Zdrowiej - forum medycyny naturalnej

Artykuły i FAQ - zajrzyj zanim napiszesz - MSM

tomakin - 2010-12-30, 22:18
: Temat postu: MSM
Jest to spotykany w naturze związek siarki, także popularny na zachodzie suplement. U nas można kupić na allegro, nie jestem pewien czy nie ma tego w sklepach z odżywkami dla zwierząt.

Co to cudo robi?

- podnosi poziom glutationu w wątrobie o 80%, a w dodatku częściowo chroni ten narząd przed uszkodzeniami chemicznymi czy biologicznymi
- ma niesamowity wpływ na skórę, włosy czy paznokcie - siarka to jeden z podstawowych składników tychże
- naprawdę ciężko przecenić wpływ na stawy. Regeneruje tkankę w mgnieniu oka
- jest naprawdę niesamowity przy regeneracji po kontuzji - czy to stawu, czy zranieniu skóry. Wszystko goi się szybciej i jest dużo mniejsze ryzyko blizn
- niesamowicie wpływ na przebieg alergii wziewnej, pomimo braku zmiany inicjatorów stanu zapalnego czy IgE całkowitego, objawy znikają
- ciężko ocenić, czy prace tego naukowca są w pełni wiarygodne, ale dr Stanley Jacob jest jednak jednym z najwybitniejszych ekspertów od MSM, po prostu w jego klinice używa się tego od wielu lat i sprawdzano działanie na dziesiątkach tysięcy pacjentów. Zasadniczo skuteczność ogranicza się do schorzeń tkanki łącznej, ale znaczna poprawa bądź całkowite wyleczenie jest normą nawet w takich schorzeniach, jak toczeń układowy, astma, zespół cieśni nadgarstka, RZS a przede wszystkim "nieuleczalna" twardzina która cofa się całkowicie po zastosowaniu bliźniaczego DMSO
- regeneruje naczynia krwionośne
- jest ogólnie podstawą budowy kolagenu, czyli odpowiada pośrednio za niemal wszystko - bo cały organizm trzyma się na kolagenie
- ponoć pomaga w przypadku miażdżycy czy nawet zwapnień.
- z uwagi na silne działania poprawiające ukrwienie, zaleca się w przypadku schorzeń związanych z brakiem właściwego odżywiania mózgu - depresjach czy nerwicy lękowej. Działa jak żeń-szeń, tyle że efekty są trwałe.

Zasadniczo, jest to suplement nr1 przy wszelkiego rodzaju problemach ze skórą, błonami śluzowymi, stawami, włosami, przewlekłymi problemami z układem pokarmowym (jest wyścielony błoną śluzową), ale także jako wspomaganie przy np nowotworach - MSM ułatwia oddychanie tlenowe komórek, co jest podstawą wyleczenia raka.

Dawkowanie - 2 do 8 gramów dziennie, przy czym lepiej zacząć od dolnej granicy. Niektórzy naturoterapeuci zalecają dochodzenie do dawek rzędu 15 gramów w przypadku likwidacji zwapnień.

Preparat ten jest NIELEGALNY w Polsce, jak wszystkie zresztą preparaty które działają. Koncerny farmaceutyczne zapłaciły komu trzeba i tym samym substancja, która jest obecna w co drugim produkcje spożywczym - jest nielegalna. Dziwię się, że nie zabronili sprzedaży magnezu, witaminy C i czystej wody.

Przeglądam dostępne badania, jeszcze coś znajdę to wrzucę.
tomakin - 2011-01-04, 18:50
:
Nie no, sprawa jest naprawdę ciekawa. Siarka jest jednym z podstawowych budulców organizmu. Jeśli przyjąć za definicję niedoborów pokarmowych "pozytywną reakcję na suplementację", wychodzi że znakomita większość społeczeństwa powinna ją uzupełniać.

Żelaza mamy w diecie 3-4 gramy, siarki - wg różnych źródeł - 200 do 700. Niedobory żelaza ma może 5% społeczeństwa, siarki - stawiałbym, że co najmniej 70%. A jednak jeśli przyjrzymy się półkom w aptece, mamy tam ze 30 różnych preparatów z samym tylko żelazem, pewnie z 300 w których żelazo jest dodatkiem, a preparatów z siarką ŻADNEGO. Co więcej, MSM został z aptek zbanowany przez koncerny farmaceutyczne, zaś w krajach w których bana nie ma - lekarze mają zakaz stosowania nie licząc 1 czy 2 schorzeń. Od kilkudziesięciu lat trwa wojna z koncernami farmaceutycznymi o pozwolenie na stosowanie MSM, który jest lepiej przebadany i bezpieczniejszy niż 99,9% tego, co stoi na półkach w aptekach.

Nawet na stronkach z wypisaną zawartością składników odżywczych z reguły słowa nie ma o siarce. Takie nutritiondata.com wypisuje kilka różnych form witaminy E, ze 20 różnych kwasów tłuszczowych, nawet takie rzeczy jak mangan czy fluor, ale o siarce cisza.
heb - 2011-01-08, 15:47
:
Nielegalne? To czemu można to kupić w internecie, nie tylko na allegro ale również w sklepach internetowych? Dzisiaj na dodatek w sklepie z suplementami chciałem kupić ale gość powiedział, że aktualnie nie ma ale będzie miał w poniedziałek.
chris82 - 2011-01-08, 17:40
:
Generalnie podobno bio siarka ma dobre działanie.

Suplementy w kapsułce maja po 1000-1500 mg. Można kupić 100g czystego msm za 70 pln ale to się nie opłaca. MSM Swansona 1500x 120 caps= 180g można dostać za 50 PLN. Gdzieś widziałem jeszcze wersje dla koni ale to muszę znaleźć.

Żeby ie było że coś reklamuję:) Po prostu przeliczam mg na PLN. Nikt chyba kasa nie śmierdzi.
tomakin - 2011-01-09, 02:46
:
Jest przepis mówiący o zakazie wprowadzania do sprzedaży MSM, dlatego na allegro NIE można kupić tego suplementu u normalnych sprzedawców. Sprzedają go ludzie którzy o przepisie nie wiedzą i sprowadzają suple zza granicy. Dużo, dużo taniej można kupić w sklepach z odżywkami dla koni, gdzie jest już legalnie sprzedawane.

btw to działa jak pieprzona magia, w ciągu 2 dni wyleczyło mi kontuzję ciągnącą się od 7 lat.
heb - 2011-01-09, 12:58
:
Ja będę to miał w poniedziałek, od 2 miesięcy leczę rozwaloną torebkę stawową, poza tym mam problemy ze stawami, zobaczymy czy pomoże.
chris82 - 2011-01-09, 13:46
:
Przeszukałem allegro, ale nie znalazłem tej wersji dla koni. Niestety choć kiedyś mi mignęła.

Ja wiem jedno ze kupowanie polskich suplementów po części mija się z celem.dawki mikroskopijne. Jeżeli już coś kupuję to właśnie amerykańskiego z allegro. Sam się zastanawiałem czy nie ściągnąć sobie paczki. Wywalić przypuścimy 200-250 pln na to co u nas jest w mikroskopijnych dawkach i mieć święty spokój.

Tomakin btw. dmso stosowane jest w transplantologii do utrzymania organów w stanie nadającym się do przeszczepów.. Można kupić dmso w sklepach z odczynnikami chemicznymi koszt naprawdę powalający 39 PlN za litr albo i więcej.

Jako że tez jestem eksperymentatorem zamówiłem opakowanie i sprawdzę jak działa. Dawka 2x1500 mg.


A propos usuwania zwapnień jakiś czas temu znalazłem również edta w kapsułkach po 800 mg. ale tego użyć bym się nie odważył.

Zobaczymy jak na mnie podziała msn i czy poradzi sobie z moimi flebolitami..
tomakin - 2011-01-09, 20:36
:
Wpisz w google "sklep konie msm", wyskoczy kilkadziesiąt ofert, najtańsze poniżej 100 zł za kg (czy tam 50 za pół kg).

DMSO jest fajne, owszem, ALE - może być niebezpieczne. To się stosuje kładąc na skórę, środek błyskawicznie się przez nią wchłania. Ale jednocześnie przenosi przez skórę do krwi wszystko, co było na jej powierzchni - bakterie, resztki szamponu, zanieczyszczenia które były w opakowaniu DMSO etc. Na dodatek koszmarnie się po tym śmierdzi. MSM podobno działa identycznie, ale jest pozbawione tych wszystkich wad.

No i niektórzy ludzie muszą podobno stosować duże dawki, nawet 12 gramów dziennie, ale to w przypadku poważnych schorzeń tkanki łącznej, np jeśli ktoś chce RZS sprowadzić z poziomu "mam problemy żeby wstać z łóżka" do "nic mi nie jest i nie biorę leków".
heb - 2011-01-14, 16:05
:
http://www.wrotapomorza.pl/pl/bip/wsse/msm2aa
TU mamy wytłumaczenie, dlaczego nie można już kupić msm (z przeznaczeniem do spożycia przez ludzi) w Polsce. Ja dzisiaj dopiero zakupiłem 1 kg czystego msm dla koni :-) Najbliżej mi było do sklepu jeździeckiego w Czechach (mieszkam przy granicy), zapłaciłem 390 koron, czyli około 62 złotych, dobra cena. Niedawno przyjąłem pierwszą dawkę.
chris82 - 2011-01-18, 14:43
:
Łykam sobie spokojnie 3 g dziennie , zobaczymy jak zadziała. Jak zadziała następny kupię w proszku.
Spioch - 2011-03-16, 16:30
:
A czy MSM oddziaływuje jakoś na wzrok i oczy ?
Konkretnie chodzi mi śnieżenie optyczne i latające przed oczami męty.
tomakin - 2011-03-17, 17:33
:
Zależy, skąd się męty wzięły.

Jeśli od zaburzeń gospodarki minerałami, a konkretnie wapnia - to nawet może pogorszyć sprawę, jako że MSM pogłębia niedobory wapnia. Dotyczy to tylko osób, które mają dietę z bardzo niską zawartością tego pierwiastka albo jakoś sobie popsuły przyswajanie (np brakiem witaminy D)

Jeśli z powodu schorzeń autoimmunologicznych tkanki łącznej - pomoże, i to bardzo pomoże.

Jeśli z powodu infekcji pasożytniczej, np toksoplazmozy albo toksokarozy - nie powinno spowodować żadnych zmian, ewentualnie niewielkie na lepsze.
triska - 2011-03-22, 22:33
:
potwierdzam działanie msm, tylko w dawca powyżej 3 g ;]
Spioch - 2011-03-27, 09:19
:
Czemu Tomakin uważasz, że niedobory siarki są aż tak powszechne ?


Aha, jest MSM Olimpu, 120 kapsułek x 1000 g po 20 pare zł
Nie wiem czy w aptekach jest ale na stronie widziałem.


EDIT:

Czym w praktyce różni się MSM od DMSO ?


Hmm, wiki jak wiki, ale pisze na niej o toksyczności DMSO :

"DMSO jest inhibitorem acetylocholinoesterazy oraz powoduje rozpad czerwonych ciałek krwi. W organizmie ludzkim ulega on metabolizmowi do sulfidu dimetylowego i sulfonu dimetylowego. LD50 wynosi 10-20 g/kg masy ciała (np. 14,5 g/kg, szczur, doustnie). Wg kryteriów IARC nie wykazuje działania rakotwórczego, natomiast wg kryteriów RTECS jego działanie rakotwórcze jest niejednoznaczne."

A co z tym ?
tomakin - 2011-03-27, 18:41
:
DMSO jest po prostu dużo bardziej niewygodne i niebezpieczne - przenika przez skórę, przenosząc wszystko, co jest na powierzchni, więc może teoretycznie przenieść np bakterie albo zanieczyszczenia.

LD50 soli kuchennej wynosi 1g/kg, więc 10-20 razy więcej, niż DMSO. Tyle razy bardziej jest toksyczna sól.

W badaniach jasno wykazano, że DMSO/MSM mają bardzo silne działanie PRZECIWnowotworowe. A jako takie - są na czarnej liście koncernów farmaceutycznych. Każda osoba która nie zachoruje na raka to tak ze 100 000 dolarów straty dla koncernu.
Spioch - 2011-03-29, 18:53
:
Szukałem po aptekach - fakt MSM Forte Olimpu nie ma w obrocie.

Znalazłem w sprzedaży wysłkowej takie coś -
http://www.equiversum.pl/...a-msm-p-59.html

Nada się ?
tomakin - 2011-03-29, 21:37
:
O ile się nie mylę - niczym kompletnie nie różni się od tego z Olimpu. Nawet powinien być czystszy. Problemem będzie odmierzenie dawki, ale przedawkować się raczej tego nie da.

Przypominam, że MSM nasila objawy niedoboru wapnia - a teoretycznie właśnie niedobór wapnia może przyczyniać się do powstawania mętów (na skutek nasilenia krótkowzroczności). Jeśli ktoś ma mało wapnia w diecie albo podejrzenie niedoborów, powinien oprócz MSM uzupełniać też wapń z magnezem. Magnez znacznie zwiększa przyswajanie, do tego suplementacja wapniem wypłukuje magnez.

Kurcze, to wszystko brzmi pewnie dość skomplikowanie - no ale organizm ludzki (i odżywianie) to nie jest coś prostego, na zasadzie "zjadam wapń, mam mocne kości", te wszystkie substancje współdziałają ze sobą, konkurują, wspierają się - nie można myśleć o jednej z pominięciem innych.
tomakin - 2011-03-30, 09:19
:
ps. na allegro był tej firmy tańszy, ale od kogoś z 30 komentarzami. Trochę się tych komentarzy bałem :D

//edit

na allegro są wagi ważące z dokładnością do 0,1 grama (a nawet 0,01 jak ktoś jest uparty)
Troll_bagienny - 2011-05-19, 10:18
:
tomakin napisał/a:
ps. na allegro był tej firmy tańszy, ale od kogoś z 30 komentarzami. Trochę się tych komentarzy bałem :D

//edit

na allegro są wagi ważące z dokładnością do 0,1 grama (a nawet 0,01 jak ktoś jest uparty)


hehe radzieccy sportowcy śpiewali:
"nawet mleko i smietana nie zastąpią nam metana".

Ciekaw jestem, czy NRDowskie kajakarki to po tego typu preparatach zaczęły się golić? :mrgreen:
tomakin - 2011-05-19, 10:25
:
Mam w sumie ten z allego o którym pisałem (i taką wagę), co prawda tego komentarza powyżej nie ogarniam, ale jakby kto pytał - całkiem fajnie ten msm wchodzi.
Troll_bagienny - 2011-05-20, 10:30
:
tomakin napisał/a:
Mam w sumie ten z allego o którym pisałem (i taką wagę), co prawda tego komentarza powyżej nie ogarniam, ale jakby kto pytał - całkiem fajnie ten msm wchodzi.


Czego nie ogarniasz? Tłumaczenia potrzebujesz? :-P

MSM - Metylosulfonylometan. Sorry, ale to zwykły steryd jest, a co najmniej ma takie działanie.

Jesli piszesz, ze w 2 dni wyleczyłeś tym stara kontuzję - no, w cuda to ja nie wierze. W dwa dni nie odbudujesz zastarzałych uszkodzen. Podejrzewam, ze to działa jak środek znieczulający - przestaniesz brać i wszystko wróci...

No i jeszcze te ciekawe informacje, ze przekarcza barierę krew-mózg i tam się odkłada.
Jak dla mnie to troche za mało zbadany ten wynalazek jest...?
tomakin - 2011-05-20, 13:08
:
nie chcesz - nie bierz. I nie gwałć języka ojczystego wraz z logiką, wymyślając nowe definicje sterydów.

A kontuzje niekiedy w kilka godzin można wyleczyć, np rozpuszczając złogi wapniowe.
Troll_bagienny - 2011-05-23, 09:03
:
tomakin napisał/a:
nie chcesz - nie bierz. I nie gwałć języka ojczystego wraz z logiką, wymyślając nowe definicje sterydów.

A kontuzje niekiedy w kilka godzin można wyleczyć, np rozpuszczając złogi wapniowe.


no jasne, a jestes pewien czy oprócz złogów nie rozpuści czegoś jeszcze? :-D

Na allegro jest cos co sie nazywa sufrin, preparat oparty na siarce, chyba powinien miec podobne działanie co MSM? :?:
tomakin - 2011-05-23, 12:59
:
Jeśli się nie mylę, jest to właśnie MSM, w cenie coś kilkunastu tysięcy zł za kg.
Troll_bagienny - 2011-05-24, 12:34
:
tomakin napisał/a:
Jeśli się nie mylę, jest to właśnie MSM, w cenie coś kilkunastu tysięcy zł za kg.


hmm a sprawdziłeś na sobie ze da się alergię wziewną tym wyciszyc?
potrzebuję cos co mi katar stłumi i stawy zregeneruje.
tomakin - 2011-05-24, 13:15
:
Wyciszyło i to dość szybko, zresztą w oficjalnych badaniach u prawie każdego pomagało.

Druga taka rzecz to cholina, też ma skuteczność porównywalną z drogimi lekami, też spora część społeczeństwa ma niedobory. Jako że znowu kicham, wróciłem do MSM i jeszcze cholinę dokładam.
Troll_bagienny - 2011-05-24, 13:50
:
tomakin napisał/a:
Wyciszyło i to dość szybko, zresztą w oficjalnych badaniach u prawie każdego pomagało.

Druga taka rzecz to cholina, też ma skuteczność porównywalną z drogimi lekami, też spora część społeczeństwa ma niedobory. Jako że znowu kicham, wróciłem do MSM i jeszcze cholinę dokładam.


a ile miałeś przerwy w braniu MSM?

ja brałem coś na alergie od lekarza, na recepte, ale ostatnio tzn rok temu było dosc ciezko zwłaszcza w czerwcu. U mnie alergia konczy sie w sierpniu, wiec jest z czym walczyc.
tomakin - 2011-05-24, 15:16
:
A cholera wie ile. Kupiłem 100 gramów na allegro jakoś pod koniec zeszłego roku, teoretycznie powinno na 3 tygodnie starczyć suplementacji, w praktyce starczyło na pół roku - normalne dawki brałem przez może tydzień.

Aha, jeszcze 2 rzeczy - omega 3 i GLA, uzupełnienie nawet jednego z nich często likwiduje astmę. W ogóle żeby się astma rozwinęła, musi być spełnionych kilka warunków - bardzo nieszczelne błony śluzowe, rozregulowany układ odpornościowy, duża ilość inicjatorów stanu zapalnego we krwi. Każdy taki "sposób" likwiduje jedną z tych składowych - MSM i cholina uszczelniają błony śluzowe, omega 3 zbijają ilość inicjatorów, GLA reguluje stan układu obronnego, stosowanie witaminy D też bardzo pomaga poprzez naprawę błon śluzowych - i tak dalej. Zastosowanie kilku takich naturalnych środków jest "lekiem" w zasadzie całkowicie skutecznym, w kilka tygodni zupełnie zlikwiduje astmę. Ale od lekarza się tego raczej nie dowiesz, astmatycy to kopalnia złota, niekiedy po kilkaset zł miesięcznie wydają na leki (i pewnie kilka razy tyle dopłacają do nich podatnicy w refundacji).

Gdzieś miałeś post antysisial o astmie, tam wymieniłem jeszcze kilka substancji których niedobory mocno nasilają objawy.

No i oczywiście DIETA - jeśli spożywasz np nabiał, ilość inicjatorów stanu zapalnego rośnie lawinowo. Jeśli mięso - rozregulowuje się układ odpornościowy.

