Zdrowiej - forum medycyny naturalnej

Cała reszta - Szybkie pytania

Tric - 2015-05-08, 15:36
: Temat postu: Szybkie pytania
1.Czy kapsułki żelatynowe szkodzą? Dlaczego?
2.Czy da się kolagen kupić w formie "czystej", metodą "bardzo tanich suplementów"?
tomakin - 2015-05-10, 06:07
:
1. nie, o ile pominiesz choroby prionowe które teoretycznie mogą być przenoszone w każdym pokarmie tego typu
2. nie, teoretycznie można próbować suplementacji glicyny, ale nie wiadomo czy to coś da, zwykła żelatyna z tego co wiem nie działa tak jak kolagen - ale tu prawdy nie dojdziesz, nikt nigdy nie robił badań w których porównał jedno z drugim.
Tric - 2015-05-10, 12:25
:
1.To czego dostarczać żeby organizm sobie sam wytworzył kolagen?
2.A kapsułki wegetariańskie? link
tomakin - 2015-05-11, 06:05
:
Dostarczając kolagen, dostarczasz też wszystkie półprodukty, ale to też nie takie proste - musi być też odpowiedni poziom np witaminy C w organizmie i paru innych rzeczy. Ale najważniejszy jest sam kolagen i jak masz trochę kasy na zbyciu, możesz po prostu kupić jakiś 4flex czy coś takiego.

Kapsułki wege tez nie szkodzą, w ogóle żadne kapsułki nie szkodzą, inaczej nie byłyby dopuszczone do sprzedaży. To nie leki, gdzie trzeba rozważyć czy korzyści są większe od skutków ubocznych.
Tric - 2015-05-11, 11:57
:
Ok to będę kombinował z 4flex jak wrócę na siłownie, ogólnie chcę zadbać o stawy i przyczepy mięśni.
Tric - 2015-05-15, 11:40
:
Tomakin mógłbyś napisać coś o florze bakteryjnej, z czym to sie je itp. Co dostarczać by było prawidłowe zakwaszenie, a nie chwilowy efekt. Jak ją wspomóc, co dodać do diety, czy ty coś stosujesz?
tomakin - 2015-05-18, 20:47
:
o florze nie da się szybko napisać, to baaaaaaaardzo złożony problem, na pewno nie na ten temat :D
Tric - 2015-05-19, 01:01
:
Chodzi mi o artykuł, taki jak pisałeś odnośnie innych rzeczy, gdzie piszesz o tym kompleksowo :D
Tric - 2015-05-19, 12:07
:
Kazeina w twarogu, jeść czy nie jeść? (Duża szkodliwość?) Na forum co jakiś czas ktoś piszę że nie je tego, zastanawia mnie dlaczego. Pytam jako osoba uprawiająca sporty (siłownia, sztuki walki).
tomakin - 2015-05-19, 21:06
:
Nie ruszałem jeszcze flory jelitowej w oddzielnym artykule, nie licząc jednego małego ogólnego w dziale z artykułami - to zbyt skomplikowane, żeby tak o po prostu dać receptę co i jak robić.

A na kazeinie i twarogach się nie znam, ogólnie nabiał nie jest zbyt zdrowy, jedyny faktycznie zdrowy produkt odzwierzęcy to ryby i wszelkiego rodzaju morskie paskudztwa - małże czy krewetki, jeśli nie liczyć oczywiście zanieczyszczeń środowiska które się w nich mogą kumulować.
Tric - 2015-05-19, 23:34
:
A jajka? Jesteś wegetarianinem, czy weganem?
Rozumiem że to jest skomplikowane, pewnie zebranie wszystkiego b.dużo zajmie, ale takie fundamenty byłyby pomocne. A tak na szybko, 2-3 rzeczy które można pod tym kątem do diety wprowadzić?
Tric - 2015-05-21, 16:00
:
Nie wiem w jakim temacie to pisałeś, ale wspominałeś że po witaminie C trzeba zwiększyć spożycie białka, tylko po wit.C, czy przy innych również? I dlaczego, o co z tym chodzi?
Wspominałeś również, że jak już mięso to ryby, jednak koszt ryb jest gigantyczny, czy taki filet z mintaja sie nadaje? Chciałbym oprzeć białko na jajkach + filet, czasem podroby czy zwykłe mięso
tomakin - 2015-05-23, 19:18
:
Z jajkami to na dwoje babcia wróżyła, są badania w których bardzo zwiększają ryzyko niektórych chorób, są takie gdzie zmniejszają ryzyko innych

Ostatnio się zajmuję dość dokładnie zagadnieniem flory jelitowej, ale to naprawdę BARDZO skomplikowane, np trzeba mieć odpowiednio wysoki poziom kwasów żółciowych - wege tego często nie mają, jeśli poziom tauryny spadnie im poniżej pewnej wartości. Więc w ich przypadku zwiększenie stężenia żółci jest korzystne. Ale jeśli mięsożerca sobie o tyle samo zwiększy, to będzie miał z tego powodu duże problemy z przewodem pokarmowym, bo będzie miał jej po prostu za dużo. Druga rzecz, wege i mięsożercy mają z reguły zupełnie różne składy flory jelitowej - więc powinni w inny sposób o nią dbać, co jest korzystne dla jednych bakterii, szkodzi innym. Generalnie - błonnik jest OK i to można powiedzieć na pewno. Reszta to już rzeczy które zależą od szeregu czynników, tutaj powiedzenie "co jednemu pomoże, drugiego zabije" jest bardzo, ale to bardzo na miejscu.
Tric - 2015-05-24, 11:34
:
Ok, to chwilowo tylko ten błonnik ogarnę i czekam aż zgłębisz temat :mrgreen:

Powtórzę jeszcze poprzednie pytanie, bo jest dla mnie dosc ważne:
"Nie wiem w jakim temacie to pisałeś, ale wspominałeś że po witaminie C trzeba zwiększyć spożycie białka, tylko po wit.C, czy przy innych również? I dlaczego, o co z tym chodzi?
Wspominałeś również, że jak już mięso to ryby, jednak koszt ryb jest gigantyczny, czy taki filet z mintaja sie nadaje? Chciałbym oprzeć białko na jajkach + filet, czasem podroby czy zwykłe mięso" Głównie na tym mintaju chciałbym oprzeć, ale nie jestem pewien jego "jakości", sklepowy po rozmrożeniu straci 20-30% wagi jak woda zejdzie

Ps. ile tego błonnika, forma czysta chyba też jest? Gdzieś widziałem błonnik do kupienia
tomakin - 2015-05-26, 02:52
:
błonników masz miliony odmian, to tak jakbyś pytał o "węglowodany" - tego jest za dużo żeby ogarnąć jednym pojęciem, ogólnie możesz po prostu otręby kupić, to będzie wystarczająco dobre.

nie przypominam sobie żebym coś pisał o zwiększaniu białka po C, nie kojarzę teraz żadnego takiego mechanizmu ktory by to usprawiedliwiał - może sie przejęzyczyłem czy coś.

Ogólnie jest niemal niemożliwe, żebyś przy "normalnej" diecie miał za mało białka, jak badali ludzi trenujących na siłowni to NIKT nie miał niedoboru z kilkuset przebadanych osób, żaden z nich nie odniósłby żadnej korzyści z odzywek białkowych. Inna sprawa gdy są to ludzie narażeni na niedobory - np wegetarianie (czyli ja) albo osoby po 50 roku życia, wtedy owszem, ale dla młodych? Po co, ta histeria z białkiem jest nakręcana przez producentów odżywek. Ryby bardziej jako źródło kwasów nukleinowych, jodu, omega 3 i selenu, niż białka. To są przyczyny dla których ludzie spożywający duże ilości ryb mają niższe ryzyko raka i kilku innych schorzeń.

Jak już to pomyśl po prostu o jakimś gainerze, będzie i białko i kalorie. Tyle że wiadomo, to kosztuje - chociaż gdyby tak przeliczyć kcal z ryb na złotówki i sprawdzić jak to się ma do kcal z odżywek na złótówki, to kto wie - mi mutant mass wyszedł prawie identycznie swego czasu jak pizza do odgrzewania z tesco.
Tric - 2015-05-26, 14:04
:
No tak, ale moja dieta była oparta tylko na ryżu (była bo chwilowo przerwana) z tego nie dostarczę wszystkich aminokwasów a jako uczeń mam ograniczony budżet.
Spróbuje znaleźć o co z tym białkiem chodziło, ale w takim gąszczu informacji będzie ciężko ponownie wyłapać :D
tomakin - 2015-05-27, 03:45
:
jak ryż to tylko ze strączkami, razem mają komplet aminokwasów, zresztą strączki są i zdrowe i tanie.
Tric - 2015-05-27, 10:28
:
Tylko nie wiem jak je jeść, jedynie fasolkę po bretońsku potrafię zrobić :oops:
Obojętnie jakie strączki? I czy to mam razem z ryżem jeść, czy to nie ma znaczenia bo zostanie rozbite na aminokwasy co w rozrachunku wyjdzie na to samo?
I co do makaronu, niby nie zdrowy, ale przy masie dość szybo chce się po nim jeść co często jest pomocne.
tomakin - 2015-05-28, 15:46
:
razowy makaron ma dużo błonnika i nie jest niezdrowy, tzn nie rozwala tak mocno insuliny

można rozbijać, ale lepiej jeść razem
Tric - 2015-06-06, 23:19
:
Szkoda że to zdrowe jedzenie kosztuje sporo pieniędzy, za 220 trzymałem dietę 3500 kalorii "na studenta", jakbym chciał to całkiem na zdrowo zrobić to 2x tyle :cry:
Da się w domu jakoś olej wytłoczyć z siemienia lnianego np?
tomakin - 2015-06-07, 04:19
:
da się, ale nie stać Cię na wytłaczarkę :D

kiedyś układałem "dla jaj" dietę za bodajże 60 zł miesięcznie "byle cudem przeżyć". Jakoś dawało radę. Najgorzej było z białkiem. Za złotówkę czy nawet mniej można mieć kilo zboża, to jest z 3500 kcal. Kilo ziemniaków to 770 kcal za... nie wiem ile teraz, z 60 groszy? Strączki to nie taki majątek, jeśli kupuje się na wagę, makarony podobnie, marchew czy kapusta w sezonie są sporo poniżej zeta za kilogram.
Tric - 2015-06-07, 09:24
:
Tylko jak z pszenicy albo strączków dania komponować, żeby inne produkty potrzebne do przygotowania też fortunę nie wyniosły
Drugie pytanie: taki suplement b complex + K przejdzie u ludzi (oczywiście nie w tak końskich dawkach) http://podkowalinypl.shop...-kompleks-K/636 Co prawda najtańszy b complex kosztuje 4-5zł, ale to i tak wychodzi taniej, tylko pytanie czy warto? Czy witamina K (nie k2) też jest bardzo potrzebna, czy to raczej spokojnie się dostarcza w diecie? I co ma witamina B + K do wzrostu masy ciała :-) (to pewnie działa tylko dla koni, ale warto spytać hah)
tomakin - 2015-06-08, 01:50
:
nie wiem, czy zdecydowałbym się na witaminy dla konia - kiedyś co prawda prawie takie kupiłem, ale to kiedyś :D

co innego MSM, które jest prostą substancją chemiczną, jak sól czy cukier, co innego mieszanka wielu różnych witamin.

koń ma duzo większe zapotrzebowanie na K, a często jej nie dostaje, bo zamiast żreć trawę ma jakieś ziarna czy inne plewy. B6 jednak jest podstawą, bez niej nie ma przyrostu, zresztą wszystkie z grupy B mają znaczenie.
Tric - 2015-06-08, 12:56
:
A jakie jest dopuszczalne dzienne spożycie B6 przy intensywnym treningu siłowym przy diecie gdzie jest tego bardzo mało? Czyli trzeba zadbać przy budowie masy mięśniowej o witaminy z grupy B, jakieś jeszcze pomogą w znacznym stopniu? Ew. inne legalne substancje [kozieradka? odmiana żen-szenia?]
tomakin - 2015-06-09, 04:35
:
każdy niedobór pokarmowy znacznie spowolni przyrosty na siłowni, co nie znaczy, że nadmiar cokolwiek przyspieszy - po prostu jedz w miarę zdrowo i kup sobie B complex za 5 zł w aptece, jak chcesz mieć pewność że niedoboru nie będzie

z rzeczy które warto polecić to beta alanina, może nie tyle z powodu wpływu na same mięśnie (chociaż ten też jest), ale z uwagi na ogólne cechy prozdrowotne
Tric - 2015-06-09, 22:40
:
A jak jest z torbielem w mózgu. Ojciec kolegi ma, lekarze po operacji dają mu szanse 20% na przeżycie. On ciągle się waha. Masz jakąś wiedzę na ten temat? Albo jak podwyższyć prawdopodobieństwo przeżycia?
tomakin - 2015-06-09, 22:52
:
z torbielą*

zależy jaka dokładnie, gdzie jest umiejscowiona i takie tam - w badaniach na zwierzakach MSM, czy raczej bliźniacza substancja DMSO znacznie zwiększało szansę przeżycia po udarze (w tym wypadku skoczyłoby pewnie do ponad 90%), ale nie wiadomo czy nie zadziała dokładnie odwrotnie
Tric - 2015-06-10, 15:24
:
To nic nie będę mu mówił, nie chcę robić niepotrzebnej nadziei dlatego najpierw tutaj zapytałem
tomakin - 2015-06-11, 03:10
:
z tym MSM to naprawdę niegłupi pomysł, co prawda nie ma gwarancji że to zadziała, bo raz że nieco inna choroba, dwa że u zwierząt, trzy ze nieco inna substancja, ale efekt był naprawdę kolosalny - różnica w przeżywalności była dosłownie kilkukrotna.
Tric - 2015-06-26, 11:59
:
Jak jest z tym olejem z konopi, faktycznie tak pomaga czy trochę przereklamowana sprawa (Zięba ostatnio głośno o tym prawi)
tomakin - 2015-06-27, 00:54
:
Niczym prawie nie różni się od jakiegokolwiek innego oleju, może tylko tym, że zawiera GLA - ale są to tak śladowe ilości, że prawie bez znaczenia

a tu masz wyjaśnione czemu Ziębie raczej nie powinno się ufać:

http://naturalneleczenie....ukryte-terapie/
maarith - 2015-06-27, 15:16
:
Tomakin, chcę uzupełnić poziom wit B12, bo mam niewysoki i chcę kupić metylokobalaminę, do wyboru mam dawkę 1000mcg lub 5000mcg, którą powinnam wybrać, żeby w miarę sprawnie uzupełnić niedobór, ale też nie przesadzić. Dzięki.
tomakin - 2015-06-27, 19:26
:
Nie przesadzisz, tego nie da się przedawkować. Z B12 jest tak, że z każdego supla wchłania się pierwszy powiedzmy 1 mcg, a potem jakoś 1% z pozostałej dawki. Czyli biorąc 10 mcg wchłoniesz ~1,1 mcg, biorąc 100 mcg wchłoniesz 2, biorąc 1000 - wchłoniesz 11. Biorąc zastrzyk, wchłoniesz 5000 mcg. Bardziej skup się na tym, żeby dostać ją z pewnego źródła i nie kupić podróbki, niż na dawce.
krisb - 2015-07-01, 16:38
:
Witam! Czy to normalne że po "vitaminum B compositum" sikam na zielono? :-/
tomakin - 2015-07-01, 20:30
:
nienormalne by było jakbyś tak nie sikał :D
Tric - 2015-07-02, 00:01
:
Ja po tym nie sikam na zielono :D nie wiem czy tomakin troluje?
tomakin - 2015-07-02, 16:20
:
to znaczy że albo łykasz za mało, albo się nie wchłania, może niekoniecznie na zielono, ale kolor dość mocno się zmienia
Tric - 2015-07-02, 19:21
:
6 tabletek dziennie, czasem 8-10 co kilka godzin po 2-3. Jak jest z wodą utlenioną, są ksiażki o jej pozytywnych skutkach, ale czy jakieś badania wykazują skuteczność w jakiejś chorobie?
tomakin - 2015-07-03, 01:26
:
Woda utleniona jest bardzo skuteczna na raka. Niestety, nie leczy, tylko go wywołuje.