Najważniejsza rzecz - jeśli coś jest krytycznie rozwalone, np w organizmie nie ma prawie w ogóle witaminy D - błony śluzowe i układ odpornościowy będą na skutek tego niedoboru tak rozwalone, że nawet zastosowanie wszystkich pozostałych "sztuczek" niewiele pomoże.
Troll_bagienny - 2011-05-25, 09:44
:
well,
no coz, zamówiłem MSM, zobaczymy Tomakin, co warte są twoje teorie.

Tylko ile tego brać??
Spioch - 2011-05-25, 12:28
:
http://natura.leczy.w.int...e3/MSM/msm.html
Tutaj jest napisane troche o MSM i dawkach przy schorzeniach.

Zmienie trochę wątek - jaka jest relacja wapnia z siarką ? Pisałeś Tomakin, że przy niedoborze wapnia siarka może pogłębić efekty tego niedoboru, a czy przypadkiem obydwa pierwiastki nie spełniają podobnej funkcji (np. budowa i szczelność błon śluzowych co jest niejako ważne przy alergiach) ?
tomakin - 2011-05-25, 12:42
:
Nie wiem, jaka dokładnie jest relacja, widziałem po prostu wielokrotnie doniesienia, że MSM nasila objawy niedoboru wapnia. Ja też po większych dawkach miałem całkiem ostrą bezsenność.
Troll_bagienny - 2011-05-25, 13:48
:
tomakin napisał/a:
Nie wiem, jaka dokładnie jest relacja, widziałem po prostu wielokrotnie doniesienia, że MSM nasila objawy niedoboru wapnia. Ja też po większych dawkach miałem całkiem ostrą bezsenność.


a mozesz podac jakis konkretny link, gdzie jest opisane działanie?

lubisz podpierac sie PubMedem, podrzucisz cos? :mrgreen:
tomakin - 2011-05-25, 16:45
:
Nie ma praktycznie badań o MSM, za wyjątkiem tych kilkudziesięciu prób z małych klinik, trzeba opierać się na logice i doniesieniach "od ludzi".
Spioch - 2011-06-18, 10:59
:
Musze gdzieś wcisnąć MSM w dziennej rozpisce dlatego zapytam się tutaj wprost, bo nigdzie nie znalazłem - czy MSM wchodzi w jakieś szczególne interakcje z innymi suplementami ?
Napewno trzeba go rozdzielać z wapniem. A po za nim ?
I czy brać je samo, czy z czymś, np. wit. C tak żeby było optymalnie ?
Krzysiek - 2011-06-18, 11:24
:
Ja biorę z wapniem, magnezem, witaminą C, jodem, borem, to wszystko zawsze razem na wzmocnienie kości, czuję poprawę po tym, w przyszłości dorzucę pewnie do tego stront i K2, zimą D, bo skutki niedoboru po zimie odczułem bardzo mocno...
tomakin - 2011-06-18, 13:45
:
Ja tam z niczym nie łączę ani nie rozłączam. Z wapniem raczej nie wchodzi w interakcję bezpośrednią, czyli nie blokuje przyswajania, ale nie wiem na pewno.
Spioch - 2011-06-18, 21:55
:
Rozwialiście w miare moje wątpliwości :D

"Ciekawostek" ciąg dalszy - tym razem ze strony
http://www.mineraly.biz/molibden.htm

Cytując:
"Molibden jest srebrzystoszary, kruchy i twardy, występuje we wszystkich tkankach zwierzęcych i roślinnych, jednak w ilościach śladowych, nie zmienia to jednak faktu, że bez molibdenu szybko można się rozchorować. Każdego dnia powinniśmy zjadać przynamniej jedną piątą tysięcznej części grama tego metalu.

Na przestrzeni lat molibden zaprzyjaźnił się z siarką, żelazem i miedzią, i ściśle współpracuje z nimi w procesach przemiany materii. Możemy w dowolnych ilościach łykać żelazo w tabletkach, ale z pożytkiem tylko dla przemysłu farmaceutycznego, ponieważ bez molibdenu całe zażyte żelazo zostanie wydalone. Molibden wchodzi w skład kilku ważnych enzymów zawiadujących przyswajaniem siarki, przemianą purynową, a nade wszystko procesami energetycznymi w mitochondriach.

Ciekawostki o molibdenie:
- szczególnie bogate w molibden jest ziarno pełne, nasiona roślin strąkowych, ryż naturalny, mleko i ser;
- organizm potrzebuje molibdenu w ilościach śladowych, jednak w każdej komórce wchodzi on w skład najważniejszych życiodajnych enzymów;
- procesy związane w przemianie materii z żelazem, miedzią, siarką, jak również z białkiem zawierającym siarkę pozostaję w najwyższej zależności od molibdenu;
- niewłaściwa dieta, np. fast food, gotowe dania do podgrzania, konserwy, prowadzi z upływem lat do niedoboru molibdenu w organizmie.
"

Czy molibden rzeczywiście gra taką rolę ?
tomakin - 2011-06-18, 22:53
:
Bez molibdenu siarka będzie nie wykorzystana, zgadza się. Ale takich pierwiastków i związków które do czegoś są konieczne masz kilkadziesiąt, a jak dobrze się przyjrzeć to kilkaset albo i lepiej. Każdy chcesz suplementować?

Po to jest podpięty temat "dieta lecznicza", żeby z niego korzystać. W takiej diecie molibdenu będziesz miał 2-3 razy więcej, niż w "fastfoodowej".
LogoPedant - 2011-08-23, 21:48
:
Nie mogę dostać czystego MSM. Czy ktoś miał doświadczenie z takim połączeniem MSM, jak w poniższym linku?
http://www.fbb.pl/trec_nu...awow_ids_1413_1 Czy branie tego ma jakiś sens?
MOPy - 2011-08-24, 10:34
:
wszedzie czystego MSM pełno..kilo, pół kilo..a nawet 25 kg gdzies widziałem w sklepie dla koni, czyściutkie 99,7 % MSM ( ale to jak sobie kupie konia :-P )

http://allegro.pl/msm-mak...1778384401.html
http://animalia.pl/produk...h_Line_MSM.html

a to akurat drogie , ale tańsze w przeliczeniu względem tego co podałeś.

http://www.nutriscience-e...394&CountryID=6
LogoPedant - 2011-08-24, 16:54
:
No patrz! Czas się podkuć i pobiegać. :-) Dzięki.
tomakin - 2011-08-28, 13:16
:
ja tam dalej widzę ze 30 aukcji z MSM na allegro.
Gawander - 2011-12-16, 08:37
:
tomakin napisał/a:
Dawki - zacznij od 1-2 gramów dziennie, maksymalnie dojdź do 10, chociaż lepiej zatrzymać się gdzieś przy 4-5.

Ma to jakieś znaczenie czy będę to brał przed treningiem czy po ? a może podzielić dawkę i brać pół przed a pół po ?
tomakin - 2011-12-16, 16:29
:
obojętnie, zbyt duża dawka jednorazowa po prostu nie zostanie strawiona i będą nieprzyjemne gazy, to jedyny powód dla którego w ogóle to się dzieli na mniejsze.
ufolud - 2012-02-24, 20:19
:
I jak tam panowie z tego wątku po dalszym stosowaniu MSM? Czujecie się lepiej ? Chodzi mi głownie o stawy i skórę.
tomakin - 2012-02-24, 20:35
:
U mnie skóra jest jaka była, tzn cały czas była w bardzo dobrym stanie. Kolano nie naprawiło się ani odrobinę, no - może troszkę, za to dwie inne kontuzje jak znikły, tak się nie pokazują.
Piotrucha - 2012-04-10, 08:53
:
Z góry przepraszam za kolejny mój post noszący znamiona kryptoreklamy ;) ale może komuś się przyda.
Sam też zamówiłem i chociaż trochę za dużo jak na "próbę", to pewnie się nie zmarnuje.
Wersja ekonomiczna - 1kg za ok. 85 zł.
http://www.iherb.com/prod...z-1-kg/344/?p=1
Rzecz jasna są też mniejsze opakowania, innych producentów, tabletki, itp. itd.

Na iherb do końca kwietnia przy przesyłkach pocztowych (do 4 funtów wagi) o wartości >40$ nie pobierają opłaty za przesyłkę.
canaima - 2012-04-24, 20:09
:
[quote="tomakin"] "Zależy, skąd się męty wzięły.
Jeśli od zaburzeń gospodarki minerałami, a konkretnie wapnia - to nawet może pogorszyć sprawę, jako że MSM pogłębia niedobory wapnia. Dotyczy to tylko osób, które mają dietę z bardzo niską zawartością tego pierwiastka albo jakoś sobie popsuły przyswajanie (np brakiem witaminy D)
Jeśli z powodu schorzeń autoimmunologicznych tkanki łącznej - pomoże, i to bardzo pomoże."

Zaciekawiło mnie, co piszesz o mętach w oku. Ja mam takie od paru lat i jest ich coraz więcej. Wychodzę na dwór, a tu mi pełno much lata przed oczami. Z tego, co wyczytałam, są one skutkiem starzenia się oka (ja mam 29 lat), no i są nieusuwalne. Czy może masz jakąś wiedzę na ten temat? Co mogłoby pomóc, żeby mętów nie przybywało? Czy spróbować suplementacji wapniem? Jeśli o mnie chodzi, mogłam mieć niedobory witaminy D (akurat już ją łykam).
Będę wdzięczna za odp. :)
tomakin - 2012-04-26, 16:35
:
Męty mogą mieć bardzo wiele przyczyn, owszem, niedobory witaminy D i wapnia - wraz z pogłębiającą się krótkowzrocznością może się pojawić problem z mętami. Ale też np infekcje pasożytnicze (toksoplazmoza) albo np schorzenia autoimmunologiczne tkanki łącznej. Ale naprawdę ciężko cokolwiek zgadnąć przez internet.
canaima - 2012-04-27, 10:09
:
To ciekawe, co w ogóle piszesz, że można wskazać jakieś konkretne przyczyny. Mnie w bardzo dobrej przychodni okulistycznej powiedzieli, że po prostu mam się do mętów przyzwyczaić i nikt nie kwapił się o żadną poradę czy pytanie o zdrowie ogólne. Niby mówi się, że męty są wynikiem starzenia się oka, ale chyba nie do końca tak jest, skoro większość ludzi ich nie ma, tym bardziej w wieku 30 lat.
Ja przez kilkanaście lat miałam krótkowzroczność, obecnie jestem po laserowej korekcji tej wady (8 lat temu), no ale może na te męty "zapracowałam" sobie wcześniej, gdy miałam zły wzrok.
Oczywiście spróbuję jeszcze wapnia.
Byle tylko muszek nie przybywało :)
Pola100 - 2012-09-11, 09:47
: Temat postu: Bio Siarka Sufrin
Rozpisujecie się na temat jakiejś nielegalnej siarki.. A słyszeliście może o (ciach reklama) naturalny preparat do uzupełnienia niedoborów siarki w organiźmie.
tomakin - 2012-09-13, 11:11
:
ta, słyszeliśmy, w zasadzie to samo, tylko kosztuje 30 razy drożej (nie, nie przesadziłem), do tego działa wielokrotnie słabiej, o ile w ogóle. Zawiera nieprzyswajalne związki siarki.
Pola100 - 2012-09-14, 09:49
:
Skąd taki atak? kto chce bezpiecznie, bez ryzyka skutków ubocznych brać bio siarkę to słusznie, że wybierze (ciach reklama). Inni mogą bawić się w odmierzanie dawek supli dla zwierząt i sprawdzać jak organizm działa przy takiej czy innej dawce, ale takie eksperymenty nie są dla wszystkich. Ale jeśli komuś pięknie służą, to cześć i chwała... To kwestia wyboru...
Nadmienię, że znam w otoczeniu ludzi, którzy zażywali (ciach reklama) przez kilka miesiecy na ciężkie dolegliwości stawowo- łuszczycowe i efekty były zdumiewające. Więc, nie trzeba przyjmować końskiej dawki by siarka zadziałała, przynajmniej u niektórych ;-)
Pozdrawiam

//admin - a kończyny im nie odrastały? Jak to jest, że co kto zarejestruje się tylko po to, by napisać o jakimś super mega hiper nowym preparacie, to zawsze ma całą kupę znajomych, którzy wszyscy chorują na takie same choroby i biorą ten jeden konkretny preparat. I zawsze oczywiście wszyscy za chwilę są zdrowi.
Pola100 - 2012-09-17, 08:50
:
Szanowny Adminie - a gdybym chwaliła MSM które zażywają tutejsi forumowicze, to byłoby ok?? czy miałabym szanse wypowiedzieć się na temat choroby etc ?? No chyba tak... Jak to przysłowie mówi : jeśli wejdziesz między wrony musisz krakać jak i one, a jeśli masz inne zdanie to buzia w kubeł.
Szkoda, że na forum nie można wydać własnej opinii, podzielić się doświadczeniem co jednym ludziom pomaga...
A trzy osoby nazywać stadem znajomych??? Do twej wiadomości powiem, że w moim mieście są spotkania ludzi chorych na łuszczycę oraz reumatoidalne zapalenie stawów - stąd owi wspólni znajomi mogą się tworzyć - czy to też wątpliwa dla Ciebie sprawa???
Zostałam wepchnięta do jakiegoś spamowego wora, bo być może nie właściwie rozpoczęłam rozmowę podczas pierwszego postu. Nie mam doświadczenia jak to powinno wyglądać by takie osoby jak... Szanowny Admin nie dopatrywał się w tym co pisze znamion reklamy.
tomakin - 2012-09-17, 13:47
:
Po prostu jak się widzi trzydziestą osobę, która rejestruje się tylko po to, żeby podać nazwę jakiegoś super-mega-hiper preparatu, to z automatu kasuje się każdy jeden tego typu post. Tu na forum jest nieco łagodniejsza polityka, bo zawsze jest jakaś minimalna szansa, że to nie agent reklamowy, tylko ktoś faktycznie ni z tego ni z owego postanowił się na forum zarejestrować tylko po to, żeby jakiś środek opisać.

Środek, który nie jest przetestowany, nie jest sprawdzony, nie ma za sobą żadnych badań - w przeciwieńśtwie do MSM, które zostało sprawdzone i przetestowane przez miliony osób na całym świecie i ma za sobą setki albo i tysiące badań prowadzonych w oficjalnych ośrodkach. I jest kilkaset razy tańsze.
Pola100 - 2012-09-21, 07:56
:
Okej okej może należałoby poszerzyć krąg widzenia? ;-) A jeśli na forum nie ma swobody wypowiedzi, tylko dlatego że ktoś jest w "mniejszości" bo stosuje inny preparat który nie jest poparty milionami badań i testów - to chyba dyskryminacja.. i polityke forum należałoby nieco zmienić, a przede wszystkim dodać punkt ze chwali się : "super-mega-hiper MSM "
Sorry. Nie będe tu toczyć wojny bo szkoda zdrowia i nie jest to moim celem.. Ja kieruje się swoimi doświadczeniami, naocznymi dowodami że inne środki też sa skuteczne i jak ludź ludziowi mówię co widzę, wiec piszę. Ale poparzyłam sie tu strasznie więc chyba nie zagoszczę.
No chyba, że dojdziemy do porozumienia..
tomakin - 2012-09-21, 21:54
:
Nie dojdziemy. Nie lubię ludzi, którzy rejestrują się tylko po to, żeby podać nazwę jakiegoś preparatu. NIkt nie lubi. Na 20 takich ludzi, 19 to spamerzy, 1 osoba jest niewinna. Ale jako że nie mam możliwości wyłapania tej jednej która pisze szczerze, defaultowo kasuję wszelkie nazwy preparatów. Albo to zrozumiesz, albo na KAŻDYM forum będziesz mieć takie problemy. Bo nikt nie lubi ludzi, którzy rejestrują się dla podania nazwy preparatu.
Pola100 - 2012-09-22, 09:37
:
Niereformowalność oraz brak umiejętności czytania ze zrozumieniem.Gratuluje.
krokiet - 2013-01-12, 03:51
:
Interesujące, niby MSM nie jest dopuszczony do obrotu na terytorium naszego kraju, ale figuruje w rejestrze produktów GISu (np. poz 612). Może zdjęli już bana...
tomakin - 2013-01-14, 02:29
:
nie otwiera mi się link, ale może chodzi o to, że nie jest dopuszczony jako suplement / lek dla ludzi, a bez problemu możesz go sprzedawać jako np preparat chemiczny, albo lek weterynaryjny.
clousyFish - 2013-03-20, 17:49
:
od niedawna biorę MSM i zastanawiam się nad tym molibdenem...

wyczytalem, ze jego braki są bardzo rzadkie... tyle ze jesli bierze sie siare:P to moze warto spróbować... !? tym bardziej ze choruje na celiakie i te rzadkie mineraly moga rzeczywiscie ciezko sie wchłaniać...


Mozna rzeczywiscie kupic go na stronach z nawozami akwarystycznymi (sick!).

Czy jakaś mądra głowa mogłaby poinstruować, jak rozmieszać molibden (5g) żeby sie nie otruć (5g starcza ponoć na pare lat!!!)


pozdrawiam!
tomakin - 2013-03-20, 18:36
:
no, z tym to naprawdę ciężko - dawki muszą być naprawdę bardzo małe. Ale więcej chyba jest opinii, żeby molibdenu nie brać, niż takich żeby go brać.

miałem kiedyś molibden rozpisany, ale mi gdzieś zginęło - daj link do tego który konkretnie chcesz kupić, to wyliczę z mas molowych.
clousyFish - 2013-03-22, 23:34
:
Ano wypatrzyłem taki:

Na2Mo04*2H2O
241,95g/mol


znalazłem artykuł: http://www.poradnia.pl/molibden-mo.html pod którym się podpisał jakiś profesorek, w który jest napisane, że ludzie nawet 10 mg brali:P - "Niektóre regiony Rosji mają bardzo wysoki poziom molibdenu w glebach, co powoduje, że dzienna dawka może tam wynosić 10–15 mg. Ilość ta przekracza blisko stukrotnie dawkę normalną, która mieści się w granicach 100–500 µg."

Mam jeszcze pytanie: czy molibden ma (np. jak lit) jakieś interakcje z układem nerwowym??? bo to chyba blisko siebie...

Aha no i napisane jeszcze że nadmiar molibdenu wydzielany jest z moczem i kałem... nie wiem na ile można wierzyć temu artykułowi...


pozdrawiam
tomakin - 2013-03-22, 23:59
:
Był opisany jeden przypadek, gdy - na skutek zażywania przez kilka tygodni molibdenu, w dawkach naście razy przekraczających zalecaną dawkę - doszło do niemal całkowitego zniszczenia całych obszarów mózgu pacjenta. No ale to taki jeden tylko przypadek na całą ludzkość. Mógł to być suplement zatruty czymś innym, mogła być jakaś dziwna zmiana genetyczna która uwrażliwiała na ten pierwiastek. Jak się zatrujesz, będziesz drugim - tzn nie będziesz, bo polscy naukowcy tego nie rozpoznają i nie opiszą.

ok, masz masę molową 242, samego molibdenu 96. Pi razy drzwi 400 mg w 1 gramie.

Rozpuszczając 1 gram w 1 litrze wody, masz 400 mcg w 1 ml.

Ale ile tego brać i czy w ogóle brać - sam zdecyduj. Mam roztwór molibdenu w pokoju, ale nie piję go :D

ps. znajomy, przez pomyłkę - pół grama czy gram tego cuda naraz wciągnął, tak czy tak dziesiątki czy setki mg za jednym zamachem. Zero jakichkolwiek skutków ubocznych czy objawów, nie licząc mojego bólu przepony (ze śmiechu) przez kilka dni.
clousyFish - 2013-03-25, 00:39
:
a czemu nie bierzesz? musi być jakiś powód skoro suplementując MSM (jak sądzę) odpycha Cię od molibdenu...

Jacyś inni forumowicze zgłaszali jakieś niepokojące objawy? Czy masz dostęp do jakichś niepokojących badań...?

Nie znalazłem na forum żadnej dyskusji o molibdenie, dlatego pytam... a Twoje obawy muszą być przecież czymś uzasadnione? Może było tak, że wziąłeś i poczułeś się niedobrze? Pisz, nic nie ukrywaj. Usilnie szukam danych co do braku minerałów i mikroelementów w chrobie trzewnej, ale na forum dla celiaków to o molibdenie nikt nie słyszał... ponownie pewnie z lekarzami.

Oto co ja zamierzam zrobić z molibdenem: rozpuścić 0,25g w 1 l wody, tak żeby wyszła mi w 1 ml dawka zalecana dzienna (ok 100 mcg). I proszę tam za mnie trzymać kciuki, co by mi nie zryło bani tak jak z przykładu gościa powyżej (który jak piszesz brał naście razy dzienną dawkę - ja będę brał dzienną dawkę).


ide jeść zupe, pozdro, clousyfish
tomakin - 2013-03-25, 00:43
:
Nie biorę, bo po prostu nie chce mi się. Nie uznałem tego za istotne. Mam w szafie mnóstwo takich suplementów które przygotowałem albo kupiłem - i nie stosuję. Samo MSM też jem raz na ruski rok, jak poczuję że coś mi w stawach strzyka.

Nikt żadnych objawów nie zgłaszał, to był jeden jedyny przypadek na świecie - i nie wiadomo, czy w ogóle był wywołany samym molibdenem, czy czymś innym co mogło być w tych tabletkach (albo co w ogóle gość robił w życiu, mógł się czymś kompletnie innym zatruć albo mieć jakiś akurat atak).
paja11 - 2013-04-01, 18:07
:
Czy możecie napisać jaki smak i wygląd ma wasze MSM?
Pytam, ponieważ kupiłem i zażywam MSM. Ciekami mnie czy w smaku i wyglądzie jest takie moje.
tomakin - 2013-04-02, 00:53
:
heh, biały lekko krystaliczny proszek (coś pomiędzy cukrem a solą) z wyglądu, a smak... nie no, nie da się opisać, taki gorzkawy jakby, błyskawicznie rozchodzi się po języku.
paja11 - 2013-04-02, 06:56
:
O to mi właśnie chodziło. :-D
Czyli kupiłem dobre.
Dzięki.
matthew079 - 2013-04-02, 18:46
:
Cześć, moja dziewczyna, która ma RZS zaczęła brać MSM, dam znać po miesiącu czy zaszła jakaś poprawa. Sam też biorę. Pozdrawiam.
tomakin - 2013-04-02, 20:17
:
Na RZS jest bardzo dobry temat niejakiej Triss14 której na gg kiedyś doradzałem - w kilka tygodni w zasadzie całkowicie pozbyła się choroby. Poszukaj w dziale z artykułami.
Spioch - 2013-04-07, 06:28
:
A tak abstrahując, czy MSM nie będzie współgrało z aminokwasami siarkowymi dzięki obecności grupy sulfonowej?
tomakin - 2013-04-08, 00:05
:
nawet o tym ostatnio myślałem, ale nic mądrego nie wymyśliłem :D
adrasta - 2013-04-08, 17:33
:
witam!

zainspirowana tematami na tym forum zakupiłam ostatnio msm w proszku i zażywam od kilku dni w dawce tak hmm, 1/3 łyżeczki od herbaty dziennie. nie mam pojęcia, czy to wystarczająco dużo, czy też za mało, ale tak sobie wykalkulowałam z informacji (dość skąpych niestety), jakie wyczytałam w sieci. nie posiadam wagi, więc nie odmierzę sobie dokładnie. chcę się tylko dowiedzieć, czy moje kiepskie samopoczucie od paru dni to normalny objaw zażywania tego specyfiku. otóż bolą mnie mięśnie w taki sam sposób, jak przy grypie i jestem dość mocno osłabiona. słowem - czuję się chora. innych objawów na razie brak - wcześniej i tak ciągle byłam fizycznie zmęczona. czy to minie, czy też powinnam zmienić dawkowanie? a może wychodzą u mnie jakieś niedobory w tej chwili? dodam, że zaczęłam przyjmować siarkę ze względu na "strzelające" stawy oraz podatność na kontuzje (chcę wrócić do biegania niebawem, a moje kostki są, jakby to ująć, "skrętogenne"), a także alergię na zwierzaki. do tego mam szereg innych dolegliwości, na które msm jest ponoć zalecane, dlatego sądziłam, że to dobre posunięcie ;) nabiału nie jem już od dawna, zdarza mi się wsunąć kurze jajo, ale rzadko.

mam nadzieję, że nie pominęłam gdzieś tej informacji nt. objawów niepożądanych, a jeśli tak to pokornie proszę o wyrozumiałość ;)
paja11 - 2013-04-08, 17:48
:
Myślę, że w tej chwili ja mogę coś doradzić.
Przed zażywaniem suplementów witaminowych radzę Ci zrobić badania krwi.
Ja mam (choć już jest o niebo lepiej) podobne problemy i po zrobieniu badań wiem czego mi brak.
Jeśli chcesz to przeczytaj mój wpis w temacie badania

Łyżeczka od herbaty prawie czubata to 5g. Sprawdzałem to na specjalistycznej wadze.
Ja biorę od 5 do 10g dziennie. Nie czas jeszcze pisać o tym czy lepiej się po MSM czuję, bo biorę je od jakiegoś tygodnia. Po prostu nie chcę zapeszać ;-)
Myślę, że śmiało możesz łykać 5g, a po tygodniu jeśli będziesz się dobrze czuła zwiększ do 10g.

tomakin pewnie coś od siebie dorzuci, bo jak się przekonałem nie ma dla niego tematu ze znakiem zapytania.
Pozdrawiam
adrasta - 2013-04-08, 18:07
:
dzięki, zapoznam się z wątkiem ;)

planuję zrobić badania krwi, ale mówiąc szczerze nie spodziewam się wielkich zmian. czuję się źle od wielu lat tak naprawdę, badania robiłam wiele razy (mniej i bardziej szczegółowe), ostatnie chyba niecały rok temu. jedyne, co było poza normą to poziom ferrytyny (11, to chyba niedobrze ;) ), więc uznałam, że złe samopoczucie to kwestia mej zwichrowanej psychiki. ale ta w końcu też od czegoś zależy ;)

przed badaniami powinnam odstawić msm, czy nie ma takiej potrzeby?
paja11 - 2013-04-08, 18:16
:
He he :)
Ferrytyny :) Skąd ja to znam. To przez nią mamy takie samopoczucie. Pewnie sama wiesz jakie są objawy jej niskiego poziomu. Jeśli nie wiesz to poczytaj choćby tu na forum.
Właśnie siedzę w necie i szukam suplementów dla siebie, żelazo, wapń, magnez, vit D3.
Do MSM musisz brać także vit C.
adrasta - 2013-04-08, 23:22
:
tak, wiem i biorę razem z wit. c. niepokoi mnie tylko ten przeszywający ból mięśni w różnych częściach ciała i uczucie ogólnego rozbicia, jak przy grypie. nie mam gorączki, wręcz czuję się zimniejsza niż zwykle, ospała i pozbawiona energii. nie wiedząc, w jakim stopniu jest to normalny objaw trochę boję się zwiększać dawkę. inna sprawa, że razem z msm zaczęłam brać wapń (wcześniej go nie suplementowałam), może to przez to? :roll:
an - 2013-04-09, 01:01
:
adrasta napisał/a:
planuję zrobić badania krwi, ale mówiąc szczerze nie spodziewam się wielkich zmian. czuję się źle od wielu lat tak naprawdę, badania robiłam wiele razy (mniej i bardziej szczegółowe), ostatnie chyba niecały rok temu. jedyne, co było poza normą to poziom ferrytyny (11, to chyba niedobrze ;) ), więc uznałam, że złe samopoczucie to kwestia mej zwichrowanej psychiki. ale ta w końcu też od czegoś zależy ;)

adrasta napisał/a:
niepokoi mnie tylko ten przeszywający ból mięśni w różnych częściach ciała i uczucie ogólnego rozbicia, jak przy grypie. nie mam gorączki, wręcz czuję się zimniejsza niż zwykle, ospała i pozbawiona energii. nie wiedząc, w jakim stopniu jest to normalny objaw trochę boję się zwiększać dawkę. inna sprawa, że razem z msm zaczęłam brać wapń (wcześniej go nie suplementowałam), może to przez to? :roll:

Od roku wiesz, że masz bardzo niską ferrytynę i nie uzupełniasz żelaza?
tomakin - 2013-04-09, 01:04
:
Nie ma niestety badań krwi, które wykazałyby, czy ktoś ma niedobory siarki (w formie MSM, bo są różne formy siarki w organizmie), czy ich nie ma. Trzeba patrzeć, jak kto reaguje. Na niektórych działa, na innych nie. U mnie rewelacyjnie pomogło na jedną kontuzję, z inną nic nie zrobiło.

Nigdy nie słyszałem, żeby ktoś miał objawy grypopodobne po MSM. Odstaw na jakiś czas i potem spróbuj jeszcze raz - upewnisz się, czy to od tego, czy może masz jakąś infekcję akurat. Dość często ludzie mają pobudzenie, bezsenność i inne tego typu, ale grypopodobne? Pewnie za kilka dni okaże się, że po prostu złapałaś wirusa.

MSM to efekt finalny procesu metylacji, więc jeśli komuś bardzo pomaga, może podejrzewać, że w ogóle jest mocno "niedometylowany", ale to już trochę wyższa szkoła jazdy.

Są schorzenia, w których człowiek nie jest w stanie metabolizować siarki i ma jej za dużo, wtedy MSM będzie pewnie jakoś szkodzić.

MSM nie ma prawa zaszkodzić nawet w bardzo dużych dawkach - jeśli ktoś nie ma jakiejś alergii czy rzadkiej wady genetycznej która blokuje usuwanie czy przemiany siarki, ale to przypadek jeden na dziesiątki tysięcy. To nie jest kwestia dawki, tylko albo najzwyczajniej w świecie właśnie złapalaś grypę, albo na każdą dawkę będziesz tak reagować.

Wapń teoretycznie może powodować bóle kości - jeśli wcześniej był bardzo duży niedobór, kości mogą zaczać wchłaniać wapń i po prostu "puchnąć", rosnąć, naciskając na okostną. Ale bym się BARDZO mocno zdziwił, jakby tak było w Twoim przypadku. Prędzej MSM, ono jakoś działa na kości, ale też nie sądzę, żeby tak szybko i tak ładnie zaczęło je rozbudowywać. Nigdy w kazdym razie o takim czymś nie słyszałem.
adrasta - 2013-04-09, 23:11
:
dzięki za odpowiedź. chyba miałeś rację, bo zaczęłam czuć też drapanie w gardle ;) zobaczymy, co będzie dalej.

Cytat:
Od roku wiesz, że masz bardzo niską ferrytynę i nie uzupełniasz żelaza?


brałam wtedy przez jakiś czas żelazo. nie zauważyłam żadnej różnicy w samopoczuciu, ale może źle dawkowałam, a potem przyznam, że inne sprawy odwróciły moją uwagę od spraw zdrowotnych.
paja11 - 2013-04-10, 04:24
:
Żelazo po prostu niedostatecznie się wchłaniało.
Ja miałem podobnie. Łykałem je przez kilka tygodni przed badaniami i nic mi to nie dało.
Musisz kupić odpowiednią lub przyjmować ją w jedzeniu.
tomakin - 2013-04-10, 17:03
:
trzeba po prostu

a. brać żelazo przed snem
b. popijać sokiem pomarańćzowym, najlepiej jeszcze rozpuszczając w nim trochę witaminy C
c. dbać o odpowiednio wysoki poziom pierwiastków i witamin pomocniczych - cynku, miedzi, wszystkich witamin z grupy B (łącznie z kwasem foliowym) i pewnie paru innych rzeczy

jak się przestrzega tych zasad, wystarczą niewielkie ilości żelaza. Jak się nie przestrzega, 10 tabletek nie podniesie poziomu ferrytyny.
meinong - 2013-04-10, 19:21
:
A ja nie przestrzegałem tych zasad, a anemię szybko wyleczyłem.
paja11 - 2013-04-10, 22:03
:
:arrow: MSM
clousyFish - 2013-04-13, 01:32
:
dobra czas się do czegoś przyznać...

ok miesiąc temu jak pytałem o molibden: przedawkowałem go - stało się to w stanie upojenia marihuaną.(wiem jestem debilem, ale proszę pomóżcie) Przyjąłem ok 3 miesięczną dawkę. Tego samego dnia udałem się na Sor. Stwierdzili że jestem oszołomem i odesłali mnie do domu. Moje osobiste odczucia to: wielki strach i niemożność koncentracji i tępy wzrok ( o którym mówiła mi moja dziewczyna) - powtórzyło się to równierz dzień i dwa dni po wzięciu megawadki. Dodam, że po raz pierwszy w życiu miałem po tym molibdenie podwyższony cukier.


Piszę o tym bo przez te dni w sumie był spokój, o sprawie zapomniałem, ale parę dni temu nagle:
- wielka bezsenność
- totalny brak apetytu
- stany maniakalne
- uczucie rozrywania z tyłu głowy


Nie wiem na ile molibden mógł się kumulować w tkankach - może właśnie potrzebował trochę czasu żeby mi aż tak zaszkodzić. To już nie są żarty: nie wiem na ile sam sobie wkręcam, a na ile rzeczywiście molibdden ma coś wspólnego (dodam że przed wystąpieniem tych objawów wystąpiły 4 dni gorączki po 40 stopni i kuracja antybiotykiem - Augmentin - lekarz taki przepisał).


Jutro mam rezonans mózgu, w przyszłym tygodniu spotkanie z neuroglogiem, w planach rozwikłanie zagadki z cukrem (czy to przez za wysoki cukier może nie chcieć mi sie jeść?:) a w ostateczności leczenie psychiatryczne: potrzebuje czegoś co da mi sen - obecnie egzystuje, ale nie wiem ile wytrzymam. Odczuwam zmiany osobowościowe.


Na ile to może być wszystko związane z molibdenem? Uczucie zapchania mózgu jest nie do zniesienia. Skąd 40 stopniowa gorączka?


Nie oceniajcie, piszcie co mogę zrobic...
tomakin - 2013-04-13, 07:49
:
ja stawiam, że po prostu się przeziębiłeś, a swoje obecne objawy przeziębienia dopisujesz do molibdenu. Wcześniej pewnie miałeś zwykły zły trip po trawce (coś takiego się zdarza, gdy w czasie ujarania wkręci się atak nerwicowy), co pewnie z molibdenem niewiele miało wspólnego. A teraz pewnie ta nerwica się dalej rozwija, jak poszukasz, na forum znajdziesz z 5 przypadków gdy ludziom po trawce mózg się przestawił i przez miesiące, a czasem lata nie mogą z tego wyjść. Ciężko wyczuć, czy to kwestia domieszek, czy może tego, że po ataku paniki wywołanym dowolnym czynnikiem można mieć parę miesięcy albo i parę lat porytą banię, faktem jest, że ludzie którzy po zielsku mieli dziwne jazdy - czasem mają potem długotrwałe problemy.

On nie kumuluje się nigdzie i jest błyskawicznie usuwany z organizmu. Jeśli będziesz miał jakieś powikłania ze strony mózgu, będziesz drugim przypadkiem na świecie, który miał taki problem. Ale gdyby jednak, gdyby nawet - powinni Ci zrobić chelatację czymś, co przekracza barierę krew - mózg, już w tej chwili nie pamiętam, co zastosowano w tym pierwszym przypadku (a wyszukiwać nie ma sensu, bo i tak lekarze Cię nie posłuchają, nawet jak im wydrkujesz artykuł medyczny z opisem tego zdarzania).
clousyFish - 2013-04-13, 10:40
:
dzieki za odpowiedz, uspokoilem sie troche... rzeczywiscie 40 stopniowej goraczki nie mialem od której klasy podstawówki


ale rezonans i tak zrobie, tak zeby zbadac ogolnie czy nie mam jakiegos sm... dawno juz mialem to zrobic.
paja11 - 2013-04-13, 16:10
:
A jak się to ma do MSM?
tomakin - 2013-04-13, 20:15
:
wbrew pozorom ma do molibdenu - w tym jedynym opisanym przypadku zatrucia właśnie w rezonansie wyszły potężne zmiany :D

trochę to naciągane... eh, na wszystkich moich forach jest chaos :D
tomakin - 2013-04-14, 04:40
:
OK, muszę się z MSM mocno przeprosić. Byłem przekonany, że nic a nic nie pomaga na moje kolana, za to bardzo ładnie pomogło na problem z zerwanym mięśniem. Jakoś tak z tydzień temu sobie porządnie kolana rozwaliłem (w sumie to rozwaliłem ze 30 lat temu, a w zeszłym tygodniu po prostu przetrenowałem starą kontuzję). Ból całkiem konkretny, ciężko nogę zginać i w ogóle. I nagle wieczorem - mogę robić przysiady, siadać, prostować nogi, żadnych problemów nie czuję ani nic. Zacząłem zastanawiać się, co ja takiego zrobiłem, czy tyrozyna jakoś pomaga, czy może cysteina zadziałała z opóźnieniem - i właśnie sobie przypomniałem, że rano zeżarłem potężną wielką łychę MSM.
paja11 - 2013-04-14, 10:14
:
Ja wczoraj rano nie wziąłem MSM i dlatego wieczorem łyknąłem 6-7g. Dziś rano kolana prawie jak nowe. Dziennie biorę jakieś 10g w dwóch porcjach.
Testuję nadal i na razie polecam znajomym.
bogdantm - 2013-04-14, 17:36
:
tomakin napisał/a:
OK, muszę się z MSM mocno przeprosić. Byłem przekonany, że nic a nic nie pomaga na moje kolana, za to bardzo ładnie pomogło na problem z zerwanym mięśniem. Jakoś tak z tydzień temu sobie porządnie kolana rozwaliłem (w sumie to rozwaliłem ze 30 lat temu, a w zeszłym tygodniu po prostu przetrenowałem starą kontuzję). Ból całkiem konkretny, ciężko nogę zginać i w ogóle. I nagle wieczorem - mogę robić przysiady, siadać, prostować nogi, żadnych problemów nie czuję ani nic. Zacząłem zastanawiać się, co ja takiego zrobiłem, czy tyrozyna jakoś pomaga, czy może cysteina zadziałała z opóźnieniem - i właśnie sobie przypomniałem, że rano zeżarłem potężną wielką łychę MSM.


ile to jest w g.?/ potezna wielka lycha /
mam jeszcze pytanko czy a jesli tak to jaki napotkales przebadany i skuteczny suplement oczywiscie na tzw ,,pompe treningowa" :?: /mam na mysli cos ala -arginina czy cytrulina moze cos jeszcze bardziej pewnego /
chodzi oczywiscie o dotlenienie i te sprawy a nie spuchniecie na treningu :-)
tomakin - 2013-04-14, 18:34
:
kurcze, gdybym znalazł supla na dotlenienie, byłby to kres moich poszukiwań, szczęśliwy kres - bo do tej pory nic takiego nie mam i moja sprawność tlenowa jest żałosna :D Całkiem nieźle podziałał olimp vita sport, ale bardziej dał mi energię żeby zabrać się za ćwiczenie, a nie żeby już rozpoczęte kontynuować.

tego msm było może 3, maks 4 gramy, nie wiem, nie ważyłem, zazwyczaj brałem 1 gram raz na parę tygodni, jak mi się przypomniało że mam coś takiego suplementować.
paja11 - 2013-04-14, 19:25
:
5g MSM to prawie czubata łyżka.