Coś masz z wchłanianiem chyba, witaminy z grupy B dość mocno barwią mocz, masz to zresztą w każdej ulotce. Chociaż może niektórzy np inaczej to metabolizują, nie wiem.
Tric - 2015-07-03, 12:52
:
Wezmę dzisiaj większą dawkę na raz, powiedzmy te 10 tabsów i poobserwuję, tylko żółty rozjaśniony mogłem zaobserwować.
To z tą utlenioną jak ludzie w książkach przeczytają, że niweluje to to i jeszcze to... to lek na wszystko przecież :v
tomakin - 2015-07-04, 02:13
:
masz setki takich teorii z du... z dziwnych miejsc wyciągniętych, woda utleniona to jedna z najgorszych trucizn, to są w zasadzie skoncentrowane wolne rodniki które masakrują cały organizm, no ale ktoś sobie w mózgu ułożył że tlen = dobrze i teraz chleją to ludzie...
jamumin1 - 2015-07-05, 15:14
:
witam , otoz mam moje wczesniej wspominane problemy byly z powodu zoladka (podrazniona sluzowka)i nie wyleczonego zeba (jak go wyrwalem to korzen zeba byl w postaci galarety ) i tu moje pytanie ,

poniewaz musze brac potas ,magnez ,b-copmlex , cynk poniewaz nie uzupelnie tych witamin z pozywienia wystarczajaco a do tego bardzo ciezko cwicze , to chcialbym sie zapytac jakie formy cynku i potasu najmniej podrazniaja zoladek (poniewaz z reszta nie ma porblemu )?
tomakin - 2015-07-05, 16:48
:
Hmm, no tu jest problem, bo polecany na forum siarczan cynku drażni żołądek dość mocno. Szczerze to nie wiem - nie jestem pewien, czy zincteral nie jest w tabletkach dojelitowych, więc przez żołądek przejdzie w ogóle go nie dotykając. Popytaj w aptece o dojelitowy cynk.

Potas w ogóle nie powinien drażnić, chlorek jest dla organizmu jak zwykła sól kuchenna, jeśli ją możesz jeść, to chlorek potasu też.
jamumin1 - 2015-07-05, 17:54
:
http://leki.urpl.gov.pl/f...Prolongatum.pdf zobacz skutki uboczne
tomakin - 2015-07-05, 19:40
:
Ale to jest forma, która dosłownie "soli" jelita od środka. Zwykły rozpuszczony w wodzie chlorek potasu ma stężenie dosłownie setki razy mniejsze, a więc też setki razy słabiej "przypala" brzuch od środka. Można to porównać do tego, jak pieką oczy gdy dostaną się do nich słone łzy (wiadomo, w ogóle) a jak - gdy sobie wsypiesz do oka pół solniczki.
tomakin - 2015-07-05, 19:49
:
może jeszcze inaczej, taka złota zasada (co może się w życiu przydać) - KAŻDY chlorek wywoła taką samą reakcję. Jeśli nie możesz jeść chlorku potasu, nie możesz jeść też chlorku sodu (soli kuchennej). Jeśli nie można jeść siarczanu magnezu, to nie można też siarczanu potasu.

Podobnie każdy jeden cyjanek będzie szkodliwy, bez względu na to z czym się połączy (z wyjątkiem egzotycznych form np kompleksów, które w ogóle nie będą jonizować). Z tego samego powodu każdy związek magnezu - chlorek, siarczan, cytrynian - będzie działał tak samo, o ile zjonizuje (tlenek nie jonizuje). Ten "dodatek" zmieni właściwości, ale to będą właściwości dodatku, nie związku - np siarczan wywoła rozwolnienie, a cyjanek magnezu zabije.
Tric - 2015-07-06, 22:20
:
Skoro gainer to cukry proste to nie ma po nich dużych skoków insuliny? Czy nie jest to szkodliwe jak zwykły cukier
tomakin - 2015-07-07, 04:06
:
to już zależy od konkretnego cukru, z reguły są tam różne o różnym czasie wchłaniania.
Tric - 2015-07-07, 12:53
:
najczęściej w składzie widzę tylko maltodekstryny i glukoze
tomakin - 2015-07-07, 16:25
:
No to jest tak szkodliwe jak malto i glukoza :D sprawdź indeks glikemiczny jednego i drugiego. Glukoza ma dość kosmiczny, ale też nie przyswoi się cała od razu z uwagi na rozmieszanie z innymi substancjami.
Tric - 2015-07-19, 01:20
:
Istnieję coś żeby poprawić funkcjonowanie mózgu; koncentracja u mnie kuleje strasznie, nie potrafię się skupić na jednej rzeczy, jak coś robię na pc to zazwyczaj gdzieś muzyka w tle, saper + czynność którą robię a jak chcę się skupić na jednej to nie potrafię. Dobrze byłoby też pamięć poprawić i pozbyć się takiej "mgły" na umyślę. Jak narazie tylko o amidzie kwasu nikotynowego poczytałem, coś jeszcze?
tomakin - 2015-07-19, 18:01
:
tysiące rzeczy, ale wszystkie działają głównie wtedy, gdy masz ich niedobór :D

tak docelowo pod "multitasking" fajnie działa beta alanina (najlepiej z histydyną), ja miałem po tym całkiem niezłe ogarnięcie.
jamumin1 - 2015-07-24, 00:56
:
lekarz mi polecil zeby zrobic badanie na wazopresyne i tam pytanie czy negatywny wynik wyklucza moczowke , poniewaz jezeli nie to lepiej bedzie za te pieniadze pojsc do endo prywatnie
tomakin - 2015-07-27, 19:01
:
ni cholery nie wiem :D
Jerzy - 2015-07-27, 22:21
:
Witam, odnośnie biotyny, która jest obecnie testowana w sm - przewlekle postępującym z dobrymi wynikami,
czy istnieje jej tania forma np. w postaci proszku o dawkach od 100 - 300 mg?
Czy preparaty biotyny dla np. koni, mogą być stosowane u ludzi - tylko one zawierają dużą dawkę biotyny?
Dziękuję, pozdrawiam wszystkich.


http://www.emaxhealth.com/1275/progress ... nds-biotyna
tomakin - 2015-07-30, 03:22
:
wkleiłeś nieklikalny link :D

to jest najsilniejsze co na szybko znalazłem

http://www.iherb.com/Natr...0-Tablets/25842

ale pewnie jest tam coś jeszcze odpowiedniego, hmm... jesteś pewien, że chcesz ryzykować aż takie dawki? Na pewno nie pomyliłeś mg z mcg przy tych badaniach, gdzie ją testują?

Pojęcia nie mam, czy ta dla koni nadaje się dla ludzi - stawiałbym, że tak, ale było już parę przypadków gdy teoretycznie "bezpieczne" suple okazywały się zabójcze.
Jasia - 2015-07-30, 19:20
:
Dziękuję za odpowiedź. Musiałem zarejestrować się ponownie, gdyż zapomniałem hasła.
Duże dawki biotyny obecnie podają już w III fazie badań, we Francji. I to z dobrymi efektami w postępującym sm. Poprawia się przede wszystkim motoryka i odbudowuje mielina. Już dwie firmy farmaceutyczne wchodzą ze sobą we współpracę odnośnie nowego - starego znanego leku.
Nie pomyliłem się, chodzi o dawki w mg.
Nie wiem, czy teraz wkleję dobrze:

http://www.firstwordpharma.com/node/129 ... z3e6nxFqaz

pozdrawiam
Jasia - 2015-07-30, 19:22
:
Niestety, link znowu się nie otwiera, może teraz

High-dose Biotin Safe and Effective in Treating Multiple ...
Jasia - 2015-07-30, 19:26
:
BERLIN - 23 czerwca 2015 - wysoka dawka biotyny promuje klinicznie istotną poprawę u pacjentów z pierwotnym lub wtórnie postępującą postacią stwardnienia rozsianego, wskazując zmniejszyła ryzyko progresji, zgodnie z wynikami badań 3 fazy prezentowanym w dniu 20 czerwca na pierwszym Kongres Europejskiej Akademii Neurologii (EAN).

Zabieg ten pokazuje również żadnych obaw dotyczących bezpieczeństwa.

Ayman Tourbah, MD, PhD, Centre Hospitalier de de l'Universite Reims, Reims, Francja i koledzy randomizowanych pacjentów z pierwotnym lub wtórnym stwardnienie rozsiane (rozszerzona skala stanu niepełnosprawności [EDSS], 4,5 do 7, z ostatnich progresji) do odbioru albo placebo (n = 51) lub biotyna 300 mg / dzień (n = 103), doustnie przez okres 12 miesięcy.

Te podstawowe cechy charakterystyczne pacjentów z pełnej populacji (pierwotnie postępującą, 41%; wtórnie postępującą, 59%) wskazuje średni wiek 51,4 lat średni czas trwania choroby 16,6 lat, a średni wynik EDSS 6,1.

Pierwotnym punktem końcowym był odsetek pacjentów z poprawą w miesiącu 9 potwierdzone na miesiąc 12. Poprawy została określona według wartości wyjściowej EDSS (4,5 do 5,5, ≥1 pkt; 6 do 7, ≥0.5 punkt) lub wyjściowy 25-metrowej odległości czasowe ( ≥20% spadek).

Według mieszkańców zamiar-to-treat, w porównaniu z placebo, znacznie większy odsetek pacjentów osiągnął ten punkt końcowy leczenia biotyna (0,0% vs 12,6%; p = 0,0051). "Co ciekawe, dwa razy więcej pacjentów spełniło pierwszorzędowy punkt końcowy z EDSS niż z 25-metrowej timed spacer," Dr Tourbah skomentował.

Były też znaczna poprawa w porównaniu do placebo w leczeniu biotyny w średnia zmiana EDSS od wartości wyjściowej do 12. miesiąca (0,13 vs -0,03; p = 0,014). Pacjenci aktywnego leczenia nie tylko nie przejść, ale również nieznacznie się poprawiły.

Chociaż nie osiągając poziomu istotności statystycznej nad placebo, stwierdzono zmniejszenie o 67% z aktywnego leczenia odsetek pacjentów z progresją EDSS potwierdzony w 2 kolejnych wizyt (13,6% vs 4,2%; p = 0,0727).

Według Clinical Global Impression (CGI) i Temat Global Impression (SGI) wyniki (1 do 7) na koniec badania, w porównaniu z placebo, nie było jeszcze znacząca poprawa w leczeniu biotyny (CGI, 4,62 vs 4,05, p <. 0001, SGI, 4,76 vs 4,27, p = 0,0094.

Naukowcy zaobserwowali podobne profile bezpieczeństwa w całej tych 2 grupach. Dr Tourbah zauważyć, że pierwsze oznaki nadczynności tarczycy z aktywnego leczenia, które pojawiły się z powodu niskiego TSH, były spowodowane zakłóceniami biotyny w immunologicznych stosowanych w tej ocenie.

Biotyna ma 2 główne działania jako koenzym, z których oba są istotne w rozwoju stwardnienia rozsianego. Po pierwsze, promuje syntezę kwasów tłuszczowych, w oligodendrocyty, przyczyniając się do syntezy i naprawy mieliny, a po drugie, promuje produkcję adenozyny w neuronach trifosfatazy, aby pomóc w wysokich potrzeb energetycznych zdemielinizowanych aksonów, unikając w ten sposób neurone degeneracji.

Finansowanie tego badania był sponsorowany przez MedDay Pharmaceuticals, Paryż, Francja.
tomakin - 2015-08-01, 00:38
:
bozeswietyiszatanowie, co ten google translate... :D

tu jest opis tego badania

http://www.sciencedirect....211034815000061

faktycznie 100-300 mg dziennie. Sporo. Co więcej, poprawa zaczynała się od 100 mg i potem się zwiększała, więc niższe dawki zadziałają słabiej.

No nie wiem, chyba jest sens ryzykowania z tym "końskim" produktem, sam brałem różne suple "dla konia". Zdarzały się w historii medycyny sytuacje, gdy taki "dziwny" suplement okazywał się trucizną (z powodu np zanieczyszczeń), ale to bardzo rzadkie przypadki.

z drugiej strony to tez nie taka tania impreza

http://www.amigo-konie.pl...jezdziecki.html

to np starczy na 20 dni po 100 mg biotyny.
Tric - 2015-08-02, 17:24
:
Coś na śmierdzące nogi? Co jakiś czas męczę sie z grzybicą, głównie jak jest pełno treningów i buty nie mają czasu dobrze wyschnąć/wywietrzyć. Z grzybicą wiem jak walczyć, ale strasznie śmierdzą stopy potem już po 1-2h...
rexxx - 2015-08-03, 11:21
:
Kup sobie mydło z nano srebrem. Zadziała.


Skoro już przy srebrze, to chciałbym żeby ktoś wypowiedział sie na temat srebra koloidalnego. Mam zamiar kupić litr i pić przez ok 2 tygodnie, a później raz na jakiś czas.
tomakin - 2015-08-03, 23:08
:
Jedyne co można zrobić to wsadzić buty do zamrażarki, wybije bakterie odpowiedzialne za smród.