Na dotlenienie proponuję trening w górach. ;-)
tomakin - 2013-04-14, 20:04
:
no niestety, u mnie krążenie wysiadło po paru tygodniach gorączki - nie wiadomo czemu i nie wiadomo co gorączkę wywołało. Do tej pory nie udało się go przywrócić, żadne treningi w górach nie pomagają :D
adrasta - 2013-04-17, 12:34
:
a mam jeszcze pytanie - można dostać gdzieś proszek pozbawiony tego okropnego smaku? i czy różni się on czymś? wydawało mi się, że moje msm opisywane jest jako neutralne w smaku; no niestety, dla mnie to nie jest neutralny smak ;) jest gorzki i ma chemiczny zapach. można to ewentualnie rozpuścić w soku?
tomakin - 2013-04-17, 18:05
:
Można, wszystko można. Ten smak jest taki, jak powinien być - tak smakuje MSM, nie ma bezsmakowego, tak jak nie ma bezsmakowej soli czy bezsmakowego cukru. Możesz, jak Ci to naprawdę mocno przeszkadza, kupić pastylki i przełykać, ale ja takie pastylki przegryzałem.
paja11 - 2013-04-18, 21:41
:
Ja piję je z sokiem do rozcieńczania plus oczywiście woda
. Możesz zatkać nos przy przełykaniu. :-)
adrasta - 2013-04-20, 22:29
:
nie no, przeżyję ;) zwiększyłam sobie dawkę i podzieliłam na dwa razy, ale ponieważ i tak wszystko mnie nadal boli, to nie widzę na razie efektów. może jeszcze zwiększę ;)
Ka5ia - 2013-05-07, 08:41
:
mam pytanko - moja babcia cierpi na straszne bóle kolan - u niej są to sprawy zwyrodnieniowe, ma zaleconą protezę kolana. Oczywiście zwleka z operacją na ile może, kupuje różne cudowne wynalazki...

Tak pomyślałam - czy MSM mogłoby jej pomóc? Czy są jakieś przeciwskazania wiekowe? Nie chce jej zaszkodzić.

i jeszcze inna sprawa:
A co z preparatami typu MSM + glukozamina + kolagen + chondroityna ?
jest w nich mniejsza dawka MSM ( jakieś 100 mg) ale są inne składniki - warto , nie warto?

dzieki :)
tomakin - 2013-05-07, 14:51
:
warto i jedno i drugie, bardzo warto. Nie zawsze pomaga, bo nie zawsze to jest przyczyną problemu, ale jak pomoże - to już na całość.
artemida - 2013-05-08, 08:30
:
[quote="tomakin"]kurcze, gdybym znalazł supla na dotlenienie, byłby to kres moich poszukiwań, szczęśliwy kres - bo do tej pory nic takiego nie mam i moja sprawność tlenowa jest żałosna :D

Kwas pangamowy podobno lepiej dotlenia komórki czy jakos tak, sportowcy to biorą na lepszą wydolność.W każdym razie tak jest napisane w charakterystyce kwasu pangamowego. Ja to biorę od tygodnia i zdaje mi się ,że lepiej mi się po nim oddycha.
tomakin - 2013-05-08, 13:33
:
mam, mam. Nie pomaga :D
mrowa - 2013-05-29, 12:22
:
Zakupiłam sobie Animal Flex min z MSM i jak zaczęłam czytac, że to groźne i wycofane to ......, ale teraz czytam, że to kolejna propaganda ......
:roll:
To brać czy nie?:)
tomakin - 2013-05-29, 16:59
:
MSM jest totalnie niegroźne, w historii ludzkości nie było chyba ani jednego przypadku powikłań. Wycofali bo - jak pisałem - w formie pyłu gdy dostanie się do płuc to jest drażniące (tak jak np mąka, super powód...), bo występuje naturalnie w żywności (LOL) i "bo podejrzewa się że może zwiększyć ryzyko raka" - chociaż w badaniach zmniejszyło ryzyko raka ponad dwukrotnie, czyli w teorii mogłoby uratować połowę ludzi którzy teraz na raka umierają. Innymi słowy, wycofali bo ktoś dobrze zapłacił komu trzeba.
mrowa - 2013-05-29, 21:36
:
Dzieki :)
jakbysiedalo - 2013-06-21, 20:33
:
Hej Tomakin,
kwartal temu zaczalem lykac MSM i mi bardzo poprawila sie skora oraz znikl zupelnie lupiez (czy wrecz LZS). wyjezdzajac na wakacje odstawilem i kilka tygodni nie bralem, lupiez pojawil sie na nowo.

I teraz nie moge wrocic do zaleczenia. Z roznic:
a) nowe MSM jest innego producenta (z glukozamina) i dwa razy slabsze - lykam podwojnie
b) podczas pierwszej kuracji bralem tez duze dawki witaminy D (10 000 dziennie)
c) podczas wyjazdu zarazilem sie rzezaczka (topornie sie leczy, teraz jakas grzybica).

Moze taki lupiez to oznaka zagrzybienia. Moze w ogole MSM to tylko zalagodzenie obajwow grzyba, a przyczyna jest inna? Jakby tu urgyzc?
tomakin - 2013-06-22, 00:28
:
Witamina D3 to podstawa przy wszelkiego rodzaju łupieżach i łojotokach, ale też cynk i oczywiście jod. MSM jedynie wspomaga procesy regeneracji (szybciej goi się skóra), to nie jest "cudowny środek na wszystko". Ciało ludzkie jest złożonym tworem i nie ma jednej witaminy czy suplementu, które odpowiada za wszystkie przypadłości.

Polecam n-acetyl-cysteinę i beta glukan, one podniosą odporność do tego stopnia, że infekcje i zagrzybienia powinny po prostu zniknąć bez śladu. Sam mam z łupieżem bardzo duże problemy, niekiedy zanika, niekiedy wraca (kwestia w dużej mierze temperatury, jeśli jest wysoka to człowiek się mocno poci i oczywiście robi się tego więcej), ale od jakiegoś tygodnia mam z tym spokój. Jedyne co zmieniłem to właśnie beta glukan zacząłem łykać.
jakbysiedalo - 2013-06-22, 08:06
:
tomakin napisał/a:
Witamina D3 to podstawa przy wszelkiego rodzaju łupieżach i łojotokach, ale też cynk i oczywiście jod. MSM jedynie wspomaga procesy regeneracji (szybciej goi się skóra), to nie jest "cudowny środek na wszystko". Ciało ludzkie jest złożonym tworem i nie ma jednej witaminy czy suplementu, które odpowiada za wszystkie przypadłości.

Polecam n-acetyl-cysteinę i beta glukan, one podniosą odporność do tego stopnia, że infekcje i zagrzybienia powinny po prostu zniknąć bez śladu. Sam mam z łupieżem bardzo duże problemy, niekiedy zanika, niekiedy wraca (kwestia w dużej mierze temperatury, jeśli jest wysoka to człowiek się mocno poci i oczywiście robi się tego więcej), ale od jakiegoś tygodnia mam z tym spokój. Jedyne co zmieniłem to właśnie beta glukan zacząłem łykać.


a moglbys podac przykladowe produkty ktoryc uzywasz? dziekuje.
D3 czyli ta ze slonca prawda?
tomakin - 2013-06-22, 19:26
:
n acetyl cysteina - najtańsza jaka była na allegro, swansona, może teraz są inne
beta glukan - produkowany przez "laboratoria natury"

cynk i jod robię sam w postaci roztworów do picia. D3 - tak, ze słońca.
paja11 - 2013-10-04, 22:17
:
Po kilku miesiącach powróciłem do suplementacji MSM i po dosłownie jednej dawce (5g) kolana bolą mnie coraz mniej. Od dwóch tygodni kolana bolały mnie coraz bardziej.
Dodam, że chodzę na siłownię(przysiady w seriach do 90kg) i biegam(kilka kilometrów co kilka dni) od początku roku i po ostatniej kuracji dopiero teraz odczułem ból który przeszkadzał mi ćwiczyć.
Co prawda nie ważę dużo, bo ok 72kg, ale od kilkunastu lat mam problem z kolanami i ostatnimi laty z barkami.
Polecam także ruch, bo bez niego nie ma prawdziwego smarowania stawów i dzięki niemu nie dojdzie do zwiększenia ewentualnych zwyrodnień.

MSM będę nadal zażywał co najmniej miesiąc. No i nie można zapomnieć o witaminie C.

Dodam, że nie łykam w tej chwili żadnych suplementów oprócz co jakiś czas odżywki białkowej.
tomakin - 2013-10-04, 23:39
:
MSM wymiata :D
paja11 - 2013-10-05, 16:51
:
Że ho ho! :mrgreen:
Nadmorski - 2013-10-15, 15:38
: Temat postu: Łokieć tenisisty a MSM
Witam serdecznie!
W tym wątku przeczytałem praktycznie wszystko.Mój problem z łokciem ciągnie sie już prawie półtora roku.Trzy blokady,sześć zastrzyków z kolagenu w łokieć,Elmetacin w sprayu maści z diklofenakiem,dwa miesiace smarowania DMSO- zero poprawy.Kupiłem MSM firmy
Makana" za całkiem przyzwoitą cenę i łykam już ponad miesiąc ,po 1-1,5 łyżeczki dziennie.Oczywiście polecane dodatkowe suplementy łykam także.
Albo jestem wyjatkowo oporny,albo cosik innego,ale poprawy nie odczuwam żadnej,Łokieć boli nadal,defekty skórne,które posiadam,też nie uległy poprawie.Co dalej?
Pozdrawiam.
tomakin - 2013-10-15, 19:33
:
MSM jest dość "kapryśnym" suplementem - jeśli ktoś ma niedobory siarki i problemy wywołane tymi niedoborami, to zadziała jak magia - w kilka, kilkanaście dni znikną kontuzje, które dokuczały przez dlugie lata. Tak było u mnie i u wielu innych, ale oczywiście jeśli problem nie jest wywołany brakiem siarki, to MSM nic a nic nie pomoże. U mnie na przykład w ogóle nie pomogło na kolana, za to kontuzja mięśnia dwugłowego uda, przez którą utykałem długie lata - w kilka dni znikła całkowicie i do tej pory nie ma po niej śladu.

Nie wiem, jakiej natury masz problem z łokciem, więc ciężko coś doradzić - możliwe, że jest to coś, czego po prostu nie da się zreperować suplementami, bo kontuzja jest tego rodzaju, że "nie odrośnie". Z rzeczy, które warto wypróbować - glicyna, suplementy jednocześnie cynku i miedzi w proporcji 8:1, witamina C, witamina D3 czy na przykład ocet jabłkowy (pić, a nie smarować :D ).
paja11 - 2013-10-15, 22:52
:
Jeśli jest to kontuzja po przeciążeniu to jak mi lekarz powiedział:
Boli 2 lata i samo przestaje. Sami nie wiemy czemu tak się dzieje.
Bolały mnie oba i rzeczywiście co bym nie robił, czego bym nie łykał to i tak bolały.
Po dwóch latach jak ręką odjął. ;-)
Czy przez kontuzję (łokieć tenisisty?) boli Cię także przedramię. Szczególnie jak ściskasz dłoń?

Dobre jest nie przeciążanie lecz same ćwiczenia, aby nie dochodziło do zastania.
Jeśli to innego rodzaju ból, to pozostaje postawienie dobrej diagnozy i wizyta u fizjo/fizykoterapeuty.
Nadmorski - 2013-10-16, 09:41
:
Dzięki Wam obojgu za szybkie odpowiedzi.
Wynika,że jeszcze trochę ponad pół roku i samo przejdzie.Cieszę się.
To ,co mnie boli,to typowe dla łokcia nie tyle tenisisty,co golfisty-nadkłykieć wewnętrzny prawej ręki.Zeszłej wiosny wkręcałem ponad 200 wkrętów tą ręką i chyba to przez to.
Diagnozy specjalistów są jednoznaczne,więc to jest to.Poszukam tych suplementów miedzi i cynku-są takie gotowe? Połykam,to co mi,Tomakin,poradziłeś,zapiję octem i poczekam.W końcu to tylko kilka miesięcy.Pozdrawiam was.http://zdrowiej.vegie.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif
tomakin - 2013-10-16, 09:47
:
No cóż, żadnej gwarancji że pomogą dać nie mogę, ale na pewno nie zaszkodzą. Zarówno cynk, jak i miedź są niezbędne do produkcji kolagenu. Na forum masz temat o uzupełnianiu cynku w tym dziale, tam poczytaj o dawkach (tylko nie szalej z nimi, jak ma pomóc to małe dawki pomogą - przy kontuzjach nie trzeba całkowicie wysycać organizmu cynkiem), suple miedzi chyba tylko na allegro dostaniesz, cynk - w każdej aptece.

A to nie jest przypadkiem coś z naciskiem na nerwy, na tej samej zasadzie co zespół cieśni nadgarstka? Bo jeśli tak, to trzeba całkowicie inaczej podchodzić do sprawy.
Nadmorski - 2013-10-16, 10:44
:
Raczej nie jest to podobne do zespołu cieśni nadgarstka.Boli mnie główka kości ramiennej prawej i to tak,że w nocy podkładam sobie pod nią gąbkę.Położenie jej na poduszce stwarza ból i nie daje spać.
tomakin - 2013-10-16, 16:15
:
No, na to wygląda, że coś tam się naderwało - nie zapomnij o witaminie D, bo ona bardzo często cuda robi w takich sytuacjach, ale jak pisałem, nie wiadomo, czy cokolwiek może w tej sytuacji pomóc.
paja11 - 2013-10-16, 21:55
:
No i może wit.C, bo podobno leczy stany zapalne.

Oprócz blokad miałem nawet zastrzyk z własnej krwi, aby to miejsce maiło się odżywić i zamiast przestać lub też nic się nie dziać, łokieć rwał mnie ok. 2 tygodni.
Tak naprawdę, gdy zacząłem katować ręce na siłce to wtedy przestał mnie boleć :). Podobnie ma mój kumpel z pracy, ale on ma problem z z dwoma na raz, a ja miałem jeden po drugim.

Proponuję lekkie ćwiczenia tej ręki np. gumą do rehabilitacji (ale naprawdę lekkiej), a także schładzanie żelem z zamrażalnika przełożonym szmatką. Do kilku razy dziennie po 10-15min.
Zdrowia
tomakin - 2013-10-16, 21:57
:
przy niektórych kontuzjach warto się ruszać, przy innych to jest absolutnie niewskazane, ja tu nie czuję się na siłach dawać porad czy ćwiczyć czy nie :D

kiedyś o takim patencie czytałem na regenerację chrząstki - na przemian zimne i gorące okłady, aby zwiększyć ukrwienie w danym regionie.
Nadmorski - 2013-10-17, 20:58
:
Dzięki Wam!
Na jakimś forum widziałem filmik o ćwiczeniu łokcia w taki sposób,jakby się otwierało stara "klamkę" okna,z reka wyprostowana.Ćwiczyłem,bolało ale przestało. Mogę tak ćwiczyć bez bólu.I co ztego?
Dzisiaj lekko pracowałem wiertarka i znów gorzej.
Witaminę C w postaci rutinoscorbinu (3 tabl.) łykam codziennie.
Aha! Jak ściskam dłoń,to tylko łokieć boli.
Postaram sie dostosować do Waszych wskazówek odnośnie wit.D,Zn i Cu oraz okładów zimno-ciepłych.Zobaczymy.
Pozdrawiam.
paja11 - 2013-10-17, 22:08
:
Skoro nadwyrężasz rękę wiertarką to nie dziw się, że Cię boli.
Ludzie po kilka miesięcy rehabilitują niby błahe kontuzje, a Ty myślałeś, że jesteś wyleczony.
:-)
Daj ręce odpocząć od przeciążeń innych niż lekkie ćwiczenia, a wtedy przekonasz się czy to pomogło.
Łykaj witaminę C, a nie rutino...

A tak na marginesie to temat o MSM. :roll:
rudy_kot - 2013-11-17, 18:29
:
Hej, mam pytanie, czy ktoś z Was (pytanie do kobiet raczej, bo one to bardziej widzą) po msm zauważył wypadanie włosów? Pytam, bo przeglądając wymianę zdań na jednym z babskich portali padło takie ostrzeżenie. Jako, że bardzo cenię sobie moje kłaki, wolałabym wiedzieć zanim zacznę coś łykać :)
tomakin - 2013-11-17, 18:35
:
po msm można co najwyżej mieć WZMOŻONE wypadanie włosów, czyli zamiast 20 na grzebieniu znajdziesz 35. Jest kilka możliwych mechanizmów takiego efektu (też o nim słyszałem), to co mi się tak od razu nasuwa na myśl to zużycie substancji potrzebnych do produkcji kolagenu tam, gdzie jest to istotne - włosy są dla organizmu najmniej ważne i może "przepompować" substancje odżywcze z nich do na przykłąd tętnic serca, gdy okaże się że jest szansa je zreperować.
mike - 2014-01-10, 00:10
:
Cześć Tomakin.
Czytając o MSM zauważyłem że masz problem z wydolnością tlenową. Nie znam suplementu który to załatwi, ale skoro tak lubisz sport to jest sposób na zwiększenie wydolności tlenowej jak i beztlenowej naraz(co może się wydawać dziwne) jest to tzw protokół TABATY. Tabata to ćwiczenia w krótkim czasie z ekstremalną intensywnością zresztą poczytaj sobie na necie nie będę tego tłumaczył. Uważam że daje duże poprawy parametrów tlenowych. Instruktorzy fitnessu tego nie wiedzą albo nie powiedzą bo nic by nie zarobili na Tabacie bo trwa tylko 4minuty:) Ja uwielbiam sport ale wole poświęcić czas na sport który sprawia mi przyjemność a nie wykonywać durne ćwiczenia przez godzinę lub więcej.

PS. Zmagałem się kiedyś z nerwicą i wiele Twoich cennych rad pozwoliły mi wrócić do formy oraz rzucić prochy i inne zagłuszacze złego samopoczucia. Dziś odpukać mam formę jak w liceum;) Dzięki
tomakin - 2014-01-12, 11:03
:
O treningu Tabata czytałem jeszcze zanim to forum istniało :D No ale u mnie problemem nie jest wydolność tlenowa sensu stricto, tylko brak drobnych naczyń krwionośnych, czyli jest to coś ściśle związanego z jakimś zaburzeniem zdrowotnym.
mike - 2014-01-18, 08:44
:
parafrazując wcześniejsze stwierdzenia o MSM. Tabata dobra na wszystko;).
Tomakin co wiesz na temat toczeń rumieniowaty. Podobno MSM pomaga przy leczeniu.
Może od początku moja Mama zaczeła mieć problemy ze stawem skokowym - opuchlizna, ból. Po roku leczenia u różnych lekarzy i ortopedów stan się nie poprawia. Na zdjęciach nic nie widać podobno jest tam woda ale czy napewno to nie wiem jeden lekarz widzi. Ostatnio dołączył drugi staw skokowy te same objawy. Skończyło się na tym że choć wyniki na to nie wskazują podejżenie pada na początek RZS.
Może to jednak toczeń rumieniowaty. Objawy to czerwona wysypka na twarzy czasem ale nie zawsze, głównie podczas wysiłku na słońcu lub po wypiciu lampki wina. Podwyszone OB a CRP w normie. oczywiście te daw stawy bez obrazu RZS w wynikach bądź zdjęciach. Bóle głowy w nocy co wpływa na brak snu. Oczywiście moja Mama choć bolą ją stawy to normalnie dużo się rusza bo taką ma naturę nie potrafi siedzieć lub leżeć.
Mama się znięchęca do MSM bo mówi że jeszcze bardziej ją bolą stawy i pieką (musi zażywać przeciwbólowe) choć dawkę MSM jaką przyjeła to 1g dziennie bo więcej się boi.
Poza tym Mama je dużo omega 3 i trochę prochów od lekarza. Oczyszcza się herbatą La pacho.
Co robić bo to trochę idzie w złym kierunku?
paja11 - 2014-01-18, 21:07
:
Witaj. Zrób mamie test na boreliozę: (klasa IgM i IgG)
Test ELISA to strata kasy (słaba czułość)
pozdrawiam
tomakin - 2014-01-19, 19:01
:
Test Elisa to czułość rzędu 95%, więc nie taka słaba :D

Z prostych testów, morfologia z rozmazem w celu oznaczenia eozynofili - czasem przy toczniu są one podniesione ponad normę. Nie zawsze, ale to test kosztujący 5 zł. No i oczywiście antygen tocznia i czynnik reumaatoidalny, ale to było już chyba oznaczane?

Poza tym to może być setka rzeczy, łącznie z nerkami czy krążeniem. Nie da się tak z jednego opisu wróżyć.
kokilka - 2014-11-02, 22:56
:
Czy mogę zamówić MSM z tego źródła? Podaję stronkę, bardzo proszę o ocenę. Mojej mamie mocno strzela jak to ona twierdzi w stawach, więc myślę że ten związek siarki będzie tutaj strzałem w dziesiątkę.
http://sklep.rawfoods.pl/...g-NATVITA-/1243
tomakin - 2014-11-03, 05:36
:
Nie rozumiem, o pozwolenie pytasz? :D Nie mam pojęcia, czy to dobry sklep, nie znam wszystkich właścicieli. MSM jest dobre tak na stawy, jak i na skórę czy włosy, ale ma wadę - jest nieprzewidywalne, czasem pomaga bardzo mocno, czasem w ogóle.
kokilka - 2014-11-04, 21:33
:
Szanowny Panie. Wyniki mam dobre, oczywiście te podstawowe, które były robione w szpitalu. Cierpię na nadmierny łojotok skóry głowy, kiedyś w wymazie wyszła candida albicans co dermatolog nazwał ŁZS. Nie mogę sobie z tym poradzić, są momenty kiedy jest lepiej i kiedy jest gorzej( włosy wypadają). Czy w tym przypadku z suplementów najważniejszy będzie omega 3 czy jeszcze jakiś niedobór może być przyczyną tego łojotoku, który występuje tylko na skórze głowy, z cerą nie mam żadnych problemów. Aha łupież też mam taki ujawniający się przy drapaniu, tłusty. Pytam się jaki supl. ponieważ nie mam pieniędzy na robienie szczegółowych badań np analizę pierwiastkową włosów.
tomakin - 2014-11-04, 22:38
:
U mnie dość mocny łupież znikł po dużych dawkach witaminy B6 (5 zł w każdej aptece) razem z równie dużymi B1 (około 30 zł, preparat benfogamma). A tak poza tym to cholera wie, pewnie ogólne wzmacnianie odporności pomoże.
majowa14 - 2014-11-13, 12:21
:
Witam :-) Czy orientujecie się w jaki sposób wytwarzane jest MSM. Czy wartościowsze i lepsze dla organizmu jest roślinne, czy wytwarzane chemicznie? Poniżej podaję dwa linki, dotyczące wydawałoby się tej samej substancji, podana jest dokładnie ta sama nazwa ( Metylosulfonylometan - inaczej: metylosiarczan metanu, dimetylosulfon), a jednak wygląda z opisu, że to nie to samo.
http://makana.istore.pl/p...ta-msm-1kg.html
http://podkowalinypl.shop...entrat-99,9/634
Wiem, że to dla koni, ale akurat to mi nie przeszkadza. Chodzi mi tylko o to czy chemiczny, czy roślinny.
Czy może w gruncie rzeczy jest to dokładnie to samo...?
tomakin - 2014-11-13, 14:57
:
z tego co wiem - dokładnie to samo, tylko producenci czasem ściemniają, że ich produkt jest super ekstra, a ten konkurencji to już nie
ultimate - 2014-11-13, 22:13
:
Witam. Chciałbym się dowiedzieć czy (MSM) tej firmy może być

http://allegro.pl/msm-sko...4796411482.html

Z góry dziękuje za odpowiedz. Pozdrawiam
Sambor - 2014-11-14, 13:45
:
wygląda solidnie
tomakin - 2014-11-16, 00:21
:
MSM jak MSM, one wszystkie są takie same
Barbara - 2014-11-21, 20:03
:
Nie wiem o co chodzi , ale ostatnio po zazyciu MSM czuje sie niekomfortowo tzn. jestem bardzo pobudzona , nie moge sie skoncentrowac , a dzisiaj dostalam cos jakby wewnetrznej paniki tak o znikad.
Tomakin , co to moze byc , czy to za duze dawki ? 12mg
Czy moze to problem z rtecia o czym pisze Sambor?

Poradz cos?
Ivy - 2014-11-22, 00:08
:
Barbara napisał/a:
Nie wiem o co chodzi , ale ostatnio po zazyciu MSM czuje sie niekomfortowo tzn. jestem bardzo pobudzona , nie moge sie skoncentrowac , a dzisiaj dostalam cos jakby wewnetrznej paniki tak o znikad.
Tomakin , co to moze byc , czy to za duze dawki ? 12mg
Czy moze to problem z rtecia o czym pisze Sambor?

Poradz cos?


Tomakin chyba zalecał niższe dawki.
Poza tym MSM wypłukuje bodajże wapń. Objawy niedoboru wapnia to m.in bezsenność i nerwowość. Może to to?
tomakin - 2014-11-22, 02:33
:
Po 12 miligramach nie ma prawa wystąpić NAJMNIEJSZA reakcja, po 12 gramach - owszem. Jeśli bierzesz 12g, zmniejsz dawkę przynajmniej 6 razy. jeśli 12 mg - coś pokręciłaś.

Tak, poczucie nerwowości i paniki to coś zupełnie normalnego po MSM, ja zmniejszyłem dawki po tym, jak 3 noce nie mogłem zasnąć :D Nie, nie ma to oczywiście NIC wspólnego z rtęcią. Prawdopodobnie też nie z wapniem, chociaż to można podejrzewać. Stawiałbym na "nakręcenie" organizmu poprzez pobudzenie cyklu metylacji, przez co przyspieszają niektóre procesy, zwiększa się produkcja niektórych substancji i tak dalej.

Prawdopodobnie po jakimś czasie organizm przestanie być pobudzany, cykl metylacyjny się wyrówna i większe dawki nie będą powodować takiej reakcji ale - co jest ważne - może ona być objawem. To jest bardzo duże "zgadywanie", ale takie nagłe przyspieszenie to być może sygnał, że miałaś te procesy metylacyjne bardzo mocno spowolnione. Prawdopodobnie identycznie zareagowałabyś na betainę czy metylowany kwas foliowy, w każdym razie u mnie tak się stało.
Barbara - 2014-11-22, 18:32
:
dawka byla 12g ...zmniejsze do 3-4g..

spie dobrze ..no chyba , ze maz mnie obudzi :-) ...chrapaniem oczywiscie...
wapno w normie tylko troche zelaza za duzo , czytalam, ze chlorella ma go duzo ...ale czy chlorella moze podwyzszyc zelazo we krwi hym?

a procesy metylacyjne to to samo co metabolizm?
tomakin - 2014-11-23, 01:50
:
nie to samo, tzn są jego częścią, dość istotną - więc jeśli z nimi coś jest nie tak, to reszta rzeczy w organizmie też może nie działać

ale jako że nie wiemy, czy masz z nimi problem, ciężko sugerować jakąkolwiek terapię na ich poprawę - mierzyłaś kiedyś poziom homocysteiny? jeśli masz za wysoką, to znaczy że metylacja jest bardzo słaba i powinno się ją podkręcić
Barbara - 2014-11-26, 15:05
:
Jutro mam wyzyte u lekarza ...o jakie badania z krwi powinnam poprosic?
Homocysteina ... i co jeszcze? /

Z gory dzieki
tomakin - 2014-11-26, 20:26
:
ferrytyna, cholesterol - dobrze pamiętam, że o RZS chodzi?
Barbara - 2014-11-26, 21:31
:
Tak...RZS
tomakin - 2014-11-27, 00:13
:
no to te 2 rzeczy, oprócz tych co zawsze się robi przy RZS
ultimate - 2014-12-02, 22:52
:
Witam. Z racji tego że stosuje MSM od dwoch tygodni, chcialbym napisac jak sprawa wygląda w moim, przypadku.
To może od poczatku...
Moje problemy ze stawami, przyczepami mięsni zaczeły się w 2011 roku.
Mega bóle w kolanach, barkach, łokciach... i paru innych miejscach lekarz (i to nie jeden) stwierdził reumantyzm...
Poszedłem na podstawowe badania i nic.. crp, ob w normie.. Co ciekawe przez ostatnie 3 lata pare razy bylem na takich badaniach i za kazdym razem było wszystko oki.. Ortopedzi wypisywali mi to co raz ciekawsze leki.. Koniec koncow, to nigdy nie dawało takiego rezultatu jaki bym oczekiwał.. Jakis miesiąc temu natknąłem sie na to forum, temat MSM przeczytałem wszystko łacznie z komentarzami.. pomyslałem sobie to nie mozliwe.. to nie może działać... Ale z drugiej strony co mi szkodzi.. Paredziesiat złotych.. zobaczymy...

Bede szczery... Dziekuje! Dziekuje za to że sa na tym swiecie ludzie, którzy pisza takie rzeczy. To dzieki wam, moje bóle znikneły nie moge w to uwierzyc, ale tak jest... Prawdopodobnie gdyby nie to forum to, nigdy bym sie o tym nie dowiedział..

Pierwsze zmiany pojawiły sie juz po paru dniach... Przez kolejny tydzien znikły mi wszystkie bóle
To jest po Prostu Magia!!

Przez pierwszy tydzien stosowałem dawki 2,5g potem juz 4g
Dziekuje Jeszcze raz.

Pozdrawiam!

Ps: prawie bym zapomniał jak sprawa wygląda z zwapnieniami?
tomakin - 2014-12-03, 02:35
:
Tak, MSM czasem nie działa w ogóle, ale jeśli już - to faktycznie wygląda to jak magia, u mnie "znikło" kontuzję którą miałem przez dobre 7 lat, zerwany mięsień, niby nigdy to się miało nie zagoić, a tu 3 dni proszku i po problemie.

Nikt nie wie, jak wygląda sprawa ze zwapnieniami. ALE - jest dość dużo przesłanek do tego, że jeśli MSM tak mocno działa, to znaczy że w organizmie był wywalony cykl metylacji. Zbadaj sobie na wszelki wypadek poziom homocysteiny, jeśli będzie bardzo wysoka - trzeba będzie ją zbić + wprowadzić parę zmian w diecie.
paja11 - 2014-12-14, 14:12
:
Bierz też witaminę C.
Ja też potwierdzam skuteczność MSM.
Już dawno mi "wyszła". Podzieliłem się kg z rodziną i kumplami i już od roku(?) nic nie mam.
Dziś sobie zamówię.
ultimate - 2014-12-18, 16:31
:
Witam
Tak tak, stosowałem również witamine c
U mnie to wyglądało tak
msm 2gram rano, 2 gram po treningu
1g witaminy c
300mg magnezu
800mg wapnia.
Jakieś śladowe ilosci witaminy D3
Tak jak wcześniej pisałem po około 2-3 tygodniach, mineły mi wszystkie bóle. jedyne co zostało to strzelające kolano:P ale to i tak jest chwilowe zwykle na poczatek dnia.

Co do homocysteiny, jutro ide ja zbadać.

Stan ogólny zdrowia prawie doskonały, niestety ostatnio mam jakieś bóle glowy od dzisiaj zaczynam stosować potas bo patrząc na moje zywienie to soli jest full a potasu to wcale:D

Ciesze sie że trafiłem na to forum. Kiedyś nie miałem pojęcia że witamin w przecietnej Polskiej "diecie" nie ma prawie wcale...

Pozdrawiam.
tomakin - 2014-12-18, 18:01
:
Mnie głowa bolała po MSM, ale niezbyt mocno. Prawdopodobnie efekt "zalania" organizmu grupami metylowymi.
paja11 - 2014-12-21, 09:14
:
A czy słyszeliście jaki ma związek przyjmowanie MSM z metalami ciężkimi (rtęć) które są w naszych organizmach i transportem jego do mózgu?
:shock:
flojd - 2014-12-21, 12:15
:
Przecież to było wałkowane przez użytkownika o nicku sambor na tym forum :P
tomakin - 2014-12-21, 13:58
:
nikt nigdy nie udowodnił żadnego związku, różni "mądrzy" widzą zależności, ale oni wszędzie widzą zależności.
paja11 - 2014-12-21, 19:00
:
Może i wałkował ale mnie to umknęło.
Niestety żeby coś znaleźć trzeba grzebać i grzebać ponieważ "szukaj" nie działa jak powinno.

(tomakin wyślę Ci coś na e-mail
Napisz czy coś o tym było tu na forum. )
flojd - 2014-12-21, 20:12
:
http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=4987 tu coś było.
tomakin - 2014-12-22, 19:58
:
było o tym o czym pisałeś na maila parę razy, ogólnie - po pierwsze jest to mega mocno przesadzone. LDN lekko obniża objawy i tyle, nic nie leczy, można zajrzeć na forum SM gdzie mnóstwo osób tego używa, nikomu nic się nie cofnęło. Lepiej się czują i tyle, na tej zasadzie na jakiej ktoś lepiej się czuje po psychotropach. A co najważniejsze, jest to lek sensu stricto i nawet nie mam za bardzo prawa go polecać.
paja11 - 2014-12-23, 22:22
:
floid dziękuję.
tomakin koleś z tego forum wydawał się OK puki nie zaczął odpowiadać mi na posty.
Żal.
Tak czy inaczej chyba wypróbuję na sobie jego skuteczność.

Wracając do MSM. Czytając posty Sambor-a wychodzi na to, że jeśli zacznę ponownie brać MSM i mam rtęć w organizmie to będę miał problemy z pamięcią i "myśleniem" i chyba powinienem być bardziej nerwowy.
Zaryzykuję i sprawdzę co w trawie piszczy. ;-)
ultimate - 2015-01-17, 14:30
:
Witam. Od pewnego czasu zastanawiam sie nad dawkami MSM aby rozpuścić zwapnienia.
Borykam się z problemami zwapniałego przyczepu bicepsa I paru innych. Lekarz jak to Lekarz mówił że z wiekiem samo przejdzie, ale niedługo kończę 22 lata i wątpie żeby to samo ustąpiło.
Z jednej strony to nie przeszkadza, ale chciałbym zacząć trenować kalistenike a, zawsze po siłowych objawia się to bólem.. Mogę zostawić to jak jest i ograniczać się całe życie..
Ale, cieżko się żyje ze świadomością że można było coś z ty zrobić a, nie podjęło się walki..
A tym bardziej ze MSM juz raz mi pomogło.

Pozdrawiam.
paja11 - 2015-01-17, 22:18
:
Dawki jak dawki. Bierz do 10g dziennie. Ale czy to pomoże na zwapnienia to ego nie wiem.

Ja od początku grudnia przerzuciłem się na kalistenikę i jeśli się dobrze rozciągnę i rozgrzeję to jest ok. Ok jak dla mnie, bo sam mam tyle kontuzji, że u kogoś innego byłoby to nienormalne jakby tak bolało. ;-)
tomakin - 2015-01-18, 16:13
:
Nikt nigdy tego rozpuszczania zwapnień nie udowodnił, na stronach "alternatywnych" mówią, że działa to i ocet jabłkowy - taki zwykły. Jeśli pomoże i wyjdzie to w badaniach, podziel się wynikami

a dawki... no mi po 10 gramach (do których stopniowo dochodzilem) mocno pomogło na ogólną sprawność organizmu, ale też po 3 dobach prawie bez snu musiałem całkowicie to odstawić. Zwiększaj stopniowo i obserwuj.
ultimate - 2015-01-18, 16:26
:
Dziękuje za szybką odpowiedz ;)
Tak zrobię ale najpierw zamówię witaminę k2, tak na wszelki wypadek w końcu 10gram to dość sporo
Tomakin czy mogę cię prosić o jakiś odnośnik do"badan" octu jabłkowego z chęcią o tym poczytam. Z góry dziękuje.
tomakin - 2015-01-18, 17:22
:
nie istnieją badania, po prostu ludzie na forach pisali że im pomaga
zocha - 2015-01-23, 16:58
:
Witam, znalazlam to forum szukajac info o MSM, sporo sie dowiedzialam czytajac je, ale mam jeszcze kilka pytan :mrgreen: jak duze dawki wit. C nalezy przyjmowac suplementujac MSM ? To samo pytanie do wapnia i magnezu, dzieki za szybka odp :->
tomakin - 2015-01-23, 23:44
:
nikt tego nie wie, o MSM są tylko teorie. Substancja jest za słabo przebadana, każdy kto odpowie na to pytanie - po prostu będzie zmyślał.

Najlepiej po prostu zachowawczo, czyli 0,5-1 gram witaminy C, 600 mg jonów wapnia, 300 mg jonów magnezu. Tyle, ile i tak można dostarczyć po prostu w diecie.
zocha - 2015-01-24, 18:46
:
dzieki :-> kiedys bralam sufrin, byla lekka poprawa- choruje na stawy- ale nie wiedzialam ze trzeba brac do tego wit C :mrgreen: , moze teraz bedzie lepiej Jeszcze raz dzieki,
pengupon - 2015-02-10, 10:24
:
N-acetylocysteina jest też źródłem siarki, ma udowodnione działanie przeciwdepresyjne i jest dużo łatwiej dostępna. Również witamina C zalecana przy suplementacji.
tomakin - 2015-02-12, 04:51
:
ale zdajesz sobie sprawę z tego, że siarka występuje w setkach tysięcy różnych związków chemicznych, z których każdy ma zupełnie inne właściwości?
grabek - 2015-09-25, 22:17
:
Hey witam

Tu jest ciekawy opis MSM :

http://biomus.eu/msm-mety...dimetylosulfon/

tu kolejny link , wersja ang. :

http://www.health-science-spirit.com/msm.html

i tu tłumaczenie na jezyk pol. z innego forum :

( pożyczylem ten tekst dla tego forum z innego źródła i mam nadzieje ze właściciel nie będzie miał mi za złe ,ale zrobiłem to dla innych w celach edukacyjnych .Przy okazji wielki szacun dla autora tego tekstu )

"...MSM, dimetylosulfon lub metylosulfonylometan o wzorze ( CH3 ) 2SO2 występuje naturalnie w wielu świeżych produktach, ale jest tracony podczas przetwarzania. Jego główne zastosowanie w organizmie jest w syntezie kolagenu, tworzeniu skóry, naczyń krwionośnych, włosów i paznokci. Jego główną zaletą jest utrzymywanie komórek, skóry i naczyń krwionośnych elastycznymi, co jest cechą młodości. Dlatego organiczna siarka jest często uważana za minerał piękna. Utrzymuje ściany komórkowe przepuszczalnymi tak, że substancje odżywcze mogą swobodnie przepływać do komórek i odpady i toksyny mogą być łatwo usuwane.