Srebro... no nie wiem, mało jest badań i ciężko powiedzieć, czy na pewno nie działa - ja bym w każdym razie nie ryzykował, za duże ryzyko skutków ubocznych, za mało danych sugerujących jakąś wymierną korzyść. Takim czymś zajmowałbym się jakby wszystko inne zawiodło.
krisb - 2015-08-07, 23:40
:
Czy poziom kinazy kreatynowej może wzrosnąć od stresu albo nerwów? Jak go obniżyć?
tomakin - 2015-08-08, 02:20
:
Raczej nie wzrasta, co prawda u ludzi z ciężkimi psychozami bywa podwyższony, ale prawdopodobnie z powodu uszkodzenia ciała na skutek np głodzenia się albo nadmiernej aktywności fizycznej (w rodzaju ataku furii). Nie obniża się go, tylko szuka przyczyny dla której wzrósł.
Tric - 2015-08-09, 12:41
:
Coś co pomoże zasypiać? Po treningach nie ma problemu bo jestem padnięty, ale jak nie trenuje to czasem cała noc leżę i próbuje zasnąć, co bywa uciążliwe :evil:
rexxx - 2015-08-09, 21:50
:
Melisa :)
tomakin - 2015-08-10, 06:49
:
glicyna, jedyne co na mnie zadziałało :D
Tric - 2015-08-10, 08:10
:
Ile ml kwasu borowego rozpuścić w 1l wody, chcę wypłukać fluor, od lat pełno herbaty pije, kilka szklanek, czasem kilkanaście dziennie.
tomakin - 2015-08-11, 04:46
:
tego 3%? do szklanki strzykawką parę ml odmierz i wypij, w temacie albo o fluorze, albo o "tanich suplementach" masz to opisane
Tric - 2015-08-14, 16:22
:
tomakin suplementujesz omega 3? masz jakaś z aptek wypatrzona której stosunek cena/ilość jest najlepsza?
tomakin - 2015-08-16, 22:12
:
na allegro masz olimpowe dość tanie, można też poszukać z przecen - ktoś na forum podawał jakiejś firmy tak tanie, że aż śmieszne. Poszukać trzeba okazji przecenowych, to się zmienia z miesiąca na miesiąc.
rexxx - 2015-08-17, 13:47
:
JOD - Czy probował ktoś go dostarczać do organizmu za pośrednictwem nawilżaczy powietrza? Myślę nad tym, żeby do nawilżacza dodać 1 kroplę jodyny i ustawić go w pokoju. Czy to będzie bezpieczne?
tomakin - 2015-08-19, 21:40
:
ja bym nie ryzykował, chociażby z tego powodu, że to może mechanizm samego nawilżacza zdewastować. W ogóle jod jest dość mocno żrący i nie wiadomo, czy nie podrażni oczu / błon śluzowych.
Tric - 2015-08-30, 16:26
:
Właśnie trafiłem na coś co na sfd zwie się Megabol Dibencozide Magnum z tego co widzę to sama witamina B12, ale w fajnych dawkach, jakieś doświadczenia z tym macie? Właśnie poczytałem że B12 zwiększa apetyt co u mnie na plus będzie działać :mrgreen:
rexxx - 2015-09-01, 22:21
:
Znacie może jakieś sposoby na pozbycie się żylaków na nodze? Co trzeba uzupełniać?
tomakin - 2015-09-02, 05:15
:
niedobory miedzi podejrzewa się o to, że zwiększają ryzyko - ale czy da się to usunąć bez operacji, ciężko powiedzieć. To jedna z tych rzeczy, którym się zapobiega.
rexxx - 2015-09-02, 15:51
:
Moja znajoma ma na nogach. Przeszła zabieg usuwania laserowo, ale pomogło tak sobie. Czyli, że miedź?
tomakin - 2015-09-03, 22:28
:
Z miedzią to teoria i nikt nie wie, na ile prawdziwa, ale raczej nie powinno zaszkodzić. Innych sposobów raczej nie znam, może poza tymi ogólnie poprawiającymi stan układu krwionośnego, czyli np likwidującymi miażdżycę

http://www.miazdzyca.naturalneleczenie.com.pl/

tu jest stronka o miażdżycy, ale prosi się ona o lifting bo już trochę zdezaktualizowana :D
Tric - 2015-09-06, 21:47
:
tomakin nie wiesz może jak pobudzić hormon wzrostu tak żeby złapać pare cm.. sam jestem niski, kolega zaś ma 154cm i nie załapał się na państwowe leczenie.. sam nie przekraczam 165cm to też bym na takiej terapii skorzystał. Nie potrafię na ten temat nic znaleźć, gdzieś ktoś piszę że lecytyna pomaga, potrawy bogate w potas, nie jedzenie węglowodanów od 16 do rana, czy też suplementacja aminokwasami niezbędnymi do budowy tkanki łącznej ;arginina, lizyna, prolina. Czy też połączenie arginina i ornityna do wszystkiego drążek, ale nie potrafię zweryfikować informacji.. Pamiętam jak pisałeś o suplementacji na zwiększanie gęstości kości może takie coś + jakoś pobudzenie hormonów by poskutkowało? Mam ostatnie lata rośnięcia i chciałbym chociaż do tych 170 dobić :cry: Nie ma ma pubmed żadnych badań na ten albo podobny temat?
Tonący brzytwy się chwyta a tu taki artykuł http://kif.pl/www/porady/...ormonu-wzrostu/ :cry:
tomakin - 2015-09-08, 05:01
:
Uh, no to masz problem - są niby suple, które jakoś TROCHĘ hormon wzrostu pobudzają - na przykład betaina (ta zwykłą, nie hcl), GABA - to te dwa co tak z pamięci mogę wymienić. I najważniejsze, nie blokować przemian metabolicznych na przykład drastycznymi dietami - wynalazkami "dla kulturystów".
Tric - 2015-09-08, 13:54
:
O jakich dietach mówisz? I jak nie blokować tych przemian metabolicznych? U mnie jest to rozkład 1,5g białka [samo tak wychodzi ;/] z 1,5-2g tłuszczu i reszta węgle + trzymam w miarę zdrowo-odkąd na to forum zaglądam i po problemach z żołądkiem i trądzikiem których już nie ma.

Betaina? Takie do połowu ryb, bo innego prócz hcl ni widzę? GABA na allegro pełno więc to zamówię. Orientujesz się w dawkach, można więcej czy lepiej tyle ile na opakowaniu? Nie zawsze więcej znaczy lepiej :mrgreen:
rexxx - 2015-09-08, 14:11
:
Dwa pytania:

Co suplementować, ewentualnie co jeść, żeby poprawić funkcjonowanie serca? Moja nerwica, najczęściej skupia się na sercu. Nawet teraz jak to piszę, mam wrażenie, że za chwilę się zatrzyma. Co prawda wiem, że to jest spowodowane nerwicą i że serce mam zdrowe, ale mimo wszystko chciałbym je wzmocnić i zwyczajnie o nie zadbać.

Drugie pytanie brzmi: jak podnieść sobie testosteron w organizmie?
tomakin - 2015-09-09, 07:18
:
Tric, ogólnie - nie szaleć, nie wydziwiać, jeść w miarę zdrowo, nie eksperymentować z nie sprawdzonymi ekstremalnymi dietami - zarówno keto, jak i witarianizm mogą okazać się zabójcze dla hormonu wzrostu.

Betainę ostatnio kupiłem w sklepie dla koni, na allegro powinna być pod nazwą TMG kilka razy droższa, jak się brzydzisz z koniem z jednego chomąta jeść :D

rexxx, na serce jako takie nie ma za bardzo supli - 99% dbania o nie to dieta i tryb życia. Nie dopuszczać do skoku LDL, nie dopuszczać do skoku homocysteiny, nie mieć siedzącego trybu życia, niewiele więcej tu zrobisz.

A teścia najszybciej podniesiesz wysypiając się i odstresowując. Nie ma tu cudownego supla, chyba że masz niedoboru - np cynku, b6 czy d3.
Tric - 2015-09-09, 17:51
:
MSM i witaminę C mam dla koni, nie widzę problemu :D A jak dawkować? Czy jakieś witaminy pomagają się wchłaniać, lepiej wykorzystać to?
rexxx - 2015-09-10, 16:31
:
Olej lniany i omega 3. Czy to prawda, że olej po jakimś miesiącu szlag trafia i traci on swoje dobroczynne właściwości?
Tric - 2015-09-12, 00:39
:
Olej się utlenia, przechowywać w ciemnych miejscach i ciemnych butelkach, lepiej chyba kupić mniej a częściej.

Tomaking zamówiłem 500g betainy, jak to dawkować? GABA jeszcze nie kupiłem bo nie wiem jak to dawkować? Właśnie gdzieś doczytałem że l-arginina podnosi też poziom hormonu wzrostu? Ziarno do ziarna i może się uda ;)
tomakin - 2015-09-15, 06:36
:
Olej się nie utlenia z tego co wiem, tzn troszkę, ale w bardzo niewielkim stopniu.

MSM zacząć od niecałego grama i stopniowo zwiększać, witaminę C - nie wiem, ja w ogóle tego nie biorę, to powinno być z diety, spokojnie można 500-1000 mg w diecie dostarczyć.

A betainę - nawet ponad 10 gramów dziennie, ale rozbite na porcje po 3-4 gramy.

Nie wiem, czy arginina podnosi, ale od jakiegoś czasu ją jem żeby sprawdzić, czy jakoś zadziała, jak urosnę to napiszę :D
Tric - 2015-09-15, 11:35
:
Tomakin z rozpędu przeczytałeś, chodziło o to że brałem msm dla koni i wtaminę C, i wiem jak dawkować. To betaine juz wiem, a GABA?

Kiedyś przez chwile brałem argininę w 6-9 tabsów dziennie to wzrost libido zauważalne ;d
To jak z tym olejem, jednak się nie psuję, wydawało mi się że gdzieś na forum pisałeś że coś z nim się dzieję :shock:
tomakin - 2015-09-17, 14:12
:
Dawno, dawno temu pisałem, że się dzieje - no trochę z niego zjełczeje i będzie ohydny w smaku, ale zawartość omega 3 nie spadnie zbyt wyraźnie.

GABA testuj na sobie, każdy tu ma swoją własną "idealną" dawkę, nie wiadomo zresztą, czy to zadziała na dłuższą metę. Ogólnie - kieruj się tym, co masz na opakowaniu, albo taką dawką, jaką sprawdzali w badaniach z tym hormonem wzrostu.
Tric - 2015-09-17, 23:29
:
Nie czytałem tego badania więc nie wiem co tam jest, spróbuje dostosować pod siebie
Tric - 2015-10-11, 20:23
:
Jak się do zimy przygotować, żeby podczas wszystkich epidemii z uśmiechem na twarzy żyć.
Jaka suplementacja D3 + ?, tak żeby nie zbankrutować. W zime często opryszczki mam co jest uciążliwe strasznie ;c I czy da się przygotować do zimy jakoś "termicznie" tzn. żeby zmniejszyć podatność na zimno, jakieś zimne kąpiele czy coś? Jak zahartować się na zime?
tomakin - 2015-10-16, 16:34
:
głównie D3, bo to jej niedobór jest główną przyczyną problemów. Na opryszczki to lizyna jest bezbłędna. No i cynk, ma się rozumieć, ale to już uzupełniłeś.
Tric - 2015-10-17, 15:27
:
Do tego aktualnie cysteinę biorę, kupie D3, lizyne za miesiąc sprawdzę ;) Z tego co pamiętam to D3 w dużych dawkach?
Artur - 2015-10-18, 23:00
:
Jak się zahartować? :D

Powiem Ci, że ja od zawsze chodzę w zimie cienko ubrany. Na początku trochę się trzęsłem, ale później było już ok. Kiedy już wszyscy chodzą w kurtkach, ja nadal chodzę w bluzie i nieraz jest mi cieplej niż komukolwiek innemu. Do tego się chyba trzeba po prostu przyzwyczaić.
tomakin - 2015-10-20, 01:36
:
D3 niekoniecznie w dużych dawkach, tzn nie w takich jak dla niemowlaka (jak wmawiają nam lekarze, proponując 100 kg mężczyźnie taką samą dawkę, co 5-10 kg dziecku), ale tez nie takie duże jak gdzieniegdzie można przeczytać, 2-3 tysiące jednostek starczy.
Tric - 2015-11-24, 13:08
:
D3 kupione, teraz zamawiam lizyne i msm (zaczynam trójbój siłowy-zawsze stres o stawy). Ile tej lizyny brać? Kupić cały kilogram? Mam jeszcze pytanie, mam ostry zapieprz teraz, bardzo mało snu, częściej energetyki wpadają (szkoła, praca,2x kursy + siłka). Chodzę zmęczony, ale to mi nie przeszkadza, jednak czasem ciało mówi STOP, raz mi krew pociekła, raz zawrót lekki głowy. Czy mogę jakoś wspomóc organizm czymś, żeby na czas dużej aktywności go nie wykończyć? Biorę 2 tabsy dziennie, czasem jedna tych z biedry witamin zapobiegawczo.
tomakin - 2015-11-25, 04:32
:
Ja kupiłem kiedyś kilogram tej lizyny, bo po prostu kosztowało to tyle, co 30 gramów "w kapsułkach", ale nie masz gwarancji, że to to za co płacisz. Zresztą przy kapsułkach też nie masz.

Lizynę bierz razem z małą dawką argininy, inaczej jedno wypłucze drugie. Ile... nie wiem, ze 2-3 gramy powinny być OK.

Nic nie zastąpi snu, niestety. Wszelkie "stymulatory" tylko cofają wrażenie zmęczenia, jeszcze mocniej wykańczając ciało. Ogólne dbanie o dietę i uzupełnianie ewentualnych niedoborów trochę zabezpiecza, ale tylko trochę.
Tric - 2015-11-25, 20:57
:
To możesz mi od razu napisać jak pachnie/smakuje cysteina i lizyna? Mam cysteine, ale troche wali (kapsułki). Argininę też da się w prochu taniej kupić?
tomakin - 2015-11-26, 04:10
:
cysteina w formie n-acetyl jest kwaśna, jedzie od niej nie wiem... coś pomiędzy jajkami a nadgniłą kiszoną kapustą, bardzo charakterystyczne. I są po tym równie charakterystyczne "siarkowe" gazy, w sensie bardzo śmierdzące bąki. Z kolei ta lizyna co kupiłem jechała jak stare skarpetki, ale nie mam pojęcia czy to było to.

Argininę masz chyba najtaniej z ostrovitu.
beasley - 2016-01-07, 19:35
:
Mam pytanie odnośnie skorupek jaj. Czy naprawdę jest doskonałym źródłem wapnia ( i tanim) i czy zalewanie ich wrzątkiem czyni je nieprzyswajalnym? Bo jeśli tak to nie będę się bawił w to bo boję się salmonelli :cry:
tomakin - 2016-01-07, 23:04
:
Pierwsze słyszę, żeby wrzątek miał jakiś wpływ. Wapnia za dużo w nich nie ma, ale jest sporo innych ważnych rzeczy - bor, stront, molibden i inne niezbędne do wzrostu kości.
koziorozka - 2016-01-08, 15:16
:
beasley napisał/a:
Mam pytanie odnośnie skorupek jaj. Czy naprawdę jest doskonałym źródłem wapnia

Badania zdają się potwierdzać, że wapń ze skorupek jest lepiej przyswajany, niż ten z "tabletki"
www.arkadia-polania.pl/sk...odlo-wapnia.php
http://onlinelibrary.wile...CO;2-A/abstract
google.pl/books?id=OnZNqXI8zpoC&lpg=PA129&ots=V4jAPNKFJC&lr&hl=pl&pg=PA132#v=onepage&q&f=false

Kiedyś usiłowałam dociec, czy skorupki były surowe czy parzone-gotowane, ale nie znalazłam info.
Najczęściej je się mieli, ale spotkałam się też z metodą rozpuszczania ich - przez kilka dni - w soku z cytryny.
Przy skorupkach jest też błonka - świetny kolagen.
tomakin - 2016-01-08, 17:54
:
W jednym badaniu różnica przyswajalności wyniosła mniej niż 5%, w drugim było już lepiej, bo niemal 20%. Taka trochę gra niewarta świeczki, no ale jeszcze są te mikroskładniki dodatkowe. Pytanie jeszcze, ile wapnia zawiera taka skorupka.
koziorozka - 2016-01-09, 15:00
:
tomakin napisał/a:
Pytanie jeszcze, ile wapnia zawiera taka skorupka.