Łańcuchy aminokwasów są zazwyczaj połączone ze sobą za pomocą giętkich mostków siarkowych. Ponadto utleniająca produkcja energii komórek wymaga reaktywnych związków siarki. Bez wystarczającej ilości siarki organicznej w postaci MSM komórki i struktury ciała tracą sprężystość i elastyczność. Rezultatem są dobrze znane oznaki starzenia : nieelastyczna skóra wraz pogłębiającymi się zmarszczkami, blizny, twarde tętnice, żylaki, a także utwardzone płuca powodujące rozedmę. Wystarczająca ilość MSM jest stanie odwrócić te warunki, w znacznym stopniu, w tym płuc. Uważa się, że MSM w Aloe Vera jest składnikiem aktywnym naprawy uszkodzonej skóry.

MSM jest stosowany przez sportowców w celu zwiększenia wytrzymałości i zminimalizowania bólu mięśni. Jego użycie w tym celu jest jeszcze bardziej rozpowszechnione u koni wyścigowych i chartów. Efekt ten może być przede wszystkim ze względu na zdolność znacznego zwiększenia zdolności organizmu do eliminacji pozostałości, odpadów metabolizmu i toksyn przez komórki. W podobny sposób pomaga tym z chronicznym zmęczeniem. Z tym też pomaga nam odtworzyć się z ciężkiego wyczerpania fizycznego i psychicznego. MSM zmniejsza skutki stresu i częstość zgonów związanych ze stresem u zwierząt

MSM ma tendencję zmniejszenia lub wyeliminowania reakcji alergicznych na żywność, środki chemiczne i wdychane alergeny. Zmniejsza on także reakcje na ukąszenia komarów, pszczół, jadowitych pająków i węży. On zmniejsza stan zapalny, ból, sztywność i obrzęki z powodu zapalenia stawów lub innych zaburzeń układu mięśniowo-szkieletowego i pomaga w normalizacji biochemii krwi w tych warunkach. Zmniejsza on także stany zapalne skóry i błon śluzowych. MSM łagodzi skurcze nóg i pleców i skurcze mięśni, czy to po okresie bezczynności (kurcze nocne) lub w trakcie ćwiczeń sportowych.

Inne przypadki, które często zyskują na suplementacji MSM są uderzenia gorąca (uderzenia gorąca lub zalania gorąca) jak również dyskomfort ze względu na cykl miesięczny, trądziku, astmy, bólu pleców, Candida, zaparć, cukrzycy, biegunki, zapalenia uchyłka, wrzodów żołądkowo -jelitowych, nadciśnienia, wszelkiego rodzaju stanów zapalnych, świądu skóry, migreny, nudności, bólów, stres, oparzeń słonecznych i gojenie się ran. Powinien on także być pomocne w innych przewlekłych zwyrodnieniowych lub zapalnych, zwłaszcza chorobie Alzheimera, nowotworach, chorobie Crohna, myasthenia gravis (miastenii) i chorobie Parkinsona. Komórki czerniaka szczególnie agresywnego szczepu traktowano za pomocą 2% roztworu MSM. Po jednym dniu ekspozycji komórki stały się zupełnie normalne i pozostały tak bez końca.

Paznokcie i włosy mają wysoką zawartość siarki i ogólnie poprawiają się z MSM. Zmniejsza on także infekcje pasożytnicze w przewodzie pokarmowym i moczowo-płciowym. MSM wydaje się normalizować nasz stan psychiczny. Osoby używające MSM często zgłaszają zwiększoną czujność, zmniejszone wahania nastroju i mniej depresji. Wygląda na to, że poprawia (działanie) układu odpornościowego i zmysły smaku i węchu. Ponadto neutralizuje toksyczność antycholinesterazy, zapewniając tym ochronę przed działaniem środka owadobójczego lub przy jego połknięciach. Pomaga on również wątrobie w detoksykacji substancji chemicznych, a przy tym jest użyteczny do złagodzenia objawów odstawienia leków.

W Uniwersytet Oregon Health Service wykazano, że przy wielu latach stosowania klinicznego MSM:

1. hamuje impulsy bólowe wzdłuż włókien nerwowych ( analgezji ),

2. zmniejsza stan zapalny,

3. zwiększa ukrwienie,

4. ogranicza skurcze mięśni

5. zmiękcza blizny.

Jak korzystać z MSM

MSM to naturalny składnik żywności i jest wolny od nieprzyjemnego smaku i zapachu. W/g doniesień jest całkowicie bezpieczny, nawet w bardzo dużych ilościach. Ze względu na jego obojętny skład, zwykle nie powoduje uczuleń i niepożądanych efektów farmakologicznych. Może także być bezpiecznie stosowane w celu rozcieńczenia krwi. Ciało będzie wykorzystywać to, czego potrzebuje, a nadmiar usunie przez nerki. Rozpuszczalny w wodzie MSM jest łatwo absorbowany i zapewnia terapeutycznie ważne źródło organicznie powiązanej siarki.

Dzienne podtrzymujące spożycie zwykle waha się od 5 do 20 g w kilku podzielonych dawkach. Starajcie się dostosować dawkę w zależności od samopoczucia i obserwowanych efektów. Możecie użyć mniej lub więcej z tych powszechnie stosowanych ilości. Początkowo proponuję zacząć od około 1 g, i stopniowo zwiększyć dawkę do pełnej ilości.

Przyczyną powolnej poprawy zwykle jest to, że MSM często powoduje pewne korzystne, ale nieprzyjemne reakcje oczyszczania. To może powodować bóle głowy, nudności, biegunkę lub osłabienie przez kilka dni. Jeśli jesteś już przy dużej dawce, gdy tak się stanie, po prostu ogranicz lub przerwij przyjmowanie, aż się skończy (reakcja). Reakcje oczyszczające są częstym i niezbędnym elementem skutecznych naturalnych metod leczenia.

Jeśli chcesz pokonać szczególny problem zdrowia szybciej możesz eksperymentować z podjęciem większej niż zwykle dawki podtrzymującej. Rozłożyć spożycie bardziej równomiernie w ciągu dnia, można dzienną dawkę rozpuścić w szklance soku owocowego lub herbacie ziołową i biorąc łyk teraz i potem. Dokładne stosowane codziennie, nie jest krytyczne. Można przyjąć zaokrągloną łyżeczkę drobnych, białych kryształów jako ok. 5 g. Korzyści z MSM zostaną wzmocnione przez dietę bogatą w witaminę C lub z dodatkową suplementacją witaminy C.

Możesz także użyć MSM zewnętrznie do wprowadzenia innych składników odżywczych i środków leczniczych przez skórę. Z problemem zapalenia stawów lub tkanki łącznej lub ogólnie dla odmłodzenia skóry, można rozpuścić glukozaminę, salicylan miedzi, askorbinian sodu, chlorek magnezu i MSM w małej ilości wody (ciepła ) i żel aloe vera i wetrzeć w obszar, chociaż DMSO będzie bardziej skuteczne dla absorpcji przez skórę. MSM w ilości od 10 do 20 gramów, oprócz kilku łyżeczek DMSO może być stosowany jako alternatywny system dostarczania tlenu dla znacznego zwiększenia energii. Szczegóły zobacz: „Zwiększ swoją energię.”

Uwaga: Osoby, które są wrażliwe na siarczyny (często używane jako środek konserwujący) mogą także reagować na MSM i DMSO. Zazwyczaj jest to spowodowane niedoborem molibdenu i można to przezwyciężyć suplementacją ( spróbuj 500 mcg ).

DMSO lub dimetylosulfotlenek

DMSO ( CH 3) 2SO jest naturalną substancją pochodzącą z miazgi drzewnej. Jest on wytwarzany podczas normalnego rozkładu roślin, a zatem w niskich stężeniach występuje w wielu produktach żywnościowych. DMSO jest przeciwutleniaczem, poprzez tlen jest przekształcany w MSM. W przeciwieństwie do MSM, który jest sprzedawany w postaci proszku lub drobnych kryształów, DMSO jest bez zapachu, klarownym płynem, który jest całkowicie mieszalny z wodą. Ma wysoką temperaturę wrzenia 189 ° C i zestala się w temperaturze około 18 ° C. Posiada wszystkie korzystne właściwości MSM, ale często w większym stopniu, i ma kilka dodatkowych właściwości leczniczych. Są one oparte na połączeniu jego natury przeciwutleniacza z doskonałymi właściwości rozpuszczalnika dla szerokiej gamy składników odżywczych i leków. Nie ma innego rozpuszczalnika biologicznego, który może tak łatwo przenikać przez skórę i przenosić takie składniki odżywcze i środki do ciała.

Istnieje bardzo długa lista korzyści dla zdrowia poprzez używanie DMSO, główne z nich to:

· Jest to wszechstronny mikrobicyd skuteczny wobec bakterii, grzybów i wirusów, mykoplazmy

· Poprawia (działanie) układu odpornościowego i zmniejsza alergie

· Jest środkiem silnie przeciwzapalnym o dobrych właściwościach przeciwutleniających

· Ono blokuje ból, gdy zastosowane na dotknięte mięśnie lub stawy

· Poprawia krążenie krwi przez hamowanie tworzenia się skrzepów krwi i nadkrzepliwości

· Nawet rozpuszcza nowo utworzone zakrzepy

· Ono rozszerza naczynia krwionośne i poprawia pracę serca

· Ono skutecznie przenosi cząsteczki przez błonę komórkową i przechodzi przez barierę krew -mózg

· Wzmacnia tkankę łączną, zmiękcza kolagen i stymuluje gojenie się ran

· Jest silnym lekiem moczopędnym i bardzo skuteczne w przewlekłym zapaleniu pęcherza moczowego

Równie imponująca jest lista chorób, które korzystnie reagowały na jego używanie, w tym takie, które mogą nie reagować na inne środki, takie jak uszkodzenia mózgu i rdzenia kręgowego, zespół Downa, schizofrenii i ALS ( stwardnienie zanikowe boczne ). Jest on w stanie rozpuścić skrzepy krwi i zapobiec uszkodzeniom po udarze, poprawia stan wobec chorób skóry, takich jak łuszczyca, twardzina skóry i działa na choroby autoimmunologiczne, zapalenie stawów, wrzody, zapalenie pęcherza i inne stany zapalne. Z cukrzycą może poprawić kontrolę insuliny i krążenie krwi. Również problemy z oczami, skutecznie leczono z DMSO, w tym zwyrodnienie plamki żółtej, barwnikowe zwyrodnienie siatkówki, jaskra i zaćma, czasami po prostu przez stosowanie doustne, ale czasami także z dodatkiem środków zaradczych w postaci kropli do oczu.

DMSO jest często stosowany jako nośnik w konwencjonalnej chemioterapii lub w terapii przeciwwirusowych ze względu na jego zdolność do łatwego wnikania do komórek dotkniętych. W przypadku raka jest szczególnie ogniskuje się na komórkach rakowych i może być używany do przenoszenia środków ze sobą, dobry do leczenia guzów mózgu, które w innym przypadku są trudne do osiągnięcia. Istnieją również doniesienia o efekcie przeciwnowotworowym samego DMSO we własnym zakresie. Jest wyraźnie korzystne w wielu nowotworach, takich jak rak sutka, płuc i prostaty, białaczki i chłoniaki. Stosunkowo słabe ( 2 %) roztwory DMSO eliminowały komórki białaczkowe i z dodatkiem odpowiednich środków, indukuwały tak, że różne komórki nowotworowe stawały się normalnymi komórkami. DMSO również staje się przyczyną śmierci komórki nowotworowej naturalnie ( apoptoza ), i wykazano, że ochrania przed uszkodzeniami z racji promieniowania, zwłaszcza w odniesieniu do leczenia nowotworów.

DMSO zabija pleomorficzne mikroby, które są podstawową przyczyną raka i chorób autoimmunologicznych. Jedną z jego najbardziej imponujących funkcji jest możliwość łatwego wprowadzenia do komórki i zabijania wirusów i mykoplazmy, które mogą się tam ukryć. Istnieją patenty łączące DMSO z przeciwwirusowymi środkami, środkami przeciwnowotworowymi, oraz aminokwasami i innymi środkami odżywczymi w celu poprawienia pamięci i innych funkcji mózgu. DMSO jest również doskonałe do leczenia głębokich urazów tkanek, mięśni, oparzeń i inne ran. Jest szeroko stosowane w medycynie sportowej i wyścigach konnych.

Ponieważ jest ono tak szybko wchłaniane – można mieć smak w ustach w kilka minut po zastosowaniu go na skórę - w połączeniu z jego zdolnością do blokowania sygnałów bólowych w mózgu, DMSO działa również bardzo szybko, aby zatrzymać lub znacznie zredukować ból w zapaleniu stawów, urazach mięśni, ukąszeniach owadów i niwelowaniu innych miejsc bólu lub zapalenia. Podczas gdy ból może wrócić po kilku godzinach, ma tendencję do zmniejszenia się z każdym ponownym zastosowaniem DMSO. W przeciwieństwie do innych środków przeciwbólowych, zwłaszcza w rodzaju medycznych, które mogą powodować uszkodzenia stosowane długoterminowo, DMSO znacznie przyspiesza gojenie uszkodzonych obszarów. To ze względu na jego działanie przeciwutleniające, przeciwzapalne i przeciwbakteryjne i jego zdolność do poprawy krążenia krwi, dostarczania substancji odżywczych, rozpuszczania przeszkód i usuwania stresu.

Po stosowania doustnym lub aplikacji skórnej DMSO przenika nie tylko wszystkie tkanki miękkie, ale także kości. Ono jest nie tylko dobre dla leczenia nowotworów i raka kości, ale także kości szczęki infekcje i kawitacje. Cząsteczkowy lub elementarny jod łatwo rozpuszcza się w DMSO. Dlatego ja rozpuszczam niewielką ilość jodu lub Lugoli w DMSO i często nakładam to z obu stron na zaatakowane dziąsła. Rozcieńczam takim stopniu, aby nie podrażniało. DMSO z jodem jest także skuteczne w przypadku problemów grzybiczych paznokci, skóry lub skóry głowy, np. objawiających się utratą włosów.

DMSO wydaje się hamować Helicobacter pylori i pomaga leczyć wrzody trawienne w stosunkowo małych dawkach, ale wymagane są wyższe dawki dla Candida. Znalazłem badania DMSO i Candida jako nieco zabawne. Różni badacze są niespójni i przedstawiają zmienne wyniki dla badanych fungicydów, aż jeden wpadł niedawno na pomysł, aby przetestować DMSO, który jest powszechnie używany jako rozpuszczalnik do leków przeciwgrzybiczych. Stwierdzono, że im więcej DMSO użyto jako rozpuszczalnik silniejsza była skuteczność badanych środków grzybobójczych. DMSO chroni komórki organizmu przed stresem oksydacyjnym, ale także zwiększa nacisk na grzyby.

Jeżeli podany bezpośrednio po udarze, wykazano, że DMSO rozpuszcza skrzep powodując przywracanie przepływu i zapobiegając paraliżowi. Najlepiej jest rozpocząć leczenie DMSO w ciągu kilku godzin. W jedynym zgłoszonym przypadku mężczyzna z udarem nie chciał iść do szpitala i czekał przez 11 godzin, aż jego żona porozmawiała z dr Jacobsem. Potem dawała mu jedną uncję 50 % DMSO w soku pomarańczowym co 15 minut przez dwie godziny, a potem co pół godziny przez następne dwie godziny. Następny dzień był dla niego lepszy i szybko wrócił do normy.

W innym przypadku16 -letnia dziewczyna złamała kark podczas nurkowania w basenie. i stała się kompletnie sparaliżowana. Była na DMSO przez cały rok i stopniowo jej organy ponownie zaczęły działać, aż w końcu mogła również chodzić. Inny sparaliżowany nie rozpoczął terapii DMSO przez 2 lata po jego wypadku. Sześć miesięcy później mógł podnieść obie ręce nad głową, a czucie zaczęło wracać do jego dolnej piersi i prawego biodra. Później dowiedziałem się, że również podnosi obie nogi. Dr Jacob pomógł odzyskać zdrowie dwóm zupełnie innym sparaliżowanym gdy DMSO rozpoczęto w ciągu jednej godziny po wypadku.

Jak i co używać

DMSO zostało opisane jako przezroczysta bezbarwna, bardzo higroskopijna ciecz, praktycznie bez zapachu i lekkim zapachu czosnku, lekko gorzki smak ze słodkim posmakiem. Ponieważ niskie klasy przemysłowego DMSO mogą zawierać niebezpieczne zanieczyszczenia, tylko dobrej jakości, z co najmniej 99 %, a korzystnie z wyższą czystością, powinno być stosowane. Ponieważ DMSO jest higroskopijny (przyciąga wodę ) głównym zanieczyszczeniem w wyższych klasach jest woda. Powszechnie stosowane są gatunki odczynnika laboratoryjnego i medycznego / farmaceutycznego o czystości około 99,5 do 99,9 %. Chociaż szklane butelki są najlepsze dla sprzedaży detalicznej, nawet najwyższe stopnie DMSO w handlu są przechowywane i wysyłane w pojemnikach z HDPE, które nie wydają się powodować żadnych problemów ługowania (typ 2).

Czyste DMSO nie jest toksyczne i ogólnie bardzo bezpieczne, ale niektóre środki ostrożności należy podjąć. Na przykład w przypadku stosowania DMSO do leczenia poprzez skórę, skóra powinna być czysta i wolna od niepożądanych substancji chemicznych, takich jak płyny handlowe lub filtry przeciwsłoneczne. DMSO można stosować samo i nakładać na zapalenie, sztywność lub ból mięśni i stawów, lub na chore narządy lub może być wykorzystywane do przenoszenia leków lub środków odżywczych przez skórę do organizmu. Niemniej jednak nie przenosi drobnoustrojów, dużych cząsteczek lub substancji chemicznych do ciała, które zwykle nie mogą przenikać przez skórę, ono tylko zwiększa szybkość absorpcji tych, które są w stanie przeniknąć jako takie, ale na o wiele niższym poziomie.

W celu uniknięcia podrażnień skóry stosuje się jedynie DMSO w postaci rozcieńczonej do 70 % lub mniej. Niektóre produkty na rynku są już rozcieńczone. Do wspólnego użytku można zrobić roztwór do stosowania, np. w innej butelce, przez rozcieńczenie wysokoprocentowego DMSO. Aby było to około 70 % mieszamy 2 części 100 % DMSO z 1 częścią wody, a dla słabszego roztworu ( 50 %) zmieszać równe części DMSO i wody. Jeśli również dodajesz inne rozpuszczone środki, takie jak olej magnezowy, gliceryna, MSM i Lugola, to możesz liczyć to jako część wody. To jest w porządku, aby zmieszać DMSO z nie- zakwaszonym chloranem sodu / MMS, ale zakwaszony MMS stanie się prawdopodobnie nieaktywny przez utlenianie DMSO do MSM.

Bądź ostrożny, gdy roztwór staje się ciepły podczas mieszania DMSO z wodą to jednocześnie nie szkodzi skórze, wycieki mogą uszkodzić lakierowane lub plastikowe powierzchnie. Siła potrzebna do miejscowego stosowania może zmieniać się w zależności od wrażliwości skóry. DMSO nie jest zwykle używany na popękaną lub otwartą skórę, ale jest stosowany na świeże cięcia i inne świeże rany i znacznie przyspiesza gojenie, nie powodując bólu lub innych dolegliwości. W zależności od stopnia bólu lub zapalenia DMSO może być stosowane kilka razy w ciągu dnia na obszar bólu, ale potrzeba wielu zastosowań może zmniejszać się przez następne dni. Efekt może być odczuwalny w ciągu kilku minut. Także obrzęki kostek, jak np. przy zwichnięciu szybko znikają, jeśli są pokrywane DMSO.