Pytasz i masz :)
Pół łyżeczki pokruszonej to 900 mg
W 100 g 90000 mg
http://nutritiondata.self...ustom/1145333/2
tomakin - 2016-01-10, 05:03
:
no nie, nie każdy ma wagę z taką dokładnością, wysuszenie zmienia wagę skorupki nawet dwukrotnie, nie zmieniając ilości wapnia, usunięcie lub nie kolagenu zmienia stosunek wagi do wapnia. Procentowo czysta, sucha skorupka wiadomo, że zawiera ~33% (nie 90% jak napisałaś), ale gdy ktoś nie może tego zważyć, ma problem.
Tric - 2016-01-11, 20:36
:
wiadomo ci coś o chorobie perthesa u dzieci? Leczenie, z czym to się je, ew. jakieś badania były (jeśli tak to jak znaleźć link)
tomakin - 2016-01-12, 08:08
:
Już ktoś mnie o to pytał jakiś czas temu, w sumie można coś przy tym kombinować naturalnie. Przyczyna to (między innymi) obcięcie dopływu krwi w tamtym regionie. Wszelkie terapie zwiększające ukrwienie powinny bardzo pomagać. Są na to zioła. Nikt oczywiście nie da gwarancji, że po ziołach nie pojawią się skutki uboczne.
Tric - 2016-03-12, 10:39
:
Co w przypadku gdy choroba przełamała granice odporności? Ostatnio przez prace chodziłem sporo odwodniony, niby się suplementowałem, jak każdy zaczął chorować to mnie omijało, do teraz. W pracy każdy chory, bez choroby pociągnąłem kilka tygodni, ale czy na uczelni, czy w pracy, każdy chory okresowo co 2-3 tygodnie, aż mnie złapało ;c Jak się tego szybko pozbyć?
tomakin - 2016-03-12, 19:49
:
Nie ma za bardzo "naturalnych" metod. Grzać się w domu, nie przejadać (trawienie zabiera energię, a organizm ma mnóstwo zapasów), dostarczać te rzeczy które łatwo strawić i mogą pomóc, na przykład jeść dużo pomarańczy.
Tric - 2016-03-13, 08:33
:
Pomarańczy? Dlaczego akurat ich? Ok, to grzeje się i przy pierwszej okazji załatwię sobie pomarańczę (chociaż przy szczypaniu gardła pomarańcza wydaje się byc złym pomysłem)
tomakin - 2016-03-15, 04:58
:
Dlatego, że łatwo się trawią, mają witaminę C, bioflawonoidy i potas, który tracisz pocąc się w czasie choroby. No i są smaczne. Nie wiem no, ja zawsze pomarańcze sobie jem jak jestem chory :D
Tric - 2016-03-27, 22:45
:
W sumie logiczne :D
Mam jeszcze pytanie. Wiem, że nie jesteś specjalistą w tym temacie, ale może mnie nakierujesz jakoś gdzie szukać.
W każdych butach jakie kupuję bardzo szybko ściera mi się wewnętrzna część obuwia od pięt, prawa pięta dużo szybciej. Ściera się do twardych elementów obuwia, cała gąbka zazwyczaj wypada dość szybko i muszę zmieniać obuwie. Zapewne coś nie tak z rotacją stóp, ponieważ zawsze jak mam problem z obuwiem to taki, od kilku lat to jest główna przyczyną kupowania nowych butów gdy jeszcze są sprawne, ale twarde elementy strasznie rysują pięty... Jakieś pomysły? Ktoś, gdzieś może mi powiedzieć na ten temat więcej?
tomakin - 2016-03-28, 14:04
:
Pobiegaj trochę na bosaka, powinno się "samo" naprawić. Na bosaka po prostu nie da się biegać nieprawidłowo.
Tric - 2016-03-29, 11:44
:
Zastosuję to

Powiesz mi jeszcze, czy jak są przeżuty (nowotwór) to da się coś wskórać metodami naturalnymi u starszej osoby, 70lat? Nie pamiętam skąd przerzut,,ale chyba na lędźwie, kilka dni temu przestał chodzić, i na oddziale neurologi po padaniach stwierdzili coś takiego. Przez całe życie problemy alkoholowe towarzyszyły. Nie mam pojęcia czy nie będzie chemii miał podawanej, ale w jego przypadku to go zniszczy, przy wzroście ~165, waga około 50kg, ledwo się rusza....
tomakin - 2016-03-30, 02:15
:
Jest niemal niemożliwością przekonanie takiej osoby, by zaczęła stosować jakąś terapię alternatywną, więc sprawa jest z góry przegrana. Jakby gość się zdecydował to jasne, można próbować, szanse zawsze są, ale nie zdecyduje się.
Tric - 2016-03-30, 20:25
:
Rak kości, zaatakowane 3 kręgi, normalna chemia nie wchodzi w grę ponieważ lekarz nie zaryzykuję, operacji też nie zaryzykuje w takim stanie, coś mówił o chemii do kręgosłupa, ale nie wiem czy się nie przesłyszałem.

Pewnie lekarze też nie będą chcieli się podjąć innych terapii niż własne, więc nie wiem czy jest sens porozumiewania się, jednak zależy mi by coś o tym wiedzieć, wiem że miał skoki cukru i podawali mu insulinę także, a teraz szukają przyczyny co to wywołało, ponieważ narządy są w dobrym stanie. Trochę mi zależy, bo to bardzo bliska osoba dla mnie, a mógłbym opisać tylko na czym by to polegało w skrócie? Czy mogę jakoś nieświadomie nawet trochę go wzmocnić, owoce, jakiś minerał w wodzie konkretny? Boje się, że te leczenie go wykończy, a teraz jest w stanie całkiem niezłym, prócz tego, że nie porusza jedną nogą prawie wcale, ale też ma tam stare blokady w kolanie i nie wiadomo czy to też nie wpływa na sprawność, bo druga noga w miarę sprawna.
Jestem świadomy, że taka terapia to kompleks środków plus dieta, gdyby tylko w Polsce nie panowało takie przekonanie, że to nic nie daję, nawet jak ma porównywalne efekty co chemie itp. to wydaje mi się, że mniej obciąża organizm .
tomakin - 2016-03-30, 23:48
:
Wszystko masz tu rozpisane

http://nowotwory.lekiznatury.net.pl/

z rakiem kości jest ten problem, że nawet jakby się go wyleczyło, zniszczenia mogą być trwałe, zwłaszcza w tym wieku, a jak kręgosłup złapie to w ogóle masakra.
Tric - 2016-04-01, 01:45
:
Domyślałem się, sam wiek i stan sporo komplikuję...najgorsze gdy nie możemy nic zrobić, bezradność. Skorzystam z kilku wskazówek ze strony
beasley - 2016-04-27, 00:12
:
Witam, mam pytanie które chodzi mi po głowie i przypomnialo mi się o tym forum wspaniałym. Pytanko odnośnie ostropestu plamistego, ta roślinka zadziałała cuda w moim przypadku, moje trawienie po tych ziarenkach nareszcie jakoś działa a próbowałem już wszystkiego enzymy, priobiotyki, ocet jabłkowy, kwas solny..
Miele sobie te ziarenka w młynku do kawy, łykam, przegryzam popijam i połykam. Wszystko ładnie pięknie ale zaniepokoiło mnie to że nie mogę ich zmielić tak na pył, zawsze są delikatne igiełki i zacząłem zastanawiać się czy one mi jelit nie podrażnią..wygooglowalem i na innym forum przestrzegają że zmielone ostre nasiona mogą uszkadzać powoli wnętrzności.. Co myślicie na ten temat?
tomakin - 2016-04-27, 02:38
:
Pierwsze słyszę.
beasley - 2016-04-27, 11:54
:
Nie przejmować się tym za bardzo?
Dyskusja tutaj
tomakin - 2016-04-28, 03:47
:
jezusmaria, gdzie Ty trafiłeś w czasie podróży przez internet :D
Tric - 2016-05-06, 12:09
:
Jak to jest że po wstaniu z łóżka jak idę przed komuter, staram się trochę poczytać na biurku, a to czego nie rozumiem wygooglać tak mi się spać chcę że mam problem z zapamiętaniem czegokolwiek, a wieczorem się całkiem przyjemnie uczy, ale jest się po chwili zmęczonypo całym dniu pracy :O
Przewietrzyłbym dom czy coś, ale z każdym otwarciem okna wpada dziesiątki much których nie da się pozbyć
tomakin - 2016-05-06, 14:04
:
Siatkę załóż na oko, to grosze kosztuje. Bez tego przecież żyć się latem nie da.

No, zgadza się, wieczorem lepiej się uczy. Pewnie dlatego, że wieczorem lepiej się uczy :D
Tric - 2016-06-14, 07:27
:
Tomakin masz jakieś badania, nie wiem czy są takie, o wpływie ołowiu na płód, tzn. podczas ciąży wapń jest wypłukiwany z kości, wraz z gromadzącym się ołowiem co z automatu przyjmuje dziecko, przynajmniej tak mi się wydaję, a muszę referat napisać o kumulacji skażeń/toksynach w łańcuchu pokarmowym i chciałbym to tam wpleść a potrzebne mi naukowe źródła :mrgreen: nie wiem czy coś wartościowego jest
tomakin - 2016-06-17, 23:58
:
no zgadza się, jest wypłukiwany i są takie badania, nawet kiedyś przeglądałem. Dlatego podaje się wapń w ciąży.

http://www.ncbi.nlm.nih.g...les/PMC2305731/

tu masz takie jedno na szybko, tam powinny być linki do kolejnych.
Tric - 2016-06-26, 13:41
:
Dzięki tom, napisane :D
A mam pytanie, sporo przebywam w terenie teraz i często jakieś kleszcze po mnie chodzą, robactwo, komary itp.
Są jakieś olejki którymi się myje żeby je odstraszać, specjalne zapachy?

Edit: jak kupować blender ręczny to o jakiej mocy żeby było komfortowo
tomakin - 2016-06-26, 17:13
:
znajoma mi polecała "sio natural", ale nie zauważyłem, żeby mniej tego paskudztwa po mnie łaziło.

blender ponoć musi mieć 700 wat albo i więcej, ale nie wiem czemu to pytanie akurat mi zadajesz :D
Tric - 2016-06-27, 17:43
:
bo liczę że możesz wiedzieć, w sumie troche racji miałem. Miałem kiedyś blender za 30 zł który miał problem z warzywami, pod koniec swej kariery nawet z bananem :D
gnk - 2016-08-21, 20:47
:
1. Czy homocysteina na poziomie 11,9 powinna niepokoić? Brałem wcześniej kwas foliowy, a trochę dawniej B12 w dużych dawkach (5mg metyl), ale leczyłem się też na helicobacter.
2. Mam płyn Lugola 8 miesięcy po terminie ważności, można pić bez obaw o zdrowie lub utratę właściwości?
tomakin - 2016-08-21, 22:54
:
1. tak, powinna - nie jest to śmiertelnie groźny poziom, ale wskazuje że coś jest nie tak i zwiększa ryzyko chorób, do zbicia homocysteiny potrzeba też b6 i betainy - może akurat tego brakowało, a nie b12 i kwasu foliowego
2. nawet 20 lat po terminie powinien być dobry
trytytka - 2016-08-24, 16:07
:
Czy mam się czego obawiać jeśli korzystam z tubki pasty do zębów wykonanej z aluminium (ALU 41)? Pasta (żel) jest bez fluoru dlatego mi się spodobała, ale nie wiem czy teraz z kolei nie podtruwam się innym paskudztwem.
tomakin - 2016-08-24, 16:54
:
Aluminium to bardzo popularny metal, obecny w dosłownie wszystkim, dla przykładu glina (czyli cegły, doniczki, gliniane garnki a nawet zwykła ziemia z ogródka) zawiera nawet kilkadziesiąt procent tlenku aluminium.

Pasta do zębów powinna być z fluorem, to trucizna gdy się to pije, ale mycie tym zębów jest jak najbardziej OK.
Tric - 2016-09-03, 13:03
:
Na szyi zauważyłem coś dziwnego, przy normalnym kolorze skóry zrobiła mi się biała plamka.
Wygląda to tak jakby w środku był pieprzyk, na około całe białe, delikatnie czerwone w niektórych miejscach i tworzy to koło o średnicy +/- 0,5cm, potem jest normalny opalony kolor skóry, bardzo zauważalne znamię.
tomakin - 2016-09-03, 15:05
:
ale chwalisz się czy żalisz? :D
Tric - 2016-09-03, 15:56
:
Raczej pytam czy jest jakiś powód do zmartwień, na dermatologa średnio mam czas i jeśli to jakaś norma to odłożyłbym to na kiedy idziej
tomakin - 2016-09-03, 19:04
:
Jednak powinieneś pytać o takie rzeczy dermatologa, ewentualnie na forum dermatologicznym, a nie tu, gdzie zajmujemy się głównie suplami :D
Tric - 2016-10-10, 00:33
:
Miałem nadzieję że wiesz, z tego co się zorientowałem to znamię Suttona.
Ale mam inne pytanie, dostałem kiedyś przy msm ostropest mikronizowany, gdzieś kiedyś pisałeś że stosujesz w gigantycznych dawkach. Nie widzę jednak na forum żadnego artykułu o ostropeście, ale przeoczyłem. Nie wiem dokładnie co to, do czego, co i jak, mam nadzieję że popełniłeś o tym tym jakiś artykuł
tomakin - 2016-10-10, 02:12
:
nie polecam nikomu już ostropestu, odkąd ktoś miał po nim dziwne powikłania.
Tric - 2016-10-10, 19:37
:
mógłbyś szerzej opisać, bo stare posty świadczą że sporej grupie osób pomagał, sam też już nie bierzesz?
tomakin - 2016-10-11, 03:23
:
Po prostu jak będziesz miał pecha, to będzie Ci się potem odbijać żółcią - cholera wie czemu, nigdzie w necie nie ma tego opisanego, ani na stronkach zielarskich, ani na forach ludzi co stosowali, ale dwie osoby po tym tu miały więc zakładam, że to nie przypadek.
Tric - 2016-10-11, 18:01
:
Dziwne, a druga strona medalu? Osoby które nie miały powikłań?
Te powikłania są stałe? Czy po odstawieniu znika?
tomakin - 2016-10-11, 20:28
:
Z tego co wiem, przez kilka miesięcy gościowi nie przeszło, potem przestał pisać. Jasne że ludziom pomagało na chorą wątrobę, czasem życie ratowało nawet, ale czy masz chorą wątrobę, że chcesz to brać?
Tric - 2016-10-12, 21:05
:
Nie, kieruje mną ciekawość, wiedzy nigdy za wiele. Z tego co czytam sporo osób brało przy zdrowej wątrobie, sam chyba też nie miałeś żadnych schorzeń jak brałeś, a nawet w gigantycznych dawkach
tomakin - 2016-10-13, 07:11
:
Podejrzewałem rozwaloną wątrobę, nic mi to nie dało, na szczęście nie miałem skutków ubocznych.
Anka155 - 2016-10-25, 13:45
: Temat postu: Bezsenność
Hej,

Nie będę zakładać nowego tematu bo chyba nie ma sensu. Znam osobę cierpiącą na bezsenność. Ma tak od około roku. Ma też skurcze palców u stóp i rąk ale to z kolei może być spowodowane zespołem cieśni nadgarstka. Czytałam oczywiście Twoją witrynę, Tomakinie, na temat bezsenności i dział o tryptofanie. Myślę, że mogłaby tego spróbować. Tylko nie wiem w jakiej dawce i przez jaki okres czasu powinna brać? Nie znalazłam o tym informacji. I czy oprócz tego włączyć witaminę D3? Czy ogólnie trzeba coś brać razem z tym...

http://sklepswanson.pl/l-tryptofan500mg-60kaps/ - tutaj zalecają 1 tabl. dziennie...

Pozdrawiam Cię serdecznie...
tomakin - 2016-10-25, 15:01
:
Każdy inaczej reaguje, na mnie zadziałało już 500 mg, na forum masz osobę, która dopiero po 2000 mg poczuła dużą różnicę.

Przy D3 bierze się dużo magnezu, inaczej szybko pojawi się niedobór i będą jeszcze większe problemy z bezsennością.

na pewno nie ma skurczy palców u nóg z powodu cieśni nadgarstka, jeśli już ma to coś wspólnego z witaminami i minerałami, to właśnie z magnezem.
Anka155 - 2016-10-25, 15:06
:
To ile tego magnezu przy dawce 2000 uj D3 dziennie?

Nie no skurcze u nóg to co innego niż u rąk.
Anka155 - 2016-10-25, 15:21
:
No i czy tryptofan, D3 i Mg wystarczą? Czy dorzucić coś jeszcze? Może N-acetylo cysteine? To będzie takie mieszanka na bezsenność i odporność...
tomakin - 2016-10-25, 18:46
:
Najlepiej sprawdzać co działa po kolei. Każdy inaczej reaguje, a jak się weźmie wszystko naraz nie będzie wiadomo, co pomaga co szkodzi. Glicyna jest bardzo dobra na bezsenność, u mnie bardzo fajnie działała.
Anka155 - 2016-10-25, 22:02
:
No glicyna jest dużo tańsza od tryptofanu. Ale tutaj cena nie gra roli. Ważne by pomogło. To co najpierw spróbować i w jakiej dawce?
tomakin - 2016-10-26, 18:13
:
Glicynę chyba, 3 gramy przed snem. Jest niby tańsza, ale trzeba brać jej więcej. No i magnez, on tu jest mocno podejrzany z uwagi na te skurcze - od glicyny na pewno nie przejdą. Tak z 300 mg jonów dziennie, rozbite na 2 porcje.
Anka155 - 2016-10-26, 20:11
:
2 x 150 mg jonów dziennie magnezu tak?
Oprócz tego tryptofan 1 x 500 mg i D3 2000 uj. Będzie ok?
tomakin - 2016-10-27, 11:35
:
na pewno nie będzie za dużo, czy pomoże - zobaczymy, każdy reaguje inaczej.
trytytka - 2016-11-01, 12:40
:
Czy w trakcie suplementacji borem unikać pożywienia, w którym jest fluor? W jakich produktach jest go najwięcej? Moim głównym źródłem zdaje się być zielona herbata, ale nie wiem czy z niej rezygnować w tym czasie.
tomakin - 2016-11-02, 01:35
:
Cholera wie, czy ma to znaczenie. Fluor na pewno będzie wydalany do krwi i warto brać wapń, który ułatwi wiązanie go i wydalanie, ale czy ten z pożywienia jakoś wpłynie, czy nie zwiększy się jego wchłanianie albo coś - ciężko powiedzieć.
trytytka - 2016-12-03, 13:15
:
Chciałem skonsultować kilka aspektów mojej diety :-)

Śniadanie: szejki owocowo-warzywne z blendera tak jak polecano. Zazwyczaj w skład wchodzą jarmuż, papryki w trzech kolorach, banany, nieobrany plasterek cytryny, trochę migdałów lub orzechów włoskich, płatki zbożowe (zazwyczaj owsiane). Wszystko to zalewam mlekiem migdałowym z kartonu i tu nasuwa się pierwsze pytanie - To mleko jest pasteryzowane (UHT). Zostać przy nim czy zmienić na wodę? Wiem, że można samemu zrobić takie mleko z orzechów, ale to dodatkowy kłopot.

Obiad: Najbardziej "polski" posiłek w ciągu dnia. Wszelakie zupy (także na wywarach mięsnych) i drugie dania typu naleśniki, kotlety z kurczaka, roladki z ziemniakami i kapustą, penne z passatą pomidorową, czasem też te szejki ale już np. z dynią, bananami i cynamonem. Chciałbym zamienić jakoś mięso w drugim daniu, ale tak żeby nie zabrakło mi białka. Jakie warzywa lub konkretne dania polecasz żeby mieć komplet aminokwasów? Rzeczy typu ryż brązowy, cieciorka, soczewica? Soja raczej odpada?

Kolacja: pomidor krojony w plasterki razem z cebulką, solą himalajską i pieprzem, do tego ogórek kiszony. Rzadko zdarza mi się kupić też dobry chleb razowy żytni pełnoziarnisty na zakwasie, ale jest dosyć drogi. Czy taki zestaw na cały dzień wydaje się ok? Co można zmienić lub dodać? Staram się powoli rezygnować z mięsa, ale nie chcę też narobić sobie jakichś niedoborów.
tomakin - 2016-12-04, 04:38
:
Wiesz, ja na dietach nie znam się za dobrze. Jem czipsy i paluszki, popijam cocacolą... nie odżywiam się zbyt rozsądnie :D

Nie wiem - nikt nie wie - jak to powinno być z tym mlekiem. Każdy ma swoje teorie, ale nikt tego nie poprze żadnym dowodem w postaci przeprowadzonych badań.

Dobre źródło białka to mieszanka strączkowych ze zbożami - ryżem czy kaszą. Bardzo ciężko dorobić się niedoboru białka, nie sądzę, żeby to w ogóle było możliwe, ale jeśli się tego obawiasz, w ten właśnie sposób łącz posiłki, jedne i drugie mają niedobory niektórych aminokwasów, ale nawzajem się ładnie uzupełniają.

Wegetarianie nawet, jeśli nie uzupełniają żadnych niedoborów, żyją dłużej od wszystkożerców i cieszą się lepszym zdrowiem. Oczywiście gdy się je uzupełni, efekt będzie jeszcze lepszy. Absolutnie niezbędne jest branie B12, dość ważny też jest jod, którego nawet ludzie jedzący regularnie ryby mają zbyt mało w diecie i też powinni uzupełniać. Postaraj się o jakieś źródło kwasów epa i dha.

http://wegetarianizm.vegie.pl/

Tu masz wypisane wszystkie teoretycznie możliwe niedobory na diecie wege, jakie znam. Jest tego sporo, ale znakomita większość to niedobory, które mają również ludzie odżywiający się tradycyjnie.

A w ogóle wbij swoją dietę w jakąś aplikację typu cronometr, ważąc dokładnie każdy posiłek. Rób tak przez tydzień czy dwa, możliwe że sama się zdziwisz co i w jakich ilościach naprawdę jesz. Ludzie opowiadający o swojej diecie często sami siebie nieświadomie oszukują, mi na przykład wydawało się, że jem bardzo dużo, po dokładnym podliczeniu wyszło coś z 1900 kcal - i dziwiłem się, że utyć nie mogę.
Carlos - 2017-01-02, 15:53
:
Kurcze szkoda, że nie da się Wam postawić piwa! :)
Dzięki @tomakin bo wiele rzeczy tutaj napisałeś było nowych dla mnie i mi się przyda!
beasley - 2017-01-25, 12:41
:
Witam, nie chce zaśmiecać :->
Jak to jest z datą ważności supli? W zeszłym roku kupiłem cytrynian cynku w tabletkach, ma ważność do 1 lutego. Mogę śmiało go łykać cały luty albo dalej?
tomakin - 2017-01-26, 05:11
:
Piwa nie da się postawić, ale masz link pod moim profilem, gdzie możesz się odwdzięczyć.

Akurat cytrynian cynku to sól, sole mają w zasadzie nieskończony termin ważności. Nie wiadomo, jak osłonka kapsułki czy inne składniki, ale sam cytrynian powinien przetrwać wieki.
Tric - 2017-01-26, 17:51
:
Zanim zacznę pytać to napiszę, że w końcu (chyba) wyleczyłem kontuzję kolana o której pisałem już dawno temu. Lekarz nie potrafił mi zdefiniować co to jest, jednak po konsultacjach z fizjoterapeutą stwierdził że może to być Chondromalacja 2-3 stopnia, jak poszedłem do innego ortopedy i mu zaproponowałem że to może to, ponieważ fizjoterapeuta podejrzewa to chciał mi wysuszać stawy sterydami, podziękowałem. Poprzednio też chciano sterydami faszerować mi kolano bez znalezienia przyczyny, ale odmówiłem, tak samo teraz.

Tak od niechcenia kupiłem boraks, dawno temu o nim czytałem, stwierdziłem że to grosze. Przed kupnem ćwiczyłem przysiady i po powrocie dość małe ciężary sprawiały mi ból, sztywność itp. Pamiętałem że msm trochę pomógł kiedyś i miałem wziąć najpierw boraks, potem w trakcie msm i ew. inne rzeczy. Wlałem całą łyżkę do butelki 1,5l wody i piłem w ciągu dnia, codziennie 1,5l + boraks, tak po kilku dniach coś się zmieniło, nie czułem sztywności itp. wywaliłem 2-3 butelki boraksu i można powiedzieć że jest niebo lepiej. Nie wiem czy placebo, czy nie, ale pomogło. W końcu czuję sie fizycznie zdrowszym człowiekiem (prócz 2 problemów - zawsze cos :lol: ). Bałem się że jak mnie grypa złapię to jednak nic nie da i będzie dalej dokuczać, właśnie choruje, końcówka już i bólu stawów nie czuję :shock:

Jestem świadom, że mogłem tylko zaleczyć to, tak żeby granica bólu nie występowała, potem muszę odświeżyć wiedzę o suplementacji na stawy, aby trochę im pomóc


Teraz szereg pytań:
Chciałbym dostarczać połowę dziennych kalorii z owoców, za warzywami nie przepadam. Byłoby tego 1300-1800, w zależności czy bym trenował, czy nie. Jednak ciągle słyszę głosy że to niezdrowe w takiej ilości owoce jeść itp. Co o tym myślisz?

Myślę nad przebadaniem się konkretnie, jako że zarobiłem trochę to w końcu mogę w jakimś stopniu sobie na to pozwolić. Tylko co zbadać? Na pewno chciałbym tarczycę i testosteron, estrogen, co kontrolnie można zbadać? ferrytyna? Czy jakbym wrzucił wyniki na forum, to potrafiłbyś WSTĘPNIE ocenić, czy jest ok, czy lepiej dalej się kierować do lekarzy.
tomakin - 2017-01-26, 23:20
:
W przypadku bólu kolana zawsze warto wykonywać ćwiczenia wspomagające - odwodzące udo, przywodzące - tu przykład jednego z takich ćwiczeń

http://www.exrx.net/Weigh...pAbduction.html

Warto też biodra rozciągać, wygooglaj rozciągania w kierunku ITBS

Tak, taka ilość owoców jest dość zabójcza dla zębów, niezbyt zdrowa dla trzustki i wątroby.

Tu masz te podstawowe badania, które mają związek z tym, o czym jest to forum - z wpływem odżywiania na zdrowie

http://nerwica.vegie.pl/terapia.html

Na hormonach się nie znam i nie bardzo chcę tu coś doradzać, bo mogę przypadkiem coś popsuć, ale inne badania - jasne, zerknę.
maszkaron - 2017-02-10, 15:58
:
Mam migreny, często potworne, ale nie to jest istotne. Kiedy biorę etopirynę: aspiryna, kofeina, etenzamid- 2 tabletki, to ból przechodzi zazwyczaj w pól godziny. Potem mam efekt "orgazmu mózgu". Coś jakby zalanie neuroprzekaźnikami. Mam wtedy dosłownie wrażenie, że mogę wszystko, jak w filmie "Limitless". Kiedyś jak na migreny brałem ibupron czy coś takiego, to raz, że nie pomagał, a dwa nawet jak migrena zeszła, to nie było takiego efektu hurra-optymistycznego. Może czas zacząć suplementować ten lek? Po kawie nie mam takiego efektu, chociaż kawy w ogóle nie piję, więc nie powinienem być odporny na działanie kofeiny. Tylko pytanie czy to nie zniszczy wątroby albo nie sprawi wrzodów. Czytałem, że aspirynę biorą nawet jako suplement zapobiegawczo przeciwko chorobom serca, ale pewnie to sponsorowane przez Big Pharmę.
tomakin - 2017-02-10, 19:27
:
Aspiryna ma bardzo fajne działanie zapobiegające chorobom serca, ale jak wszystkie leki - działa to w obie strony. Zmniejsza ryzyko zapchania tętnic, bo rozszerza naczynia krwionośne, ale z tego samego powodu zwiększa ryzyko wylewu krwi do mózgu. Ratuje przed jedną chorobą, wywołuje drugą. Ogólnie ma raczej więcej plusów niż minusów, więc możesz spróbować małych dawek aspiryny dojelitowej. Mam nawet we domu takie coś, encopirin bodajże się nazywa, raz wziąłem i odstawiłem do szafy. To pod nazwą aspiryna będzie droższe, bo nazwa została opatentowana - ale pod inną nazwą kupisz dokładnie tę samą substancję.

Dlaczego tak się dzieje przy migrenach i skąd ten efekt - nie wiem, może to ten trzeci składnik, o którym nie wiem, a może efekt aspiryny.

ps. to widziałeś?

http://migrena.lekiznatury.net.pl/
maszkaron - 2017-02-12, 17:53
:
Stronkę widziałem, ale ja mam migreny od jedzenia, zmian pogody(najgorsze migreny na jesieni) i niskiego ciśnienia atmosferycznego, chociaż jak było rekordowo wysokie, to miałem najsilniejszą migrenę od lat i chyba od sztywnienia mięśni gałek ocznych... Ostatnio jak zjadłem 3 figi, to godzinę później bolała mnie głowa. Ponoć tyramina tak działa. Ataki mam też po serach z niebieską pleśnią, ale jem je sporadycznie. To samo z winem.

Wody piję dużo ze 3 litry dziennie, bo mam kamicę nerkową. Magnez mam w ciemnym pieczywie, płatkach owsianych i muszywiance. Raz na jakiś czas biorę dodatkowo suplement. Wysypiam się. Jedyny suplement jaki regularnie zażywam to omegi olimpu 4 kapsułki dziennie. Teraz może wrzucę B complex best multiple ze 3 miesiące. http://allegro.pl/doctor-...6673586722.html
tomakin - 2017-02-12, 19:33
:
Jest tam jeszcze parę rzeczy, które możesz mieć wywalone, na przykład kwasy tłuszczowe, ale możliwe, że po prostu masz nadwrażliwość na parę rzeczy i "tak ma być".
trytytka - 2017-04-03, 19:05
:
Czy kwas mlekowy, który powstaje z rozpadu mleczanu magnezu może powodować zmęczenie? Od kilku dni czuję się bardziej zmęczony niż zwykle. Jeszcze w piątek przejechałem 40 km na rowerze i miałem werwę. Potem sobie popuściłem z jedzeniem i wciąłem puszkę lodów. Biorę od niedawna coś takiego:

http://www.sklep.bio-med....ment-diety.html

Jest tam jeszcze leucyna, czy to ok?

Oprócz tego ostatnio dozuję sobie spray do nosa z ksylitolem, żeby sprawdzić jak mi się po nim oddycha i w sumie dużej różnicy (oprócz zmęczenia) nie widzę:

http://www.ksylitol.eu/xl...olem-22-ml.html

Tu badanie, którym się kierowałem oraz anegdotą, jak to ktoś miał mieć operację nosa w związku z jego ciągłym zatkaniem, ale zastosował ksylitol i już było ok: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21994147

Przy okazji mógłbyś coś polecić, co można jeść zamiast owoców po kolacji? Od momentu jej zjedzenia mija trochę czasu zanim się położę i zdążę jeszcze zgłodnieć, ale w domu mam serwowane głównie owoce.

Co sądzisz nt. roli kwasu jabłkowego w redukcji zmęczenia?

//EDIT - Tu macie tę historię a propos ksylitolu: https://www.reddit.com/r/...mage_caused_by/
maszkaron - 2017-04-03, 20:49
:
Przeterminowana diosmina, dokładnie o rok. Brać, czy nie brać? Mam całe opakowanie diosminexu 1000mg, szkoda byłoby to zmarnować. Przez intensywne ćwiczenia pękają mi naczynka w okolicy kostki i na żebrach. Do tego mam lekką skazę krwotoczną, takie czerwone kropeczki z krwią.