Podczas gdy DMSO miesza się swobodnie z wodą i gliceryną, to nie miesza się z olejami lub naftą. Nie rozpuszcza chlorku magnezu, ale można poprawić wchłanianie przez rozprowadzenie go wodą, w której rozpuszcza się chlorek magnezu. Wydaje się, że to samo dotyczy też witaminy B12, która nie rozpuszcza się bezpośrednio w DMSO, ale może być lepiej wchłaniana z jego dodaniem. Do ogólnych zastosowań może to być dobre dla skóry, aby dodać niewielką ilość gliceryny.

Kwas alfa -liponowy bardzo dobrze rozpuszcza się w DMSO, a glutation i koenzym Q10 w pewnym stopniu. Ich transdermalna aplikacja może dać lepsze wchłanianie niż doustnie. Generalnie silne utleniacze utleniają DMSO do MSM, podczas gdy drobnoustroje redukują go do dwumetylosiarczku lub DMS, który daje silny zapach siarki. Stwierdzono, że w okresach zakażenia osoby wydzielają zapach znacznie silniejszy zapach czosnku przy użyciu DMSO, niż gdy są zdrowe.

To jest faktycznie główną wadą DMSO, i dlaczego niektórzy ludzie nie lubią go używać - może to prowadzić do problemów społecznych, szczególnie w miejscu pracy. Nie każdy ma ten problem, a każdy może być w stanie zminimalizować stosując jedynie stosunkowo niewielką ilość w godzinach wieczornych lub w eksperymencie ze zwilżaniem lub płukaniem jamy ustnej lub stosowanym na odsłoniętą skórę rozcieńczonym nie zakwaszonym roztworem MMS (Chloryn sodu) (np. 1 łyżeczka MMS na 500 ml wody), który może utleniać i także odwaniać pachnące związki siarki.

Przyjęcie doustne jest inną główną formą stosowania DMSO. Co do jego bezpieczeństwa : dr Stanley Jacob którzy był pionierem medycznego wykorzystania DMSO brał uncję (prawie 30 ml) tego doustnie codziennie przez ponad 40 lat. Jedynym efektem ubocznym wydaje się być, że nie był chory od lat. Inni brali nawet większe dawki przez kilka tygodni lub miesięcy.

DMSO jest skuteczny w ataku serca i dusznicy bolesnej(angina); szybkie użycie go w ataku serca zapobiega uszkodzeniu mięśnia sercowego, ale raczej wysokie dawki powinny być używane. Dr Morton Walker zasugerował 2 gramy na kilogram masy ciała w leczeniu zawałów serca.

Z wyjątkiem sytuacji niebezpiecznych, zawsze najlepiej zacząć od małych dawek, np. pół łyżeczki na drinka i stopniowo zwiększać maksymalnie do zamierzonej dawki lub do czasu gdy zajdą pewne niewyjaśnione reakcje. Ogólnie skuteczne metody lecznicze mają tendencję do wywoływania jakiejś reakcji, czy to skutków mikrobiologicznej śmierci, czy wykwity skórne lub efekty żołądkowo-jelitowe, takie jak biegunka. W takim przypadku tymczasowo przerwać, a gdy reakcja zmaleje stopniowo ponownie podnieść.

Odpowiednia dzienna maksymalna dawka dla przewlekle chorych może wynosić od 20 do 30 ml w podzielonych dawkach, dobrze brać w napoju razem z określonymi suplementami, aby zwiększyć ich wchłanianie. Podobnie jak w przypadku wszystkich dodatków, to jest dobre, aby nie pozostawać na tej samej dawce przez długi czas, ale raczej powoli w cyklu w górę i w dół między maksimum a minimum. Wreszcie, o ile występują problemy w określonych częściach ciała, jest korzystnie stosowanie miejscowe, oprócz stosowania doustnego.

Podczas gdy DMSO jest powszechnie stosowane w wielu krajach jako lek medyczny, w USA jest zatwierdzony tylko do leczenia śródmiąższowego zapalenia pęcherza moczowego. W Australii DMSO jest trucizną na receptę i nie może być stosowane do leczenia ludzi, ale może być bez przeszkód stosowane do celów weterynaryjnych i jako rozpuszczalnik. Dla dobrych uwag o DMSO zobacz: http://www.thehealingjournal.com/node/1347.

Z DMSO mającym tak wiele wspaniałych funkcji można się zastanawiać, czy jest jeszcze miejsce dla MSM. Wierzę, że jest. MSM zapewnia wiele korzyści wynikających z wysokiej zawartości siarki do spożycia, odtruwania i regeneracji tkanki łącznej bez widocznego skutku ubocznego, a DMSO może powodować problem z zapachu w relacjach społecznych i związanych z pracą. DMSO może również powodować nadmiar gazów jelitowych i luźne jelita. Posiada zdolność do przenoszenia nie tylko pożądanych, ale także niepożądanych substancji chemicznych przez skórę i do mózgu, więc trzeba być bardziej ostrożnym, bo to może wywoływać reakcje śmierci drobnoustrojów, które są ostatecznie korzystne, ale muszą być rozumiane i zarządzane.

Jako, że MSM, a także DMSO są skuteczne w leczeniu raka, ale w nieco inny sposób, to może być korzystne, aby używać obu razem. MSM można rozpuścić w DMSO w ilości 34 g na 100 ml. W przypadku raka sutka, czerniaka i innych guzów blisko skóry ten roztwór może być rozcieńczony 2 : 1 lub 1:1 przy użyciu wody i trzymana jako zestaw na guz, aż pojawi się normalizacja. Do dostępnych guzów wewnętrznych, takich jak żołądek, macica itp. może być najlepiej wystawiać je często na ten roztwór przez przyjmowanie pozycji, która ma tendencję do otaczania połknietym lub wszczepionym roztworem wokół guza. Jednakże DMSO nie powinno być stosowane doodbytniczo, bo może przenosić toksyny do krwi. W przypadku guzów niedostępnych połączenie wysokiej dawki miejscowej i doustnego spożycia może być próbowane.

Nie wierzę, że istnieje prawdziwa alergia na DMSO. Zamiast tego niektóre osoby reagują z powodu niedoboru mikroelementu molibdenu, który jest wymagany przez enzymy do utleniania związków siarki, takich jak siarczyny na siarczany..."


Tak przy okazji czy to MSM nadaje się ?

http://allegro.pl/superof...5650842344.html

Pozdrawiam
tomakin - 2015-09-26, 01:37
:
Ja stosowałem msm tej firmy, dobre jak każde inne

nie wierzyłbym specjalnie różnym dziwnym stronkom, z doświadczenia wiem, że 90% takich sensacyjnych informacji okazuje się albo niesprawdzalną fantazją, albo zwykłą nieprawdą.

z rzeczy które są potwierdzone, kilka opisałem tutaj:

http://naturalneleczenie.com.pl/2015/06/27/msm/
paja11 - 2015-09-26, 08:42
:
Fajne artykuły i jak się przyjrzeć MSM "działa" prawie na wszystko.
Kupowałem i polecałem innym te aukcję.

Myślę, że ze względu na bóle stawowe dodatkowo warto dodać witaminę D.
Wypróbowałem na sobie i powiem, że przy moich dolegliwościach, nie powinienem już tak funkcjonować jak to ma miejsce teraz.
Nie zapominajmy o ruchu, bo jeśli go nie będzie nie będzie smarowania stawów i żadne suplementy niewiele pomogą.
czesiochlebik - 2015-11-05, 21:00
:
Witam serdecznie,
trafiłem na forum szukając remedium na moje choroby i pojawiło się światełko w tunelu - ale od początku.

Obecnie mam 26 lat, od najmłodszego wieku sporo chorowałem i niestety byłem faszerowany antybiotykami o szerokim spektrum działania (począwszy od infekcji gardła, oskrzeli, zatok, po płuca itp.). Od około 15 roku życia na moim penisie zaczęły pojawiać się ciemne plamy które potęgowały przez kolejne lata, aż do ukazania się zmian liszajowych. Na dzień dzisiejszy w tym miejscu stwierdzono liszaja twardzinowego. Żadna kuracja nie odniosła skutku - od antybiotyków, po maści sterydowe aż po zabiegi krioterapii czy ostatnio nawet, terapii fotodynamicznej. Niestety nie jest to jedyna choroba na którą cierpię: w tym roku zdiagnozowano również guzy zlokalizowane na prawym płucu - odpowiadające pozapalnym ziarniniakom lub powiększonym węzłom chłonnym - po leczeniu szpitalnym i dożylnej antybiotykoterapii wypisano mnie do domu w stanie "dobrym", zaś lekarze zalecili kontrolę. Ponadto stawy i mięśnie - drżenie nóg i rąk, ból i sztywność, jakikolwiek wysiłek stanowi dla mnie wyzwanie co prowadzi do intensywnej potliwości (nawet przy niewspółmiernym wysiłku do wykonywanego zajęcia). Do tego odrealnienie, brak skupienia, wycieńczenie (tak mogę to nazwać, bowiem sen NIGDY nie daje mi wypoczynku, jestem zawsze zmęczony) - choć to już przypisuję bardziej depresji/nerwicy która jest konsekwencją mojego stanu zdrowia. To tak pokrótce, mógłbym wypisać dużo więcej objawów, jednak chciałem jedynie zarysować sytuację.

Na Wasze forum trafiłem z innego - amerykańskiego, na którym męska społeczność radzi sobie z pierwszą wymienioną przeze mnie chorobą (liszajem), a konkretnie Balanitis xerotica obliterans (BXO). Chłopaki sporządzają tam różne mieszanki z olejku herbacianego, olejku emu jak i znanym tutaj DSMO...i ponoć chwalą, efekty są zadowalające. Szukając dalej natrafiłem na MSM i dosyć konkretnie przejrzałem cały temat, jestem trochę podniecony tym wszystkim, aż nie chce mi się wierzyć że to mogłoby zadziałać. Wydaje mi się, że jestem posiadaczem bliżej nieokreślonej choroby autoimmunologicznej, przez to tyle nieuleczalnych chorób toczy mój organizm. Chciałbym wypróbować, chyba nawet tomakin wspominał o końskich dawkach - http://podkowalinypl.shop...entrat-99,9/634 co myślicie o tym? Ja już nie mam wyboru, jeszcze trochę i nie będzie co po mnie zbierać.

Liczę na wsparcie, pozdrawiam
tomakin - 2015-11-08, 11:07
:
MSM chyba da się taniej kupić na allegro - wpisz w wyszukiwarkę makana, kiedyś byli najtańsi.

Ta substancja albo działa wręcz "magicznie", albo w ogóle. Na kolana w ogóle mi nie pomogła, ale po kontuzji mięśnia, która teoretycznie powinna być do końca życia, nie ma śladu.

Zainteresuj się też uzupełnianiem kilku kluczowych substancji - z tych tańszych to będzie cynk i witamina D3, z trochę droższych cysteina i omega 3, a już najwyższa półka to np olejek z wiesiołka czy ogórecznika.
eovo - 2015-12-10, 21:01
:
Zacząłem dziś stosowanie w celu wyleczenia chronicznego zapalenia zatok z którymi się męczę ponad 10 lat , nie muszę chyba pisać że tradycyjna medycyna proponuje mi tylko leczenie objawów.
Zaplanowałem sobie dwie serie po 3 tyg : 3 tyg brania tradycyjnego 3 tyg przerwy( w tym czasie probiotyki) i następnie 3 tygodnie CDH . Do tego płukanie zatok i zakrapianie
tomakin - 2015-12-10, 21:50
:
A kilkanaście chyba dni temu o zatokach cały wielki artykuł napisałem

http://naturalneleczenie.com.pl/2015/11/28/zatoki/
G159r - 2016-01-07, 02:28
:
Witajcie. Pytanie do DMSO Zastosowałem na skórę stopy DMSO 99%. Moja wina nie doczytałem. Skóra się poparzyła jest mocno "zmacerowana" i pogrubiena. Nie boli ale dziwnie to wygląda. Czy ktoś ma pomysł co robić?
tomakin - 2016-01-08, 17:40
:
Nigdy w życiu DMSO nie stosowałem, nawet tego na oczy nie widziałem. Ogólnie - jeśli DMSO było czymś zanieczyszczone, albo nawet powierzchnia skóry była brudna, cały ten syf znalazł się wewnątrz organizmu, cholera wie, czy cokolwiek z tym można zrobić. A może to zwykły objaw po DMSO, nie wiem. Nie chcę tu sugerować żadnych terapii dobieranych "na oko" typu moczenie stopy w gorącej wodzie, bo każda z nich może zaszkodzić.
czesiochlebik - 2016-01-31, 19:56
:
tomakin napisał/a:
MSM chyba da się taniej kupić na allegro - wpisz w wyszukiwarkę makana, kiedyś byli najtańsi.

Ta substancja albo działa wręcz "magicznie", albo w ogóle. Na kolana w ogóle mi nie pomogła, ale po kontuzji mięśnia, która teoretycznie powinna być do końca życia, nie ma śladu.

Zainteresuj się też uzupełnianiem kilku kluczowych substancji - z tych tańszych to będzie cynk i witamina D3, z trochę droższych cysteina i omega 3, a już najwyższa półka to np olejek z wiesiołka czy ogórecznika.


Od 3 tygodni suplementuję się MSM z manako - 4 caps co daje 2,4g dziennie. Przyznaję, że jeśli chodzi o stawy, wszelkie dolegliwości bólowe są mniejsze, stałem się bardziej 'gibki', nie chodzę już tak "połamany" jak wcześniej. Co do skóry i zmian o których wspominałem parę postów wyżej nie widzę żadnej różnicy, jak było tak jest czyli liszaj powoli postępuje (gdyby chociaż proces się zatrzymał...). Czy zwiększenie dawki dziennej ma tu sens? Jak długi okres czasu stosować MSM?

Druga sprawa: zamówiłem DMSO i olejek z drzewa herbacianego, ale po komentarzach tutaj mam ogromne obawy i raczej nie będę ryzykować aby smarować zmiany roztworem. G159r - jak Twoje stopy?

Pozdrawiam
tomakin - 2016-02-02, 04:33
:
DMSO na pewno prześle olejek tam gdzie trzeba, ale skutki uboczne mogą być no... poważne, szczególnie jeśli będą jakieś zanieczyszczenia. Możesz spróbować olejkiem bez DMSO.

Nie wiem, czy jest sens zwiększać MSM - jak miał zadziałać to zadziałał (np na stawy), widocznie ze skórą problem jest gdzie indziej.

Według niektórych naukowców przyczyną tego co masz jest chroniczna infekcja, może spróbuj odporność podnieść, szczególnie na wirusa który ponoć ma to powodować - tu ideałem byłby większe dawki cynku i lizyny.
czesiochlebik - 2016-02-03, 17:37
:
tomakin napisał/a:
DMSO na pewno prześle olejek tam gdzie trzeba, ale skutki uboczne mogą być no... poważne, szczególnie jeśli będą jakieś zanieczyszczenia. Możesz spróbować olejkiem bez DMSO.

Nie wiem, czy jest sens zwiększać MSM - jak miał zadziałać to zadziałał (np na stawy), widocznie ze skórą problem jest gdzie indziej.

Według niektórych naukowców przyczyną tego co masz jest chroniczna infekcja, może spróbuj odporność podnieść, szczególnie na wirusa który ponoć ma to powodować - tu ideałem byłby większe dawki cynku i lizyny.


Sam olejek nie przynosi żadnej poprawy, oczywiście próbowałem. Oprócz samego liszaja, na skórze żołędzi są jeszcze ciemne plamy nazwane mianem hiperpigmentacji. Czyli liszaj + hiperpigmentacja. Swojego czasu z dobrym skutkiem podejmowano u mnie mrożenie zmian pastą CO2, lecz na dzień dzisiejszy nikt nie chce się tego podejmować ze względu na ryzyko (drażnienie tych zmian może rozbudzić nawet nowotwór). Terapia fotodynamiczna też nie przyniosła przełomu - co prawda skóra w jakiś sposób zareagowała, ale zabieg był na tyle powierzchowny i krótki że nie sposób poruszyć, nie mówiąc o całkowitym wyleczeniu jedną sesją (a terapia jest niestety kosztowna - 500zł za zabieg).
Nie wiem, do kogo się już zwracać z tym problemem - urolog odsyła do dermatologa, a ten rozkłada tylko ręce, a byłem nawet u krajowego konsultanta ds. dermatologii prof. Kaszuby. Pozostaje jedynie klinika w Gdańsku która zajmuje się tym schorzeniem i nie ma wyjścia - będę zmuszony się wybrać taki kawał pomimo że mieszkam przy czeskiej granicy.

Szukam panaceum ale wszystko zawodzi. Spróbuję suplementami o których mówisz i masz rację - mój problem leży w środku. Zamrażanie zmian było leczeniem objawowym, po czasie pojawiały się nowe więc sposób kosmetycznie był dobry tylko na krótką metę. Od małości faszerowany byłem antybiotykami przy każdej infekcji, czuję że jest to konsekwencja którą odbija mi się czkawką. Do dziś często łapię przeziębienia, bóle gardła, choć od 3 miesięcy jakby mniej gdyż regularnie biorę tran. Niestety choroba cały czas powolnie postępuje..
tomakin - 2016-02-07, 05:49
:
Skoro sporo wskazuje na obniżoną odporność, weź się za to i spróbuj poprawić. Jak pisałem, podstawa to cynk i lizyna, a poza tym tu są opisane różne sztuczki

http://odpornosc.lekiznatury.net.pl/
czesiochlebik - 2016-02-09, 16:15
:
tomakin napisał/a:
Skoro sporo wskazuje na obniżoną odporność, weź się za to i spróbuj poprawić. Jak pisałem, podstawa to cynk i lizyna, a poza tym tu są opisane różne sztuczki

http://odpornosc.lekiznatury.net.pl/


W styczniu korzystałem z porady naturoterapeuty. Ten zalecił abym zrobił następujące badania krwi: ALAT, ASPAT, GGTP, Amylaza, Sód, Potas, Żelazo, Vit B12. Wszystkie wyniki są w normie oprócz Żelaza, które jest mocno podwyższone - 223,9 w zakresie (61-157). Nie przypominam sobie abym brał suplementy z żelazem, aktualnie jedynie czym się suplementuję to MSM. Pod wynikiem co prawda jest wzmianka aby badanie powtórzyć po 2 tyg przerwie od suplementacji ale jak nadmieniłem - nie brałem niczego z żelazem. Wyniki są z 5 stycznia, dopiero dziś odebrałem..
koziorozka - 2016-02-09, 19:02
:
czesiochlebik napisał/a:
Wszystkie wyniki są w normie oprócz Żelaza, które jest mocno podwyższone - 223,9 w zakresie (61-157). Nie przypominam sobie abym brał suplementy z żelazem

Nie musiałeś brać. Podwyższony poziom żelaza - czyli hemochromatozę - możesz mieć od urodzenia, tylko nierozpoznaną.
Znużenie, osłabienie, zmniejszenie masy ciała i bóle stawów to typowe objawy.
Badanie koniecznie powtórz.
tomakin - 2016-02-12, 21:02
:
hemochromatoza to podwyższony poziom ferrytyny, nie żelaza. Ono rośnie najczęściej albo w przypadku uszkodzenia wątroby, albo przy podwyższonej hemolizie (rozpadzie czerwonych krwinek). Przy hemochromatozie też rośnie, ale raz że nie zawsze, dwa - są inne znacznie częstsze przyczyny.
czesiochlebik - 2016-02-13, 14:52
:
Skoro hemochromatoza powiązana jest z wątrobą, zapewne ALAT i ASPAT wyszedłby w tym momencie niekorzystnie? Być może jadłem coś dzień wcześniej mocno żelaznego co spowodowało taki wynik. Tak czy siak wyniki muszę powtórzyć. Są konkretne badania w kierunku hemochromatozy? Poczytałem o tym schorzeniu i wiele z objawów się zgadza. A może nadmiar odkłada się właśnie tam..
koziorozka - 2016-02-14, 18:14
:
czesiochlebik napisał/a:
Są konkretne badania w kierunku hemochromatozy?