Co do postu wyżej, to w sobotę bylem pierwszy raz na mocnym treningu rowerowym. Aż się zdziwiłem ile mam pary w nogach. Jechałem przez 20km ponad 40km/h góralem, nawet wyprzedziłem kolarza na szosówce. Jego mina bezcenna ;D. Pierwszy raz miałem taką parę w nogach, a przecież to dopiero początek sezonu... Widać lepsza dieta i niższa waga robią swoje. Gorzej, że w drodze powrotnej po półgodzinnej przerwie, całkiem opadłem z sił. Chyba spaliłem cały glikogen. Następnego dnia nie miałem żadnych zakwasów, znów poszedłem na rower(50km), ale bardziej rekreacyjnie, unikałem asfaltu.

Trytytka ty chcesz podjadać po kolacji? Jak się robi porządną przerwę od jedzenia - 16h - to podbijasz sobie hormon wzrostu. Insulina jest antagonistą hw. Ja np. od 19(czasem od 17) do 11 albo 12 nic nie jem.
tomakin - 2017-04-03, 23:09
:
Ksylitol "głodzi" bakterie, przy odrobinie szczęścia może wytłuc coś patologicznego w nosie. Kwestia tego, czy ma się problem akurat z bakteriami i czy te bakterie są z gatunku który da się zagłodzić ksylitolem, trochę loteria.

Nie słyszałem, żeby mleczany rozkładały się do kwasu mlekowego / miały na niego wpływ, zazwyczaj zmęczenie bierze się z nadprodukcji kwasu d-mlekowego przez bakterie, a magnez zmniejsza poziom kwasu mlekowego w organizmie

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17063625

Ale ogólnie stawiałbym na to, że bardziej zmęczyłeś się jadąc przez 40 km rowerem, niż łykając tabletkę :D

Kwas jabłkowy omawiałem na stronce o zmęczeniu jak się nie mylę, nikt nigdy tego nie badał u ludzi. Nawet mam tego trochę w szafie, ale jest tak cholernie kwaśne że sobie odpuściłem.

maszkaron, naprawdę ciężko powiedzieć - niektóre rzeczy są ważne "w nieskończoność", inne jak doksycyklina, zamieniają się w groźne trucizny.
trytytka - 2017-04-06, 19:40
:
Hej, biorę od trzech dni kwas jabłkowy w dawce 1200 mg po śniadaniu, ale na razie zero efektów. Można to brać na czczo? W zamówieniu przyszedł mi jeszcze fosfatydyl seryny 100 mg - 30 kapsułek. Chciałem przetestować dawki 100 i 200 mg. Brać go rano, pod wieczór czy przed snem? Czy można go brać razem z posiłkami? Z góry dzięki za info.
tomakin - 2017-04-06, 22:37
:
Nie mam zielonego pojęcia, jak brać i jak dawkować kwas jabłkowy - nikt tego nie wie, bo nikt nigdy tego na ludziach nie testował. Z fosfatydylem to chyba bez znaczenia, jak się bierze.
trytytka - 2017-04-06, 23:18
:
Z fosfatydylem chodziło mi głównie o to, że on zmniejsza poziom kortyzolu, a jego produkcja (kortyzolu) jest największa rano i maleje w ciągu dnia. No nic, spróbuję rano 100 mg i wieczorem 100 mg razem z posiłkami i omegami, które wtedy biorę. Jakiego producenta brałeś jeśli można zapytać? Ja mam Swansona z jakąś patentowaną wersją Sharp-PS, która podobno zwiększa jego trwałość. Widziałem jeszcze innych marek z wersją Smart-PS i takim opisem (pewnie trochę podkolorowanym):

Cytat:
PS is highly unstable and therefore prone to degradation. To overcome the issue of PS stability, enter Smart PS™ — an exclusive fluid dispersion PS material, provided as finished dosage softgels, which has enviable stability. Shelf-life studies on Smart PS™ found that even after 24 months, the material showed absolutely no degradation. Our Smart PS™ Softgel Capsules are soy-derived.

Smart PS™ enhanced-stability phosphatidylserine softgels overcome the problem of phosphatidylserine degradation for maximum brain benefits. Smart PS finished dosage softgels feature an exclusive fluid dispersion phosphatidylserine material that has significantly enhanced stability for maximum brain benefits.

tomakin - 2017-04-07, 02:34
:
A nie pamiętam, pewnie ten co brałem już nie jest dostępny w sprzedaży, to lata temu było. Po kilku dniach miałem niezłą jasność umysłu, ale dość szybko później przyszła bardzo silna bezsenność i to odstawiłem.
trytytka - 2017-04-07, 12:34
:
A może pamiętasz w jakich dawkach i/lub o jakiej porze brałeś?
tomakin - 2017-04-07, 23:42
:
ni cholery
maszkaron - 2017-04-09, 20:05
:
Diohexa

In bench assays using living nerve cells to monitor new neuronal connections, Harding, Wright and their colleagues found Dihexa to be seven orders of magnitude more powerful than BDNF, which has yet to be effectively developed for therapeutic use. In other words, it would take 10million times as much BDNF to get as much new synapse formation as Dihexa. :shock: :shock: :shock:

https://news.wsu.edu/2012/10/11/prospective-alzheimer%C2%92s-drug-builds-new-brain-cell-connections/
https://www.ncbi.nlm.nih....3412/figure/F6/
http://jpet.aspetjournals.org/content/351/2/390



http://nootropy.pl/2016/0...a-neurogennego/

"Ogólny okres połowicznego rozpadu środka aktualnie wytycza się na około 1 tydzień: dłużej niż jakikolwiek inny związek neurogenny. Chociaż głównym obserwowanym skutkiem działania Dihexa jest synaptogeneza, to w modelach upośledzeń środek ten reaktywował również produkcję hydrolazy tyrozynowej (enzymu niezbędnego do produkcji katecholamin, takich jak dopamina i noradrenalina) w istocie czarnej (jedno z największych skupień neuronów dopaminergicznych w mózgu)."

"Jak to sugeruje potencjał pro-nowotworowy ścieżki HGF/c-MET, rozciąga się ona znacznie dalej poza samą neurogenezę: receptory c-MET ulegają ekspresji na komórkach endotelialnych wielu podstawowych narządów, włączając wątrobę, nerki, mięśnie szkieletowe, szpik kostny, trzustkę i prostatę. Dihexa mogłoby potencjalnie zostać użyte w przyspieszaniu gojenia ran, wspomaganiu poprawy krążenia i może nawet do wspomagania rozwoju anabolicznego i zapobiegania atrofii mięśniowej z powodu wyniszczającej choroby. Mogłoby również wspomagać powrót do zdrowia po neuropatii cukrzycowej i dysfunkcji krążeniowej, marskości/ skaryfikacji wątroby, innych rodzajach uszkodzenia narządu, niedokrwistości, a może nawet zaburzeniach metabolicznych i mitochondrialnych."

Słyszałeś o tym? Zaryzykowałbyś, jeśli byłby to czynnik kancerogenny? Wspomaga dimeryzację, co może być czynnikiem rozwoju uśpionych nowotworów... Mózg by Ci się tak rozwinął, że wynalazłbyś sposób na zahamowanie przyrostu tkanki nowotworowej ;D
tomakin - 2017-04-09, 22:21
:
Przyrost nowych neuronów nie zawsze jest dobry. Jakby był, przyrastałyby naturalnie. Siłą rzeczy, ucząc się nowych umiejętności, zapominasz stare. Regeneracja po udarze - OK, ale w ciemno bym nie brał.
maszkaron - 2017-07-14, 16:33
:
Czy olej lniany pozostawiony przez parę godzin poza lodówką(rozmrażanie) nadaje się do wyrzucenia?
tomakin - 2017-07-15, 05:41
:
z tego co mi ziom opowiadał, otworzyli kiedyś na jakiś uniwersytecie butelkę oleju lnianego, zamknęli, odstawili do szafki (nie do lodówki, do zwykłej szafki) na rok, wyjęli, sprawdzili skład - nie zmienił się praktycznie w ogóle.
Frutarianin - 2017-08-09, 14:33
:
Tomakin, kiedyś pisałeś, że w dobrej cenie zamówiłeś parę kilo nasion konopi ze slepu dla ptaków. Nie ma w tym żadnych zagrożeń, np. wyższe dopuszczalne normy pestycydów?
tomakin - 2017-08-12, 07:30
:
Nie mam pojęcia - raczej nikt nie sprzeda trucizny ptakom, bo niektóre rasowe gołębie są więcej warte, niż pacjent w NFZ. I kiedy to było... miały jedną wadę, łupy - zjadanie tego to był jakiś koszmar. Łuskane są o niebo wygodniejsze.
Frutarianin - 2017-08-20, 12:35
:
http://nerwica.vegie.pl/fobia_spoleczna.html

"Ważny jest ton głosu. Sam miałem z tym bardzo duży problem - nauczyłem się mówić w mocno pretensjonalny, nieprzyjemny sposób. Sami siebie nie słyszymy. Dopiero ktoś zwrócił mi na to uwagę i wytłumaczył, co zrobić, jak akcentować wyrazy. Można spróbować nagrać się na jakieś urządzenie, mikrofon do komputera kosztuje tylko kilka zł. W moim wypadku po zmianie tonu głosu ludzie zaczęli pytać co się stało, że się taki miły i uprzejmy zrobiłem. "

Mam teraz właśnie taki problem. Przez mój ton głosu niewinne w zamierzeniu słowa są często odbierane jako atak. Dasz jakieś wskazówki z doświadczenia tomakin odnośnie pracy nad tym, poza metodą prób i błędów?
tomakin - 2017-08-21, 02:37
:
Mi po prostu kumpela na skype mówiła co mam robić, jak czytałem na głos książkę :D
Dorota De - 2017-08-26, 12:49
: Temat postu: Tryptofan
Hej,
dość dużo w necie jest informacji o tym, czym jest tryptofan, co powoduje jego brak i jak go uzupełnić. Natomiast nie mogę znaleźć informacji co robić, kiedy jest go w organizmie za dużo.
Wiesz może?
tomakin - 2017-08-28, 00:07
:
Spożywać białko, które go nie zawiera w składzie - najtańsza jest żelatyna, ewentualnie BCAA - odżywka dla sportowców. Stopniowo zacznie spadać poziom tryptofanu, żelatyna obniży ogólny poziom w organizmie, a BCAA dość mocno obniżą transport do mózgu.
Dorota De - 2017-08-28, 09:03
:
Wielkie dzięki
tomakin - 2017-08-29, 02:41
:
Tylko uważaj, żeby nie zbić za mocno, zwłaszcza gdy sama sobie zdiagnozowałaś albo jakimś dziwnym testem typu "badanie włosa" czy inną bzdurą - były przypadki, że ludzie po żelatynie w szpitalu lądowali z powodu zbytniego zbicia poziomu tryptofanu, ale to wymaga odżywiania się niemal tylko nią przez długi czas.
Frutarianin - 2017-08-31, 19:01
:
Kiszona kapusta - niby kiszonki bardzo fajne, ale 1,5 łyżki soli na 1 kg kapusty - czy to nie za dużo sodu żeby jeść toto regularnie?
tomakin - 2017-09-01, 04:53
:
Policz ile jesz sodu dziennie, będziesz wiedział. Skąd mam wiedzieć, ile jesz dziennie kapusty :D
Frutarianin - 2017-09-12, 06:34
:
Proszę o porady odnośnie brania B12 po pięćdziesiątce - jaką wybrać i jak brać, bo podobno wchłania się jakaś ilość i potem tylko 1% z reszty? Trzeba każdego dnia, czy można raz w tygodniu większą dawkę? Uprzedzając nawoływania żebym użył wyszukiwarki internetowej, pytam tu, bo ufam tomakinowi bardziej niż komuś kogo zupełnie nie znam.
tomakin - 2017-09-14, 02:24
:
chyba najwięcej o B12 pisałem na stronce o depresji

http://depresja.lekiznatury.net.pl/b12.html

każdy suplement z dużą dawką będzie dobry, 500 mcg co kilka dni jest dobrym rozwiązaniem - nie jest tak upierdliwe jak branie codziennie. Można też co kilka dni brać 5000 mcg, cena podobna, nadmiar po prostu się wysika. Lepiej nie brać rzadziej niż raz na tydzień. Jeśli długo nie suplementowałeś - bierz codziennie 5000 mcg przez miesiąc, żeby uzupełnić niedobory.
Artur - 2017-10-04, 18:32
:
Pewnie to będzie dobry temat.

Potrzebuję jakiegoś żelaza dla osoby leczonej na anemię. Lekarz po serii kilku zastrzyków stwierdził, że wszystko jest w porządku, bo żelazo się podniosło (!!!). Od "zakończenia terapii" minęły 2 miesiące. Hematokryt podniósł się trochę ponad kreskę, MCV dalej pod kreską.

Podczas brania zastrzyków bardzo dokuczliwe objawy ustąpiły a teraz wróciły. Lekarz dalej twierdzi, że wszystko jest ok. Ta osoba zbada jeszcze ferrytynę, ale na 99% potrzebuje dalszego leczenia.

No to jakie żelazo i w jakich dawkach warto brać?
kokos - 2017-10-05, 23:41
:
Jest jakies na rozwiazanie na cere naczynkowa? Tzn nie jestem pewien czy to to, problem wyglada tak, ze w zaleznosci od sytuacji- temperatura/stres/jedzenie/rozne bardzo zaczyna czerwienic sie moja twarz, najgorzej jest z bliznami potradzikowymi (na nie oprocz lasera istnieje tez moze jakas metoda?) bo je najbardziej widac na tle reszty twarzy w takich sytuacjach. Pytalem dermatologa, ale nic nie wymyslil, chyba chcial przypisac cos do smarowania, ale po probach z przeszlosci odpuscilem.
tomakin - 2017-10-05, 23:57
:
Szczerze - nigdy się nie zetknąłem. Możliwe, że po wyregulowaniu spraw związanych z magnezem / wapniem unormują się też problemy z naczynkami, czasem takie rozszerzanie wynika z nadmiernego poziomu hormonów stresu.
Artur - 2017-10-06, 07:43
:
Ummm... tam jeszcze wcześniej jest takie jedno małe pytanie... :P
tomakin - 2017-10-06, 14:11
:
O, nie widziałem

Ascofer po prostu, do tego zestaw witamin i mikroelementów odpowiedzialnych za transport i magazynowanie żelaza - może być jakieś multi dla sportowców. Dawki - lepiej mniej, ale częściej. I nie pić kawy, herbaty ani nie jeść dużych porcji nabiału razem z tabletkami. Na ulotce masz nawet 6 tabletek dziennie, ja bym nie przekraczał 3.

I zdiagnozowałbym, skąd wzięła się anemia, bo czasem są to dość groźne rzeczy.
maszkaron - 2017-10-17, 21:48
:
Witam, używacie nierafinowanego oleju palmowego? Z opisów wynika, że to najzdrowszy olej: dużo więcej karotenu niż w marchwi, cały kompleks witaminy E, nasycone średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe, omega 9, trochę omega 6, CoQ10, skwalen, sterole... Człowiek to największy cud natury potrafi przerobić na truciznę...
Przemek.1978 - 2017-10-18, 16:49
:
Witam
Mam pytanie czy zespół Otella to mit czy prawda .
Napisze o moim problemie ,nie ukrywam ,że nadużywałem alkoholu w sporych ilościach weekend bo weekend ale było tego sporo ,zauważyłem u siebie objawy pasujące do choroby Ottela ,paniczna zazdrość o żonę z która jestem od ponad 20 lat,czasem zazdrość nabiera bardzo ostry charakter,i tu pytanie odstawiłem alkohol zupełnie ,niby jest poprawa ale chciałbym wyleczyc się całkowicie .Nie chce leczyć się u psychologa ,po pierwsze mnie nie stać pod drugie lubię fakty i nie rozmowy o różowym koniku.Prosze o pomoc i wyrozumiałość :)
Pozdrawiam
Przemek
tomakin - 2017-10-19, 10:42
:
Maszkaron - nie wiem, ja bym nie używał nawet jakby był najzdrowszy na świecie, z uwagi na problemy dla środowiska naturalnego jakie wiążą się z produkcją.

Przemek - nie zajmujemy się na forum problemami psychologicznymi, chyba że jakoś przy okazji ktoś o tym porozmawia. Metody, na których skupia się to forum to na przykład zbijanie poziomu stresu czy zmniejszanie agresji. Jeśli Twój przypadek wynika z tego, że masz w jakiś sposób zaburzoną chemię mózgu, to opisane tu metody mogą pomóc. Ale CZY on wynika z tego - nikt nie jest w stanie powiedzieć.
maszkaron - 2017-10-19, 16:27
:
Myślałem o czymś takim: http://allegro.pl/olej-pa...65.html#thumb/1 Ja to wszystko wiem o deforestacji i mnie to bardzo boli. Napisali, że z upraw ekologicznych. Prawda jest taka, że olej palmowy jest najwydajniejszy z hektara. Czyli dla potrzeb spożywczych(nie mylić z chipsami, słodyczami, itd), byłby najbardziej ekologiczny. Myślisz, że olej kokosowy bierze się z nieba? U nas też kiedyś były puszcze, a teraz są uprawy rzepaku... Po prostu ludzi jest za dużo.
darekowczarek - 2017-10-22, 16:55
:
Jakie objawy towarzyszą gdy ma się niedobory żelaza? Dzięki za odpowiedź.
tomakin - 2017-10-23, 20:51
:
niski poziom ferrytyny we krwi, to taki najważniejszy objaw

co do samego wpływu na zdrowie oleju palmowego - to mieszanka dwóch kwasów tłuszczowych z niewielkimi dodatkami, główny składnik to to:

https://en.wikipedia.org/wiki/Palmitic_acid#Health_effects

nie brzmi zachęcająco
maszkaron - 2017-10-24, 15:31
:
"According to a Korean study published in a 2010 edition of the “Journal of Medicinal Food,” palmitic acid does display antioxidant properties and can help prevent atherosclerosis in rats, but it is not as effective as oleic acid."

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23406428

Czerwony olej palmowy był podstawą wyżywienia w Afryce od tysiącleci... Kolejna sprawa, że mysz czy szczur to nie mały człowiek i nie można wszystkiego przenosić 1:1...

"Excess carbohydrates in the body are converted to palmitic acid. Palmitic acid is the first fatty acid produced during fatty acid synthesis and the precursor to longer fatty acids. As a consequence, palmitic acid is a major body component of animals. In humans, one analysis found it to comprise 21–30% (molar) of human depot fat,[12]" Także na diecie wegańskiej, zwłaszcza frutariańskiej i tak masz tego od groma...

https://en.wikipedia.org/wiki/Palmitic_acid

Wiesz co nie brzmi zachęcająco? Postępuje zakwaszenie oceanów, za kilkadziesiąt lat załamią się wszystkie ekosystemy na Ziemi. Fitoplankton wymrze, a jest on podstawą piramidy troficznej i produkuje połowę tlenu na Ziemi... Widziałem ostatnio film, w którym była pokazana hodowla bodajże ostryg. Po wlaniu wody morskiej, 6 bilionów larw zmarło ekspresem, bo ta woda zadziałała jak ocet... To samo spotka wszystkie rafy koralowe i organizmy wodne mające szkielet zewnętrzny z wapienia.
tomakin - 2017-10-27, 15:29
:
No zgadza się, oceany są na granicy sypnięcia się. Pytanie, czy po prostu wszystko wymrze, czy zostanie zastąpione lepiej dostosowanym organizmem. Kiedyś już w historii Ziemi tak było - według jednej z hipotez, rozmnożyła się jakaś pojedyncza bakteria czy coś, co produkowało jako metabolit substancję na masową skalę.

https://en.wikipedia.org/wiki/Permian%E2%80%93Triassic_extinction_event#Hydrogen_sulfide_emissions

96% gatunków morskich, 70% lądowych poszło do piachu. Ale już po 10 milionach lat odbudowało się.

Z tym olejem po prostu mamy za mało badań, co więcej - jeśli jedli go przez tyle lat w Afryce, to pewnie mieszkańcy Afryki się do niego dostosowali, my - nie bardzo.
maszkaron - 2017-10-28, 16:49
:
Było kilka wielkich wymierań, przy których to z przed 65 mln lat to pikuś(Ziemia śnieżka, promieniowanie supernowej), ale żeby przyroda się odrodziła, potrzeba było, jak sam zauważyłeś, milionów lat... Cywilizacja tego nie przetrwa, bo to będzie oznaczało totalny regres... Przetrwają tylko małe, jeśli nie mikro, organizmy, z których powstaną nowe linie ewolucyjne.


Co do tych bakterii siarkowodorowych, to jest hipoteza, poparta badaniami, że tworzą one w mule na dnie oceanów olbrzymią quasi mózgową strukturę. I ta hipoteza polega na tym, że ta struktura ma myśleć. A że jest olbrzymia, to i ludzkość jest dla niej jedynie jak dla nas mrówki... Może w końcu zdecydować, że ludzkość zagraża jej istnieniu i nas zlikwidować poprzez zagazowanie...

Zastępować, to już meduzy zastępują ryby. Widać to najlepiej w przełowionych wodach dookoła Japonii. Mają tam wielki problem z

Nawet jak nie dojdzie do zakwaszenia oceanów, to inna hiobowa przepowiednia głosi, że już w 2050r. w oceanach nie będzie ryb...
tomakin - 2017-10-29, 02:15
:
W ostateczności zejdziemy jako gatunek do podziemia - skoro można wybudować samowystarczalną bazę na Marsie, czemu nie na obumarłej Ziemi? Ale to ostateczność, w praktyce - po prostu przyroda się dostosuje.
Frutarianin - 2017-11-12, 17:58
:
W jakiej formie suplementować selen i skąd najtaniej go wziąć? Dopuszczam zabawy w chemika.
tomakin - 2017-11-15, 18:05
:
Apteczny, najpewniejszy i chyba najtańszy. Tu lepiej nie bawić się w "samoróbki", za duże ryzyko pomyłki i przedawkowania, albo suplementacji niewłaściwej formy.
Frutarianin - 2017-12-05, 19:07
:
1. Czy ćwicząc siłowo, wraz ze wzrostem mięśni i proporcjonalnym zwiększaniem ciężaru, ilość kalorii spalanych podczas treningów:
a) zwiększa się - mięsień jest tylko narzędziem, a im cięższy podnoszony ciężar tym więcej paliwa w postaci kalorii potrzeba by zasilić to narzędzie,
b) pozostaje względnie niezmienna,
c) zmniejsza się?

W praktyce chodzi mi o to, czy wraz z nabieraniem masy mięśniowej i dokładaniem ciężaru rośnie zapotrzebowanie energetyczne związane jedynie z treningiem, niezależne od kalorycznego kosztu syntezy nowych białek mięśniowych?

2. Czy budowa mięsa (nieprzetworzonego, np. piersi z kurczaka, nie parówek) jest już w 100% znana nauce? Nie chodzi mi o zawartość antybiotyków, bardziej o substancje takie jak kreatyna. Czy nie ma już w nim do odkrycia nic nowego?
Artur - 2017-12-05, 21:28
:
Dorzucę swoje pytanie do puli powyzszych.

Czy kapsułki z omegami można jeść na czczo? Raz gość na siłowni powiedział, że powinno się je spożywać z innymi tłuszczami, bo inaczej organizm po prostu je przetrawi i zużyje jako energię. Ma to jakiś sens, dlatego pytam jak to właściwie wygląda.
tomakin - 2017-12-08, 13:29
:
Frutarianin - ilość kcal jest tak niewielka, że to praktycznie nie ma znaczenia. Naprawdę ciężko powiedzieć - jest tu bardzo wiele czynników, ogólnie im większy ciężar, tym większa praca, z fizyki można obliczyć ilość energii. Pozostaje kwestia wydajności "silnika" jakim jest mięsień, ta wydajność rośnie wraz z treningiem, więc podnosząc więcej spalasz więcej (większa praca), ale też mniej (lepsza wydajność). Gdzieś tam te wykresy się przecinają, cholera wie gdzie. No i jak pisałem - praktycznie nie ma to znaczenia, bo więcej spalisz idąc 2 km na siłownię, niż potem ćwicząc na niej.

Oczywiście, że jest jeszcze bardzo wiele do odkrycia. Ale z oczywistych powodów, nie wiemy co jeszcze jest tam do odkrycia.

Artur - szczerze, nie mam pojęcia.
Frutarianin - 2017-12-11, 13:32
:
Gdzieś na tym forum przeczytałem chyba post tomakina, że jednorazowe zjedzenie więcej niż 20 g tłuszczu nie jest z jakiegoś powodu zdrowe. Czy to prawda i jeśli tak to dlaczego?
tomakin - 2017-12-13, 02:06
:
Nie wiem, nie przypominam sobie, żebym coś takiego pisał - może sto lat temu jakieś badania widziałem, które cytowałem, może jeszcze coś innego, ni cholery nie kojarzę takiej sytuacji.
Artur - 2017-12-19, 19:55
:
Są jakieś badania potwierdzające, że magnez wchłania się transdermalnie (spotkałem się z opiniami, że to lipa i tylko ludzie takie cuda raportują)? Ile z takiej kąpieli w 1 szklance soli Epsom może się wchłonąć? Oczywiście nie oczekuję dokładnych kalkulacji, tylko informacji czy jest to rzędu 100% zapotrzebowania czy 1000% - mniej więcej :D

Chciałbym też trochę lepiej zrozumieć czym się różni ten sposób od przyswajania przez przewód pokarmowy. Magnez bezpośrednio dostaje się do krwi przez skórę, a potem wszystko wygląda tak samo? Czym jest uwarunkowane ile z tego magnezu we krwi zostanie przyswojone do tkanek, które go potrzebują?
tomakin - 2017-12-20, 01:45
:
Jakieś tam są

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28403154

http://www.cnelm.com/Nutr...%20revised2.pdf

https://www.sciencedirect...095496415601959

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27624531

ale dokładnie jakie są różnice w przyswajaniu takim a normalnym, które lepsze, jaki procent tu, jaki tam, czym jest uwarunkowane - nikt nie wie, bo tego nie zbadano po prostu.

A tu o soli Epsom

http://www.epsomsaltcounc...ium_sulfate.pdf

używano tam o wiele większego stężenia, niż szklanka / wannę. Licząc, że w wannie masz 100 litrów wody (zazwyczaj jest mniej, ale to już od wanny zależy), powinien tam lecieć kilogram dla optymalnego wysycenia. Z drugiej strony, pacjenci byli w wodzie przez 12 minut, czyli dość krótko.
maszkaron - 2017-12-20, 22:39
:
Co do pytania o spożywanie kwasów omega, to lepiej to po jedzeniu brać. Znam gościa, który jest na diecie ketogenicznej i główne źródło energii czerpie z oleju lnianego i konopnego...


https://www.instagram.com/spencer.mack/


Po co suplementować magnez? Należy zmienić dietę...
Aga8309 - 2017-12-21, 22:12
:
Witam. Nie wiem czy tu mogę zapytac o to..proszę powiedzieć jak pomoc sobie przy rwie kulszowej? Tomograf odcinka ledzwiowego kręgosłupa wykazal niewielkie wypadanie 2 krazkow, początki zwyrodnienia i niewielka przepukline. Dziękuję
tomakin - 2017-12-22, 05:11
:
Magnez suplementuje się, gdy przez ostatnie 10 lat była zła dieta i teraz musiałbyś czekać kolejne 10, aż dobra naprawi spustoszenia.

Co do rwy - no niestety, ta choroba wynika głównie z tego, jak się chodzi i siedzi, ewentualnie z tego, ile się waży, tylko ćwiczeniami i zmianą nawyków ruchowych można to próbować naprawić. Dobry fizjoterapeuta będzie to pewnie potrafił zdiagnozować i zlecić odpowiednie ćwiczenia - tego nie da się zrobić przez internet, ktoś musi to "na żywo" zobaczyć.
Aga8309 - 2017-12-22, 20:40
:
A jakie cwieczenie Możesz Tomakin polecic? Teraz już mniej boli ale to po serii zastrzykow...boję się kolejnego bólu :-(
tomakin - 2017-12-24, 05:07
:
Ćwiczenia może polecać tylko specjalista, który na żywo ten kręgosłup obejrzy. Losowe dobieranie ćwiczeń przez internet to droga na wózek inwalidzki.
Frutarianin - 2018-02-05, 21:20
:
Gdzie Tom kupujesz B12, żeby mieć pewność, że w środku faktycznie coś jest? Szukam formy cyjano- w tabletkach po 5000 mcg (tak jak doradzasz tu: http://naturalneleczenie....elnianie-b12/). Na iherb widzę dwie propozycje, ale nie wydają mi się bardzo godne zaufania (jedna ma etykietę wyglądającą jak robiona przez amatora, a druga tylko jedną ocenę).
tomakin - 2018-02-06, 09:20
:
Ostatnio zamówiłem dibencozide Trec z allegro, czort wie, ile tam jest B12 - proszek powinien być czerwony, był biały, dopiero po wrzuceniu do wody zrobiło się różowe. Na oko to tam jest tej B12 mniej, niż powinno być, ale trochę jest. Ale może jest tyle ile trzeba, a proszek był biały z powodu dodatków.

A tak to brałem pierwsze lepsze z Iherb. Teraz mają promocję, od 135 zł darmowa wysyłka do Polski.
Frutarianin - 2018-03-06, 16:00
:
Ałun potasowy jako dezodorant - opinia? Kupiłbym sobie, bo:
-starcza na długo, tani,
-skład prostszy od antyperspirantów i podobno w przeciwieństwie do nich nie zatyka celowo porów: "W przeciwieństwie do popularnych dezodorantów ( w których stosuje się hydroksychlorek glinu lub hydroksochlorek glinowo-cyrkonowy) które zatykają gruczoły potowe uniemożliwiając pocenie, ałun (a w zasadzie zawarty w nim glin) zabija bakterie odpowiedzialne za wytworzenie się charakterystycznego zapachu, oraz zmiesza pory skóry tym samym zmniejszając potliwość"

Ale jak z tym glinem, z ałunu może przechodzić go do skóry więcej?
tomakin - 2018-03-07, 03:04
:
zielonego pojęcia nie mam :D
Frutarianin - 2018-03-07, 19:54
:
Znalazłem coś takiego:

"Although the human body is theoretically capable of converting beta carotene into true Vitamin A, children are not able to do so efficiently if at all."

"I did not know that children do not convert beta-carotene well. I read that this ability is also genetic, some adults do not convert beta-carotene well at all."

Jest się czym przejmować, czy to sztuczne nadmuchanie skali problemu przez smalcowników?

"Duże dawki witaminy D3 zwiększają zapotrzebowanie na witaminę A - wystarczy 100% zapotrzebowania z dowolnego suplementu aptecznego."
Przy diecie bogatej w beta karoten organizm po prostu przerobi go na witaminę A odpowiednio więcej, tak?
tomakin - 2018-03-08, 01:19
:
Nikt nigdy nie podał źródła tych rewelacji o braku przetwarzania beta karotenu w retinol, a wszelkie badania jakie widziałem temu przeczą, czyli po prostu jakiś debil sobie bełkocze w internecie, ignoruj takie rzeczy. W ogóle najlepiej ignorować wszelkie wypowiedzi, jeśli nie są poparte linkiem do źródła.