Tu są opisane
przegladreumatologiczny.pl/hemochromatoza
tomakin - 2016-02-14, 22:16
:
starczy zrobić badanie ferrytyny, jak jest niska, to tego nie masz, jak wysoka można szukać dalej i robić te droższe badania genetyczne.
proton - 2016-04-25, 05:44
:
Witam,
A ja mam do panstwa pytanie. Czytalem o MSM ze pomaga w tzw atakach goraca, PYTANIE na jakiejs zasadzie i co w takim przypadku MSM u nas reguluje, ze ow ataki goraca moga byc zniwelowane lub wyeliminowane? Pozdrawiam
tomakin - 2016-04-26, 02:39
:
Pierwsze słyszę, żeby pomagał. Jeśli faktycznie tak robi, można zgadywać (ale to jest, podkreślam, zgadywanie), że dostarcza on po prostu grup metylowych, których obecność jest niezbędna do prawidłowego gospodarowania hormonami. Owe ataki wynikają z zaburzeń hormonalnych, najczęściej przy menopauzie, więc jeśli coś ma pomagać, to właśnie przez unormowanie poziomu hormonów.
Damian19b7 - 2016-05-25, 21:48
:
Witam, jestem sportowcem i chciałbym zadbać o swoje stawy. 1-Czym różni się msm dla koni od tego dla ludzi ? 2-Czy śmiało można zażywać msm dla koni czy jednak wybrać droższą wersję przeznaczone dla ludzi :) 3-Czy moglibyście polecić konkretny produkt ? 4- Czy msm zażywa się cyklicznie, do czasu wyleczenia dolegliwości, zapobiegawczo, dopóki nie skończę zajmować się sportem czyli dzień w dzień przez najbliższe 10 lat :) ? Co zażywać na stawy wraz z msm, glukozamine ?. Z góry dziękuję za odpowiedź
tomakin - 2016-05-26, 07:36
:
Nie różni się niczym, nie ma badań które wykazały negatywne skutki, ale też w ogóle nie ma wielu badań, dlatego nie da się dokładnie odpowiedzieć na te pytania.
Damian19b7 - 2016-05-26, 09:02
:
Dziękuję za odpowiedź. Jestem nowy i nwm czy można tu wklejać linki do produktów jeśli nie to przepraszam, czy mógłby Pan zerknąć na te dwa produkty i powiedzieć czy się czymś różnią poza ceną ? jeden ma nazwę metylsulfonylometan a drugi Metylosulfonylometa ? Która wersja jest poprawna ? http://marketbio.pl/msm-p...Fuj4aAt4v8P8HAQ http://www.googleadservic...sQwg8IKQ&adurl=
tomakin - 2016-05-27, 07:01
:
Niczym się nie różnią, a przynajmniej nie powinny. Cukier też możesz kupić w złotej cukierniczce po 2000 zł / kg.
aron - 2016-07-13, 12:12
:
No wiec od 3 dni jem po czubatej łyżeczce, działania jakoś specjalnie nie czuję na układ mięśniowo szkieletowy, jedna rzecz się zmieniła (nie mam pojęcia czy po tym oczywiście),mianowicie język, miałem jakieś dziwne z nim akcje, taki przeczulony był, mógłbym to porównać do lekkiego poparzenia na końcu lub jakbym sobie go odmroził jedząc lody, lub jakbym tarł mim nieustannie o zęby,czy jakiś kamień,raczej nie było to drętwienie, no i po chyba dobie przeszło mi to w 90%, borykałem się z tym językiem od jakiegoś miesiąca,może dłużej.

Co do reszty to dam znać czy w czymś jeszcze ewentualnie pomogło.

Chyba tak dla przekory powyginało mnie w karku (łopatce) w ten sam dzień jak zjadłem pierwszą dawkę ;)

To jeszcze o rozciąganiu,ćwiczyłem dzisiaj (po parudniowej przerwie ) i mam wrażenie ,ze jest zauważalnie lepiej, większy zakres rozciągania, dużo wolniej następujące mrowienie (przy jednym konkretnym ćwiczeniu zawsze po jakimś czasie czuję je-noga uniesiona, samo rozciąganie trwa paręnaście minut i chyba chodzi o krążenie krwi.
tomakin - 2016-07-14, 10:39
:
O uciski na nerwy chodzi. I owszem, w rozciąganiu jest największa różnica, najlepiej widoczna.
armest - 2016-11-05, 20:17
:
Cześć ! Czy ktoś może wie, jak używać MSM na skórę ? Chciałbym połączyć MSM (mam w proszku) z żelem aloesowym lub hialuronowym ale nigdzie nie mogę znaleźć przepisu jak to zrobić. Ile czego i jak ? Może ktoś pomoże ...
tomakin - 2016-11-08, 03:11
:
Nie sądzę, żeby to przenikało przez skórę - zrobi to bliźniacza substancja DMSO, ale ona przy okazji przeniesie wszystko, z czym ma kontakt - stosuje się ją by wprowadzała różne rzeczy, czasem leki, czasem narkotyki, ale ryzyko jest takie, że razem z nimi dostaną się wszelkie zanieczyszczenia.
oleoo - 2016-11-14, 08:29
:
MSM, chlorek magnezu i wit C można swobodnie wypijać razem czy jakieś wzmocnione reakcje mogą zajść np biegunka?
tomakin - 2016-11-14, 16:10
:
Zarówno witamina C w zbyt dużej dawce jak i magnez w zbyt dużej dawce wywołają biegunkę, nie wiem, czy to się łączy, czyli czy powodują z tej samej przyczyny czy z innej. Jeśli z tej samej - zwiększysz ryzyko że się pojawi, czyli dobra dawka jednego plus dobra drugiego da w sumie zbyt dużą. Innych negatywnych reakcji nie kojarzę.
grzegorzadam - 2017-12-28, 13:19
:
ultimate napisał/a:
Witam. Od pewnego czasu zastanawiam sie nad dawkami MSM aby rozpuścić zwapnienia.

Bardzo dobry artykuł dra Sircusa na temat przyczyn i likwidacji zwapnień> nawodnienie, magnez i STS, czyli tiosiarczan sodu, wit. D3:
Cytat:
Dr Dean wyjaśnia to wyraźnie, gdy mówi w swojej książce "The Magnesium Miracle": "
Aby zrozumieć, w jaki sposób możesz stworzyć równowagę wapnia / magnezu we własnym ciele, spróbuj tego eksperymentu w swojej kuchni:
Zmiażdżyć tabletkę wapniową i sprawdzić, ile rozpuszcza się w 1 uncji wody. Następnie zmiel tabletkę magnezu i powoli zamieszaj ją w wodzie wapiennej.
Kiedy wprowadzasz magnez, pozostały wapń rozpuszcza się; staje się bardziej rozpuszczalny w wodzie. To samo dzieje się w twoim krwioobiegu, sercu, mózgu, nerkach i wszystkich tkankach w twoim ciele.
Jeśli nie masz wystarczającej ilości magnezu, aby pomóc w rozpuszczeniu wapnia, możesz skończyć się spazmami mięśniowymi z nadmiarem wapnia, fibromyalgią, stwardnieniem tętnic, a nawet ubytkami zębowymi. Kolejny scenariusz rozgrywa się w nerkach. Jeśli w nerkach jest za dużo wapnia i nie ma wystarczającej ilości magnezu, aby go rozpuścić, możesz dostać kamienie nerkowe. "


Cytat:
Niewielu lekarzy praktykujących na świecie zna medyczne zalety magnezu, więc nie wie, że aby uwolnić wapń trzeba rozpocząć intensywne leczenie magnezem.
Po dziesięcioleciach marketingu mleczarskiego wprowadzającego na rynek wapń mamy sytuację, która dosłownie zabija miliony ludzi.
Każdy, kto chce żyć dłużej powinien zwrócić uwagę na historię magnezu i powinien natychmiast rozpocząć silne i długotrwałe leczenie magnezem w postaci chlorku.
Chlorek magnezu jest najbardziej wszechstronną, wchłanialną i skuteczną formą magnezu i może być stosowany doustnie, przezskórnie i poprzez kroplówkę. Może nawet zostać nebulizowany bezpośrednio do płuc, a w bardzo rozcieńczonej postaci do oczu, gdy używa się najczystszych postaci.


całość
http://drsircus.com/magne...um-thiosulfate/

zwapnienia a relokacja wapnia do tkanki miękkiej - niedobory wit.K2,
dobre MK4 z diety:
https://www.westonaprice....solved/#article

J. Zięba przytaczał przykład jak w ciągu 8 miesięcy dr Davis zlikwidował suplementacją K2 (MK7)
zakwalifikowaną do operacji zwapnioną na maxa zastawkę aortalną.
grzegorzadam - 2017-12-28, 13:37
:
G159r napisał/a:
Witajcie. Pytanie do DMSO Zastosowałem na skórę stopy DMSO 99%. Moja wina nie doczytałem. Skóra się poparzyła jest mocno "zmacerowana" i pogrubiena. Nie boli ale dziwnie to wygląda. Czy ktoś ma pomysł co robić?

Na początek powinieneś to rozcieńczyć pół na pół, max 70%, czyli 2:1 około.
Stosowałem niejednokrotnie nawet u dziecka na oparzenie, zmieszane z sokiem z aloesu, znakomite.
Jest świetna pozycja na rynku dra Fischera, kilkudziesięcioletnia praktyka:
https://www.ceneo.pl/39577616

DMSO na hemoroidy i nie tylko, sprawdzone:

Jod (Lugola, jodyna, SSKI) jest znanym skutecznym sposobem na hemoroidy od dziesiątek lat.
DMSO jest relatywnie młode i mało znane, ale na pewno zwiększa wnikanie czynnika (SSKI) w okoliczna tkankę,
Składniki:
Mieszaninę rozrobić na ciepło, a potem smarować , jak smalcem.
Robimy mieszaninę: 5% DMSO, 5-10% SSKI i reszta olej kokosowy.

Jeżeli chcemy to rozwiązać kompleksowo to z tej mieszaniny tworzymy
również czopki wlewając w jakieś foremki i do lodówki. Czopki możemy też robić bez DMSO,
ale ono nie przeszkadza.
Smarowanie i czopek i rzadko kiedy hemoroidy przetrwają tydzień.
tomakin - 2017-12-30, 23:45
:
Z tymi wszystkimi doniesieniami jest jeden problem - nigdy, ale to nigdy nie ma ich dokumentacji medycznej. Na tej zasadzie ja mogę mówić, że moja woda z kranu wyleczyła już trzydzieści osób chorych na raka, sprzedaję po 15 000 zł od butelki.

Podawanie witaminy K2 w ściśle kontrolowanych próbach klinicznych nie cofało zwapnień (czy raczej cofało w stopniu minimalnym, porównywalnym z działaniem zwykłej witaminy K), testowano na setkach pacjentów. A tu nagle jakiś kolo ogłasza, nie podając żadnych dowodów, że w jego klinice owszem, działa i można to od niego kupić.

To, że ktoś sobie coś napisał w internecie nie jest dowodem na to, że to prawda. Serio.
grzegorzadam - 2018-01-01, 12:08
:
tomakin napisał/a:
To, że ktoś sobie coś napisał w internecie nie jest dowodem na to, że to prawda. Serio.

Fakt, Niekoniecznie, a czymże jest Twoje forum, jak nie wiadomością z internetu ?
Cytat:
Od lat zajmuję się, z mniejszymi lub większymi sukcesami - medycyną alternatywną. Robię rzecz banalną - wyszukuję alternatywne metody leczenia różnych schorzeń, opracowane przez zagranicznych lekarzy, sprawdzam na ile wydają się sensowne, czy są zgodne z filozofią "zwalczaj przyczynę, nie skutek", czy mają uzasadnienie w badaniach - i tłumaczę je z angielskiego na polski. Cała moja "praca" to odfiltrowanie rzeczy głupich i zwyczajnie nieprawdziwych od wartościowej wiedzy. Śmiało mogę powiedzieć, że terapia na reumatoidalne zapalenie stawów jest jak dotychczas moim największym sukcesem.
http://rzs.naturalneleczenie.com.pl/

Lekarze holistyczni czy atakowany zewsząd Zięba robią dokładnie to samo :-D
Po jakiego grzyba mi badania, jeżeli od lat doświadczam na sobie pozytywnych skutków tych niesprawdzonych bzdur z netu .
Twoje nienaukowe badanie zawartości cynku też próbowałem, przecież nie ma badań na to, a angielski lekarz poleca i Ty również.. ? Nie robić? ;-)
K2 MK4 z diety jest doskonałym lekiem, co już 80 lat temu dowodził Price:
https://www.westonaprice....solved/#article

K2 MK7 to sprytna sztuczka sprzedawców, przeliczałem sobie na sportowo kiedyś,
w niektórych suplach gram tej cudownej substancji jest droższy od złota, :lol:
Zięba ma skandalicznie wysoką nieprzyzwoitą cenę na to..
A wystarczy dobre organiczne masełko i wątróbka np, z gęsi, jaja, ale nie dotyczy
wegetarian i innych wegan. ;-)
tomakin - 2018-01-01, 14:31
:
Cytat:
a czymże jest Twoje forum, jak nie wiadomością z internetu ?


Zasadniczo jest zbiorem treści, które - w miarę możliwości - mają potwierdzenie w BADANIACH KLINICZNYCH, a jeśli takiego potwierdzenia nie ma, zazwyczaj jest to w jakiś sposób podkreślone, żeby czytelnik wiedział że ma do czynienia z fantazjami.
subzero - 2018-01-01, 14:48
:
Zapomniałeś sprostować, że już nie pochwalasz metody badania cynku. Szkoda, że ja nie mam tego talentu medycznego co ty. Bym odpisywał ludziom dokładniej.
grzegorzadam - 2018-01-01, 15:26
:
tomakin napisał/a:
mają potwierdzenie w BADANIACH KLINICZNYCH

Jeszcze tylko trzeba by uściślić, kogo stać na takie badania, kto za to płaci i czy
przypadkiem wynik nie musi być zbieżny ze zleceniem zamawiającego :-D

Mój kolega, biochemik, tak kiedyś powiedział:
Cytat:
Sponsorowanie badań to powszechny sposób na ogłupianie. Gdybym miał wolne kilka mln dolarów to bez problemu udowodnię, że fluor podnosi wskaźnik IQ chociaż jest dokładnie odwrotnie.

Kwestia ceny, nieprawdaż? ;-)
tomakin - 2018-01-05, 02:39
:
No popatrz, jakoś bez problemu znajduję badania kliniczne, które wykazują skuteczność - i jakoś źli agenci jaszczuroludzi ich nie schowali przed światem.
grzegorzadam - 2018-01-05, 18:12
:
Widzę, że nawet w kryminalistyce wykorzystuje się dane z analizy włosa, i żadne jaszczury nie maczają tu swoich gadzich odnóży, a tomakin nie widzi, każe wyrzucać do kosza, bo bzdura.
W policji zatrudniają szarlatanów?
Cytat:
Najbardziej wartościowym materiałem pod względem badawczym są włosy z okolic
głowy, ponieważ prześledzić można na nich cały cykl fizjologiczny.

Od zewnątrz włos otoczony jest powłoczką, na którą składa się pojedyncza warstwa komórek płaskich – łusek kutikuli, których kształt, wielkość i ułożenie są cechą charakterystyczną
każdego człowieka.

Białko zawarte we włosach, zwane keratyną, posiada zdolność do
łatwego wiązania się z biopierwiastkami, co oznacza, że gromadzi trwale wiele związków.
Analiza białka we włosach odzwierciedla w sposób bardzo precyzyjny ogólny stan
zdrowia osoby, ponieważ sposób wiązania biopierwiastków przez tworzące się białko
tkanki włosowej jest zależny od składu przyjmowanego pożywienia9

.
SEM umożliwia także w szybki sposób zbadanie składu chemicznego włosa pod
kątem występowania narkotyków i innych środków. Analiza składu pierwiastkowego
włosa
pozwala na określenie źródła pochodzenia środka odurzającego i poznanie bliżej
okoliczności badanej sprawy. Substancje odurzające rozkładają się na poszczególnych
odcinkach włosa, podobnie zresztą jak trucizny. Dzięki temu możliwe jest odróżnienie,
czy narkotyku użyto jednorazowo czy wielokrotnie. Inne próbki takie jak mocz, krew
lub ślina pozwalają na odtworzenie przyjmowania zażytego środka zaledwie do kilku
dni wstecz. Z kolei włos im jest dłuższy, tym daje większą możliwość „sięgania” wstecz
do składu pierwiastkowego – możliwe jest odtworzenie przyjmowania specyfiku przez
kilka, a nawet więcej miesięcy10

http://www.bibliotekacyfr...ata_Manczuk.pdf

Ultrastrukturalne badania włosów metodą SEM
https://www.researchgate....-SEM-method.pdf

Nawet koniom robią:
http://podkowalinypl.shop...gowa-wlosa/1475

Tu żartów nie ma, koń ma cenę, ludzie nie :-D
tomakin - 2018-01-06, 02:35
:
Spoko, jak ktoś ma dostęp do laboratorium policyjnego, to może sobie tam zrobić badanie.
Kola_mis - 2018-07-15, 20:38
:
Jako, że moje życie ustabilizowało się i wziąłem się za ćwiczenia, dietę + uzupełnianie niedoborów mogę napisać coś o MSM.

Nie bee napisał, że to na pewno efekt MSM bo może innych supli albo po prostu diety ale... Nawet w poprzednich okresach zdrowej diety i dużej ilości ćwiczeń miałem problemy ze skóra. 1. Była ekstremalnie sucha, ta, że pocierając dłonią nogę można było zauważyć sypiący się "kurz". Na łokciach i kostkach miałem festiwal suchej skóry. Szczególnie na kostkach skóra była sucha i odstająca, popękana.

Od 2 tygodni przyjmuje MSM, jem zdrowo, zrobiłem krótki detoks, zacząłem żreć tabelki ziołowe na oczyszczenie itd...

Skóra całego ciała, ale przede wszystkim na łokciach jak i kostkach nie była taka jędrna i nawilżona od 7 lat jakoś. Wiele wskazuje na to, że MSM jest sprawcą tego stanu rzeczy.
tomakin - 2018-07-16, 09:58
:
Sucha skóra na łokciach to przede wszystkim sztandarowy objaw niedoczynności tarczycy.
Kola_mis - 2018-07-18, 15:54
:
Tarczyce badałem, jest ok ;)
tomakin - 2018-07-22, 19:35
:
A dokładnie badałeś? Są schorzenia, gdzie np TSH jest OK, ale reszta wywalona w kosmos. Są takie, gdzie w ogóle wszystkie trzy hormony są OK, ale to już rzadkość.