Biorąc duże dawki D3 powinno się brać suple z witaminą A, z tego tylko powodu, że będzie to dmuchanie na zimne, witamina A to koszt 4-5 zł. Zależność między nimi nie jest do końca poznana, wiadomo że zapotrzebowanie się zwiększa, więc co szkodzi wziąć dodatkowo trochę A. Ale na 99% nic się nie stanie, jak tego nie zrobisz, a masz w diecie bardzo dużo karotenoidów.
borysiak - 2018-04-04, 21:40
:
Nie chce pisać w moim wątku z tak błahą sprawą.
Biorę od niedawna metforminę (na insulinooporność) na opakowaniu jest napisane, że nie stosować gdy się używa kontrast z jodem. Niby jasne ale dla pewności - czy mogę jednocześnie suplementować jod? Czytałeś jakieś badania na ten temat?
tomakin - 2018-04-13, 18:45
:
Można, chodzi o to, że kontrast może zaburzyć funkcję nerek, prowadząc do zwiększenia poziomu leku w organizmie - suplementy jodu nie mają takiego działania.
hyui - 2018-04-26, 10:40
:
Czytam sobie o hormonie EE2 powodującym bezpłodność u ryb w rzekach i zacząłem zastanawiać się, jak skutecznie wodociągi oczyszczają przeznaczoną dla ludzi wodę z tysięcy rodzajów szkodliwych minerałów, hormonów i antybiotyków? Jest to w ogóle możliwe? O szkodliwości wielu substancji możemy na razie nawet nie wiedzieć. W internecie nie mogłem znaleźć szczegółowej informacji. Czy Ty boisz się wody z kranu, tom?
tomakin - 2018-04-28, 16:32
:
Nie boję się, bo moja woda z kranu nie ma swojego źródła w rzece, więc akurat tym nie jest skażona. Na razie nie wiadomo za bardzo, jaki to będzie miało wpływ na ludzi - na ryby ma, ale ryby żyją w tej wodzie i siłą rzeczy mają kontakt setki, nawet tysiące razy większy niż ludzie, którzy to piją.
Frutarianin - 2018-05-12, 14:07
:
Podobno spożywanie dużej ilości piersi z kurczaka powoduje ginekomastię przez hormony, które ta pierś zawiera. Ginekomastia podobno jest nieodwracalna, bo raz wytworzone komórki w piersiach nie zostają już nigdy usunięte przez organizm, podobnie jak tłuszczowe przy nadwadze (to chyba nawet te same?). I podobno rozwinięcie piersi wpływa też na stałe na gospodarkę hormonalną, zwiększa stałe wytwarzanie estrogenu.

To wszystko obiło mi się o uszy, nie wiem, ile w tym prawdy.
Słyszałem opinię dietetyka, by nie jeść więcej niż bodajże 3 x 100 g piersi z kurczaka tygodniowo.

Czy jeśli parę lat temu przez jakiś czas jadłem codziennie nawet 1 kg piersi z kurczaka (waga na surowo), to mogłem, mimo tego, że nie widzę w lustrze nic dziwnego, dorobić się jakichś drobnych, acz nieodwracalnych zmian w gospodarce hormonalnej czy też lekkiego, chociaż niewidocznego powiększenia piersi? Pytanie być może lekko paranoiczne, ale i w paranoicznym stanie właśnie jestem odkąd zdałem sobie sprawę, że przekraczałem maksymalną dawkę podawaną przez wymienionego dietetyka aż 20 razy.
tomakin - 2018-05-14, 04:28
:
nigdy nie słyszałem o żadnych solidnych badaniach, które takie coś potwierdzają, a co do gino - jak nie widać, to się nie martw.

(a ile już głupot od dietetyków słyszałem to głowa mała)
Frutarianin - 2018-09-04, 21:58
:
Kolejny raz już słyszę (nie w reklamie, reklamy ignoruję), że jest duża różnica w przyswajaniu magnezu w zależności od związku. Ty z kolei piszesz, że wszystko prócz tlenku przyswaja się tak samo. Skąd taka różnica opinii, kto ma rację?

Drugie pytanie: robimy roztwór, przykładowo, jodku potasu. Czy wraz z upływem czasu stężenie jodu na dnie zacznie stawać się większe niż na górze, ergo czy nie dojdzie do "opadania" jodu, jodku potasu, jonów jodu na dno? Nie pytam konkretnie akurat o jod, a o zasadę. W praktyce chodzi mi o to, czy przy każdym nabieraniu roztworu do strzykawki konieczne jest wcześniejsze potrząśnięcie pojemnikem zawierającym ten roztwór. :-P

Jak prezentuje się przyswajalność chlorku wapnia w porównaniu z węglanem i cytrynianem? Nigdzie nie mogę znaleźć informacji.
tomakin - 2018-09-11, 02:13
:
ktoś w reklamie kiedyś napisał i teraz reszta świata za tym powtarza, tak działa internet, niestety. Na którejś stronce podawałem badania, które rozwiewają ten mit, ale już nie pamiętam na której

gdybyś miał butelkę wysokości kilku kilometrów, trzymał w niej roztwór jodu przez kilka tysięcy lat, kto wie, może zaszłoby takie zjawisko.
subzero - 2018-09-11, 02:29
:
tomakin napisał/a:
Na którejś stronce podawałem badania, które rozwiewają ten mit, ale już nie pamiętam na której

Na tej.
http://nadcisnienie.natur....pl/magnez.html
Frutarianin - 2018-09-11, 07:25
:
A wiesz w takim razie, co zachodzi, że roztwór siarczanu miedzi na dnie zaczyna być wyraźnie bardziej niebieski niż na górze, a nabiera znów jednolitej barwy po zmieszaniu? Co takiego tutaj opada na dno?

Cytat:
Jak prezentuje się przyswajalność chlorku wapnia w porównaniu z węglanem i cytrynianem? Nigdzie nie mogę znaleźć informacji.

Tutaj jest podobnie jak z magnezem?

Sketel, dzięki.
tomakin - 2018-09-11, 18:56
:
To dokładnie to samo co w przypadku cynku - wytrącony osad, który zapewne zawiera trochę więcej miedzi niż reszta roztworu, ale niewiele więcej.

Z wapniem nie widziałem za bardzo badań, więc nie chcę nic sugerować.
lorek20 - 2018-09-20, 12:44
:
Hej, jestem tu nowy. Wydaje mi się, że to dobry wątek na poniższe moje pytanie

Czy leczyć hashimoto? Mowa tu oczywiście o sposobach naturalnych - głównie zioła.
subzero - 2018-09-20, 15:26
:
Tutaj jest stronka tomakina na ten temat.
http://tarczyca.lekiznatury.net.pl/hashimoto.html
Frutarianin - 2018-11-28, 13:43
:
Czy zamienienie trzech posiłków dziennie na odpowiednio większe dwa jest realną długoterminową opcją? Czy uczucie głodu z braku jednego posiłku stopniowo zniknie?
tomakin - 2018-12-02, 03:36
:
Nie mam zielonego pojęcia, ja jem chyba tak nieregularnie, jak to tylko możliwe.
davis89x - 2018-12-08, 08:30
: Temat postu: Jedzenie ołowiu ołów
Frutarianin napisał/a:
Czy zamienienie trzech posiłków dziennie na odpowiednio większe dwa jest realną długoterminową opcją? Czy uczucie głodu z braku jednego posiłku stopniowo zniknie?


Pewnie zależy od człowieka. Ja jem raz dziennie na przykład. Głodu nie czuję. Tony jedzenia też w siebie jakoś nie ładuję.

Ja za to miałbym nowe pytanie do wątku. O ołów. Jak byłem mały i chodziłem z tatą na ryby, to parę razy zdarzyło mi się gryźć takie ołowiane ciężarki i lepiłem z nich w buzi placki, czasem pewnie połykałem jakieś małe części. Taki ołów coś może szkodzić? :oops:
tomakin - 2018-12-13, 15:06
:
Oj, bardzo szkodzić. Tyle, że raczej te uszkodzenia będą już na stałe, nawet jak ołów usunie się z organizmu.

http://naturalneleczenie.com.pl/2015/07/25/olow/

tu kiedyś o ołowiu pisałem.
davis89x - 2018-12-16, 04:12
:
No to ładnie...

Jeszcze jedno pytanie z innej beczki. Mleczan Magnezu a cytrynian. Z tego co kojarzę mają podobną skuteczność wchłanialność, jednak cytrynian dość łatwo rozpuszcza się w wodzie, a mleczan praktycznie w ogóle chyba. Jakim cudem zatem organizm go wchłania i to w podobnym stopniu podobno jak cytrynian?
tomakin - 2018-12-18, 22:18
:
zapewne łączy się w jelitach z odpowiednimi substancjami, po czym razem z nimi jest wchłaniany. A tak szczerze to nie wiem, pewnie w jakimś podręczniku medycyny będziesz to miał dokładnie opisane.
Frutarianin - 2019-01-09, 21:12
:
Napiszesz artykuł/stronę o wzroku? W internecie jest trochę "przedsiębiorców", którzy z budzenia nadziei na wyleczenie krótkowzroczności uczynili sobie sposób na życie. Z tego co, nomen omen, widzę, ich metoda polega na długoterminowym włożeniu wysiłku w wytężanie wzroku, starając się dostrzec zamazane detale - czyli w grę wchodzi na pewno wielkich rozmiarów efekt placebo i progresywne uczenie się przez mózg rozpoznawania zamazanych kształtów - i na mierzeniu postępów ich specjalnymi testami. Czy poprawa krótkowzroczności jest czymś, co ma jakiekolwiek poparcie w nauce?

Jak zapatrujesz się na pomysł stworzenia witryny ogólnie o zmysłach - wzrok, słuch i coś ciekawego o pozostałych, jeśli jest?
tomakin - 2019-01-10, 19:07
:
Za dużo nie można o tym napisać, zresztą wzrok to kilkaset różnych chorób, jeśli już pisać, to oddzielnie o np krótkowzroczności, oddzielnie o jaskrze i tak dalej.

Co do tej metody - jest bardzo silna hipoteza, że krótkowzroczność to efekt braku wysiłku, rozleniwienia mięśni oka. Owszem, techniki "ćwiczeń siłowych" mięśni oczu mogą pomagać. Ale tu nie trzeba żadnego "fachowca", ściągasz sobie z netu zestaw ćwiczeń (nie, nie wiem, jakie są dobre, "fachowcy" założę się też nie wiedzą, tylko ściągnęli losowo coś z anglojęzycznej strony i każdemu polecają), wykonujesz, powinna być jakaś poprawa.
Tric 2 - 2019-01-26, 10:12
:
Hej Tom, musiałem drugie konto założyć bo problem z logowaniem miałem.
Po latach trochę zmądrzałem i w sumie bym trochę zadbał to zdrowie, ostatnie lata były intensywne, a że chce jeszcze pożyć długo i wiecznie młodo to wiadomo :-)
Mam taki problem, rano jak wstaję mam odruchy wymiotne przy jednoczesnym kaszlu. Nie wiem czy na tle nerwicowym czy nie, na wakacjach wydawalo mi się że tego nie ma (albo nie zauważałem bo wakacje). Śniadan nie jadam bo przez pierwsze godziny jakbym miał ściśnięty żołądek i średnio wtedy się czuję, po ok. 2h ssanie to wtedy szama. Jak robię z rana jakieś ćwiczenia przepony - wydech i wciąganie to mocny odruchy wymiotny m.
Przebadalem alergie wziewne: silna reakcja na brzozy, trawy itp, kiedyś mocna suplementacja msm była ale długofalowo nie zauważyłem różnic (stawy i skóra tak, ale nie alergia). Lekarz zaproponował 8 tygodni odczulania raz w tygodniu a potem przez 5 lat raz na miesiąc i leki w okresie pylenia. Lecz kanalowo zęby (ostatnia, trzecia, jednego zęba tak od 4 lat trzymałem bo podobno był do usunięcia, zmiana dentysty pomogła go zachować).
Czasem reaguje dobrze na kofeinę a czasem jakbym przedawkował (dawka jak w energetyku 200ml) - drgania, mrowienie z tyłu lub boku głowy, odruchy wymiotne. Czasem bok głowy mi drętwial przypadkowo. Ciśnienie podobno mam jak niemowlaki - niskie, nawet jak przed badaniem byłem dość zestresowany bo przez badanie się mocno spóźniłem - raczej przez staruszki w poczekalni. Ciągle zmęczenie, po kofeinie się czasem kładłem i kilka h spałem, ciągle się ospały czuję, nieefektywny, nie mogę się skupić długo na niczym. Dodam że siłownia, trening siłowy ciągle, trzymam kalorie dodatnio, 6kg+ w 3 miesiące, cukry najprostsze odstawiłem (zęby za drogie).
Chciałbym przebadać tarczycę, ale nie wiem czy samo TSH czy też inne, jakie warto? - dodam że kiedyś pisałeś o suchej skórze przy łokciu od strony tricepsa, mam takie placki kilku cm na obu rękach, większe na lewej, odwodnienie?
Cukrzyca? Jak zbadać?
Ferytyna?
Miałem problemy z delikatną ginekomastia kiedyś, chyba dalej jest ale bez zmian, jakiś testosteron zbadać?
Co polecasz zbadać, zastosuję się do tego. Chciałbym w :-| tygodniu zrobić te badania.
Pozdrawiam po długim czasie
tomakin - 2019-01-30, 14:51
:
Co polecam, wizytę u lekarza, który pewnie zleci gastroskopię. Tam trzeba zajrzeć, z objawów nie da się nic ocenić. O tym żołądku mówię, to oczywiście może nie mieć z nim nic wspólnego, ale najsilniejsze objawy masz właśnie z tej strony i chyba warto od tego zacząć diagnostykę. Przynajmniej wykluczy się poważniejsze choroby, zanim zaczniemy bawić się w suple.
Frutarianin - 2019-02-03, 12:51
:
WIemy, że suplementacja beta-alaniną obniża stężenie tauryny w organizmie. Czy wiemy, ile należy brać wobec tego tauryny, żeby ciało ulegało stopniowemu wysyceniu oboma tymi aminokwasami? Czy branie tauryny obniża poziom karnozyny i może być tak, że biorąc jedno jak i drugie w pewnej proporcji wyjdzie na to samo, jakbyśmy nie brali nic?
tomakin - 2019-02-09, 18:11
:
Na pewno nie wyjdzie tak, że do końca się wyzerują. Ale ile dokładnie będzie obniżenia, na jakiej zasadzie i czy to ma specjalnie duże znaczenie - pojęcia nie mam.
titi91 - 2019-02-11, 14:51
:
Hej,
Pytania odnośnie suplementacji magnezu i wapnia.
1.Czy jak użyję magnez w sprayu naskórnie (chlorek) i w tym czasie walnę sobie cytrynian wapnia to będzie ok? Czy te szlaki się blokują?
2. Chelat magnezu i cytrynian wapnia w tym samym czasie - jak tutaj to wygląda?
tomakin - 2019-02-15, 15:28
:
Te spraye na skórę raczej w ogóle nie działają.

Zrób po prostu 2 godziny przerwy między suplami, albo bierz jedne rano, jedne wieczorem. Szczerze - nie wiem, czy chelaty się blokują wzajemnie.